≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Czy Tylko Ciało?

Pewnie nie raz spotkałeś dziewczynę, która byłą w twoim typie tak bardzo, że pomyślałeś sobie” Muszę ją mieć”. Ale co właściwie w tobie spowodowało taką reakcję? Niech zgadnę. Pewnie chodziło o to jak wyglądała. Te oczy włosy, szyja, piersi talia itd. a do tego była taka rozkosznie zalotna. Czy taka twoja reakcja jest czymś rzadkim, dziwnym?

 

 

 

Jasne, że nie. Pragnie seksu jak już wspomniałem wiąże się podświadomie zawsze z poczęciem potomstwa. To przecież bezwarunkowy warunek przetrwania ludzkości. W odróżnieniu do reszty ssaków my też chcemy po prostu czerpać przyjemności z seksu. A co decyduje o tej przyjemności z seksu? Co sprawia, że masz w ogóle na niego ochotę z tą a nie inną kobietą?

 

 

Odpowiedź wydaje się oczywista. Jej ciało. Są gusty i guściki, o których raczej nie ma sensu dyskutować. Obojętnie, jaki masz gust, gdy spotykasz określona kobietę to z automatu masz ochotę na „małe, co nieco”. Ale czy tylko i wyłącznie przyciąga cię jej ciało? Okazuje się pomimo, że to najczęściej spotykany czynnik atrakcyjności to bynajmniej nie jedyny.

 

Wyobraź sobie, że spotykasz, mega seksowną dziewczynę i postanawiasz do niej zagadać. Jednak ku swojemu zaskoczeniu ona nie umie sklecić sensownego zdania. Odpowiada tylko no, tak, nie, aha, nie wiem itp. Poza tym cały czas zachowuje się wobec ciebie biernie i jak skończona oferma.

 

 

Jak wtedy ci się podoba jej ciało? Czy tak samo? Prawda, że jej seksapil mocno przygasł? Nie jest taka pociągająca. A bywa, że jest i odwrotnie. Spotykasz owszem ładną dziewczynę, ale nie jakiegoś przysłowiowego kociaka. On ma dużo kobiecego czaru, optymizmu, jest uroczono zalotna i bardzo inteligentna. Ja postrzegasz powaby je ciała. Prawda, że bardziej niż zanim ją poznałeś?

 

 

Dobrze, ale ja nie chce z nią związku, nie zamierzam się z nią bynajmniej żenić. Czy sama uroda i seksapil nie wystarczy? A nie wiem. Jednemu wystarczy a drugiemu nie. Od czego to zależy? Od kilku spraw., Jakie masz generalnie stosunek do kobiet? Jaki masz temperament seksualny? Jaki masz stosunek w tej chwili do życia? Czy jesteś syty seksualnie itd. Z tego co wiem to zarówno kobiety nie lubią osobników płci przeciwnej według zasady „ w zdrowym ciele zdrowe ciele”

 

A ty, co o tym myślisz czytelniku? Czy ciebie w kobietach pociąga tylko ciało? Czy odpowiadają ci głupie lalki? A może cenisz jeszcze coś poza pięknym ciałem? Podziel się proszę z tym w komentarzu.

{ 0 comments }

Znowu Prowadzisz?

 

Na początek opowiem krótką historie, która jest dobrym pretekstem do tematu dzisiejszego artykułu. Kiedyś przypadkowo zobaczyłem scenę jak mężczyzna i kobieta zaczynali tańczyć i ona zbliżyła się do niego i zrobiła pierwsze kroki. A on na to z tonem wymówki w głosie powiedział : Znowu prowadzisz?

 

 

No właśnie. Czy to kobieta powinna prowadzić w tańcu czy mężczyzna? Od niepamiętnych czasów jest niepisana zasada, że to mężczyzna prowadzi. To jest tak oczywiste, że nikt temu się nie dziwi. Dopiero konsternacje wywołuje fakt jak na parkiecie prowadzi kobieta. Dobrze ale to tylko taniec. Na ogół miła rozrywka i tyle. Ale jak to jest w życiu?

 

 

 

Kto jest tym prowadzącym? Kto dominuje? Na ogół mężczyźni, choć oczywiście nie zawsze. Badania naukowe i statystyki wyraźnie pokazują, że w różnorakich relacjach męsko damskich dominującym jest mężczyzna. Co ważniejsze to w zdecydowanej większości kobietom to bardzo odpowiada.

 

 

 

A dlaczego właściwie tak jest? Jedna z najbardziej znanych teorii na ten temat mówi, że tak było od czasów prehistorycznych i zostało to przekazane w genach. Za czasów jaskiniowych mężczyzna samiec brał samicę – kobietę za włosy zaciągał do jaskini i robił, co trzeba. Brrrr ale prymitywne zachowanie. Teraz mamy cywilizacje i inne czasy. Takie zachowanie teraz nie uchodzi.

 

 

 

Oczywiście. Tym nie mniej życie pokazuje, że przygniatająca większość kobiet lubi jak mężczyzna prowadzi, dominuje. Jak pokazuje kierunek, podejmuje decyzje i bierze za nie odpowiedzialność.  Tak jest w relacjach i w sypialni. Przecież to mężczyzna zaleca się do kobiety, zdobywa ją a potem, gdy to osiągnie to on inicjuje seks.

 

 

Naturalnie są wyjątki od tego. Ale jak mówi znane przysłowie „wyjątek potwierdza regułę”. Oprócz tego, że dominacja mężczyzn jest przekazana w genach to utwierdzają ją wzorce kulturowe a także predyspozycje fizyczne i psychiczne mężczyzn i kobiet.

 

 

Średnio mężczyzna jest około 15 cm wyższy od kobiety i 20 kg cieńszy. To przecież kobiety oczekuję opieki do mężczyzny i obrony w razie ataku a nie odwrotnie. Pomimo tego, że poczucie bezpieczeństwa jest ważne dla obojga płci to ta potrzeba jest bardziej wyrazista u kobiet.

 

 

To kobiety przecież lubią być przytulane, ponieważ wtedy czuja się kochane, ale czują także poczucie oparcia i bezpieczeństwa. Poczucie bezpieczeństwa to zdecydowanie dominująca psychiczna potrzeba kobiet. A od kogo mają jej oczekiwać jak nie od mężczyzn? Chodzi tutaj po prostu o to, że silniejszy jest bardziej predysponowany do dominacji.

 

 

Tak jest w niemal w całym zwierzęcym świecie i tak jest u ludzi. Trzeba tutaj wyjaśnić, że dominacja nie może oznaczać despotyzmu. Tylko ja wiem co najlepsze, tylko moje zdanie się liczy itd. Takie podejście z pewnością się nie sprawdza.

 

 

 

A co z dominacją w seksie? Czyż nie jest prawdą, że to on go inicjuje i one tego oczekują? To zaczyna całować , pieścić, wybiera pozycje itd.?  I na ogół kobietom z tym dobrze. Baaa nawet tego zdecydowanie oczekują. Nie oznacza to bynajmniej, że tylko jego potrzeby i upodobania się liczą a ona ma leżeć jak bierna kłoda. To kiepski pomysł na udany seks.

 

 

A wy jak uważacie? Czy w waszych relacjach z kobietami to wy jesteście dominujący? Czy kobietom to odpowiada? A wy kobiety lubicie dominacje mężczyzn? Podzielcie się tym proszę w komentarzu.

{ 0 comments }

Słyszałeś czytelniku takie powiedzenie Nawet najgorsza prawda jest lepsza od najlepszego kłamstwa”? Niby w tym jest sporo racji, ale sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Nie będę w tym krótkim artykule omawiał zbyt szczegółowo mechanizmów emocjonalnych w temacie mówienie i przyjmowania prawdy, ale poruszę kilka ważnych kontekstów tego zagadnienia pod kątem relacji męsko-damskich.

 

Z doświadczenie wiem, że ludzie teoretycznie chcą znać prawdę i nie znoszą kłamstw. Dlaczego tak jest? Głównie, dlatego, że gdy są okłamywani to czują się oszukani, zlekceważeni, często zawiedzeni itd. Mają też nie zawsze prawdziwe wyobraźnie, że kłamstwo postaje zawsze z niskich pobudek i dla swoich niskich samolubnych celów.

 

Oczywiście, że nie zawsze tak jest. Zbadano, że ludzie kłamią z bardzo różnych powodów. Najczęściej ze strachu (by uniknąć konsekwencji mówienie prawdy), wygodnictwa(tak jest łatwiej) a także (niestety) dla własnych korzyści. Czy kłamstwo zawsze się wydaje? Nie zawsze. Nie zmienia to naturalnie postaci rzeczy. Kłamstwo pozostaje kłamstwem.

 

Najgorzej jest, gdy kłamstwo wychodzi na jaw. Wtedy często są dramaty, płacze awantury, rozstania. Oczywiście wszystko zależy też od tego, jakie to jest kłamstwo i jak zostało ujawnione. Jak winowajca się sam przyzna i widać że żałuje, że kłamał i tego, co wcześniej zrobił to jest szansa, że przewinieni zostanie mu wybaczone. Jeśli jednak osoba pokrzywdzona dowiaduje się o sprawie przypadkowo i nie od winowajcy to sprawa jest dużo gorsza.

 

Czy częściej kłamią mężczyźni czy kobiety? Nie wiem. Pewnie jednak powody kłamstwa są różne jak różne są kobiety i mężczyźni. Z pewnością jedne z najbardziej bolesnych są kłamstwa dotyczące dotrzymanie wierności w związku. Jeśli oboje są w monogamicznym związku i oboje domyślnie obiecywali sobie wierność to złamanie tej umowy może być bardzo bolesne.

 

I nie chodzi tutaj tylko o uprawianie seksu z kimś innym, ale o niedopełnienie obietnicy. Często padają też zarzuty o braku miłości wobec drugiej strony. Skoro zdradził to widocznie mnie nie kocha. Czy to zawsze prawda? Moim zdaniem niekoniecznie. To jednak zbyt złożony problem i ocenę zostawiam zainteresowanym.

 

Wspomniałem wcześniej, że mówienie całej prawdy jest często skomplikowane. Polega to na tym jak dana osoba reaguje na mówieni prawdy. Często bywa tak, że nie chce słuchać żadnych wyjaśnień (a czasami warto) i osoba okłamana chce się natychmiast rozstać. Przyjmowanie prawdy (emocjonalnie) zależy głównie od rodzaju przewinienia, zaangażowania emocjonalnego w związku oraz o wrażliwości emocjonalnej osoby okłamanej.

 

Czasami są osoby, które potrafią wysłuchać do końca tłumaczeń „przestępcy” i wybaczyć a czasami nie mam o tym mowy. Naturalnie bardzo istotne jest to czy winowajca przewinił w danym temacie po raz pierwszy czy jednak zrobił to po raz enty. Jeśli to jest po raz kolejny to trudno uwierzyć w przypadek i dobre starania. Wtedy jak się to popularnie mówi na ogół jest „pozamiatane”.

 

Czy kłamstwa mogą też dotyczyć seksu? Oczywiście, że tak. Możesz Np. chwalić się przed kobietami, jaki to jesteś amant i super sprawny w sypialni (a jeśli tak nie jest) prawda i tak dość szybko wyjdzie na jaw. Nic dobrego z tego nie wyjdzie a tylko możesz najeść się wstydu. Teoretycznie trzeba mówić i zachowywać się tak by nie trzeba było kłamać. Wiemy jednak, że w praktyce to nie takie proste.

 

 

 

A ty czytelniku, jaki masz stosunek do kłamstwa? Potrafisz mówić prawdę i reagować w dojrzały sposób jak usłyszysz bolesną prawdę?

 

{ 0 comments }

Fochy

Czy wiesz czytelniku, co znaczy „strzelić focha”? Myślę, że tak. Dla mniej zorientowanych przypomnę strzelić focha oznacza, być zagniewanym, złym, odmówić zrobienia czegoś z błahych a czasami wręcz śmiesznych powodów. Naturalnie, co jest błahym powodem do złości czy naburmuszenia się to sprawa dość względna.

 

Fochy zdarzają niemal wszystkim, ponieważ są spowodowane urażonymi uczuciami. O ile jednak fochy u dzieci są dość powszechnie tolerowane(zależy oczywiście do sytuacji) to są na ogół bardzo krytycznie ocenianie u dorosłych. Fochy są częściej kojarzone z kobietami niż z mężczyznami. Statystyki i różne badania pokazują jasno, że tak jest rzeczywiście.

 

Nie znaczy to, że czasami nawet dojrzałemu mężczyźnie nie zdarza się „strzelić focha” Bywa i tak, choć to rzadkość. No właśnie, kluczem jest słowo dojrzałość. Fochy do zdecydowanie domena młodych ludzi. Dlaczego? Wiąże się to z ich stosunkowo mniej dojrzałą i chwiejną psychiką, podatność na wpływanie na ich emocje itd.

 

Dlaczego ludziom obojga płci strzelają focha. Jest to wyraz zranionych uczuć, a także chęć takiej małej zemsty. Jak to konkretnie wygląda? Gdy Np. chłopak się spóźnił się na randkę to ona urażona tym faktem siedzi cicho, nic nie mówi i jest wyraźnie naburmuszona.

 

Albo, gdy ona z tego samego powodu nie przystaje na jego żadna propozycje Np. pójścia na spacer, do kina, na lody itd. Działa to na zasadzie, że jak on mnie zlekceważył (rzekomo) to ja mu teraz będę kładła kłody pod nogi. Jest to oczywiście dziecinne i zbędna reakcja, która nie prowadzi na ogół do niczego dobrego a czasami wręcz do konfliktu.

 

Taka reakcja nie zawsze można określić jako focha. Czasami są rzeczywiście powody do gniewu, obrazy i frustracji. Wszystko zależy od konkretnej sytuacji, ludzi oraz stopnia wrażliwości. Jeśli Np. chłopak spóźnił się po raz trzeci półgodziny na randkę to trudno nie być obrażonym czy sfrustrowanym zwłaszcza jak powody były błahe.

 

Czy fochy są zawsze przypadkowe? Niestety, ale nie. Bywają one rodzajem szantażu. Będę na ciebie obrażona, nie umówię się z tobą, nie pozwolę się pocałować itd jak czegoś dla mnie nie zrobisz, nie powiesz czego chce itd. Ten rodzaj zachowania to typowy szantaż emocjonalny.

 

Dziewczyna widzi, że chłopakowi na niej zależy to stara się takimi zachowaniami wodzić go za nos. Jeśli on na to pozwoli to już przepadł. Jego zachowanie staje pokazuje, że jest typowym neede. Co to oznacza i dlaczego należy się tego ustrzegać napisałem j w jednym z poprzednim z artykułów „Nie bądź needy” Jak go nie czytałaś i nie wiesz, o co chodzi to koniecznie zajrzyj.

 

Czy fochy mogą być pożyteczne? Zdecydowanie nie. Zdecydowanie lepsza jest szczera rozmowa i jasny komunikat, czego ona/on nie toleruje w zachowaniu drugiej strony. Poza tym „klasyczny foch” to albo szantaż albo dziecinne przesadzone i zbędne zachowanie, które z pewnością nie przynosi nic dobrego.

 

A ty czytelniku spotykałeś się z fochami dziewczyn? Jak sobie z nimi radziłeś? Napisz proszę o tym w komentarzu.

 

 

 

{ 0 comments }

Intuicja

Czy słyszałeś czytelniku o tzw. szóstym zmyśle? Założę się, że tak. Chodzi mi oczywiście o intuicje. A czy wierzysz w nią i często ją wykorzystujesz? Jak pewnie wiesz nauka bada wszystkie ważne obszary ludzkiego życia? Z pewnością naukowy zajmują się bardzo starannie mechanizmami rządzącymi ludzkim mózgiem.

 

 

Co to tego ma intuicja? Oczywiście bardzo dużo, ponieważ jest ona jednym z jego funkcji. No dobrze, ale mnie interesują kobiety, poznawanie ich, flirtowanie itd. Czy tutaj intuicja ma jakieś praktyczne zastosowanie? Oczywiście, że tak. Trzeba tylko spełniać pewne warunki by mieć możliwie duże szanse by ci podpowiadała z jak największą trafnością.

 

 

Jakie to warunki? Po pierwsze uświadom sobie, że intuicja nie jest niczym magicznym i niedostępny tylko nielicznym. Ma ją każdy człowiek a nawet zwierzęta. To fakt udowodniony bezspornie. Poza tym intuicji można i warto używać w niemal każdej dziedzinie życia. I tutaj dochodzimy do chyba najważniejszego warunku dobrej intuicji.

 

 

Polega on na tym, że im więcej masz styczności z daną dziedziną życia, czyli jesteś oczytany, oglądasz przeróżne obrazy, filmy, spotykasz dużo ludzi z tej dziedziny to twoja intuicja w danym temacie jest lepsza niż w innych sferach życia, z która stykasz się bardzo mało. Zaskoczony? Jeśli tak to prawdopodobnie mało wiesz, na jakiej zasadzie działa intuicja.

 

 

Dzianie intuicji polega błyskawicznym analizowaniu twojego banku informacji, który masz w mózgu przez twoją podświadomość. Ten bank informacje to nie tylko wiedza, ale także emocje, uczucia, doświadczenia, wspomnienia itd. Podświadomość potrafi zanalizować te wszystkie dane plus te z twojego otoczenia, które dotyczą danego tematu.

 

 

 

 

Gdy zapytasz podświadomości, co masz w danej chwili zrobić, gdzie pójść, jaką decyzje podjąć to ona podsunie ci najlepsze rozwiązanie za pomocą myśli, emocji czy (rzadziej)cichego wewnętrznego głosu. Teraz ty zrób tak jak podsunęła ci intuicja. Czy już zdajesz sobie sprawę jak wykorzystać ją w relacjach męsko-damskich?

 

 

 

 

To proste. Przebywaj z kobietami jak najwięcej w przeróżnych sytuacjach. Muszą to być przeróżne kobiety. W każdym wieku, urody, zawodu czy zainteresowań. Czytaj o kobietach i oglądaj filmy z ich udziałem i czytaj książki, jakie lubią itd. Czy intuicja jest zawsze niezawodna. Oczywiście nie. Ale jest jeden myk, który sprawia, że wybory podsunięte przez intuicję mają duże większe szanse na trafność.

 

 

Ten myk polega na połączeniu intuicji ze świadomym umysłem. Jak dostaniesz daną myśl, przeczucie od intuicji to nie idź zaraz za nią tylko zadaj sobie bardzo ważne pytanie. Czy to, co chcę zrobić, powiedzieć pochodzi na pewno od intuicji i czy ma, choć ciut sensu logicznego? Skąd może pochodzić dana myśl czy przeczucie, jeśli nie od intuicji. Może to być jeden z wielu tzw. błędów poznawczych, którego zadaniem cię jest chronić. Co to są błędy poznawcze nie będę tutaj tłumaczył. Temat jest zbyt szeroki i nie na tego bloga.

 

 

 

A konkretnie a jakich sytuacjach może używać głosu intuicji w kontaktach z kobietami? Niemal wszędzie. Jak się ubrać, jakie miejsce wybrać na randkę, co ona może lubić, kiedy ją możesz dotknąć, pocałować itd. Naturalnie rób to w odpowiedni sposób. Jak jesteście w kawiarni to po prostu ona zamówi to, co lubi a nie ty zrobisz to za nią pytając swojej intuicji. Po prostu używaj intuicji w takich sytuacjach, gdy nie znasz odpowiedzi na jakieś pytanie a ona ci sama nie powie lub z jakiś powodów nie chcesz lub nie możesz jej zapytać.

 

 

Jak wspomniałem wyżej warto zapytać czy intuicja ci dobrze podpowiada, ale oczywiście nie analizuj tego godzinami, nie rób wykresów itd. Po prostu jak głos intuicji jest w jaskrawej sprzeczności z logiką i z tym, co o niej wiesz lub wcześniej zaobserwowałeś to zachowaj czujność. Decyzje jak się zachować musisz jednak podjąć sam.

 

 

A ty czytelniku czy często kierujesz się intuicją w kontaktach z kobietami? Czy często ona ci podpowiada właściwie? Podziel się proszę tym w komentarzu.

 

 

{ 0 comments }

Tancerz

Czy wiesz skąd pochodzą te słowa? Czy czuje pani cza-czę, czy cza-czę pani zna?  Ja pani wytłumaczę, co znaczy cza cza ta. To fragment jednej z piosenek A. Rosiewicza piosenkarza i jednego z najlepszych polskich tancerzy. Dlaczego o tym wspominam? Dziś będę pisał o roli tańca w uwodzeniu.

 

 

Czy zdajesz sobie sprawę jak ważną rolę odgrywa taniec w relacjach męsko – damskich? Nie nie martw się nie trzeba być koniecznie Fredem Asterem czy Johnem Travoltą. Naturalnie trzeba być zgrabnym tancerzem, który wiec, co robi i czuję się bardzo pewnie na parkiecie. Spytasz, po co mi to potrzebne?

 

 

Dobry tancerz jest bardzo dobrze postrzegany przez kobiety. Jak nie jesteś zbyt dobrym mówcą to możesz to czasami świetnie nadrobić na parkiecie. Poza tym dobry tancerz przyciąga kobiety, ponieważ wiele z nich lubi tańczyć, jest odbierany jako pewny siebie, zabawny i uwodzicielski. Naturalnie nie każdy tancerz jest dobrym uwodzicielem.

 

 

Tutaj nie chodzi o fakty, ale o fantazje, pragnienie, skojarzenia i stereotypy. W czasie tańca można szeptać czułe lub namiętne słówka. Można umiejętnie dotykać wyrażać swoje erotyczne pragnienia i zainteresowania. Ole uwaga. Dotykać a nie obmacywać. Dobry tancerz uwodziciel dotyka a nie obmacuje.

 

 

 

Jaka jest różnica? Obmacywanie to dotyk erotyczny, ale nachalny i bez taktu. Prawdziwy tancerz się tak nigdy nie zachowuje. Jakie jeszcze inne zalety ma dobry tancerz? Imponuje kobietom tym, co potrafi. Jeśli seksownie się rusza to budzi pożądane skojarzenia, fantazje i skutecznie do siebie przyciąga.

 

 

Jak widać warto być dobrym tancerzem. A że wymaga to nauki, wysiłku? Cóż bez pracy nie mam kołaczy. Czy jest to konieczne by być dobrym tancerzem by mieć sukcesy z kobietami? Pewnie nie, ale to często znacznie ułatwia sprawę. Tak, więc dalej ruszaj w tany a zobaczysz zadziwiające rzeczy.

 

{ 0 comments }

Emocje I Uczucia

Czy wiesz czytelniku, co to są emocje i uczucia? Pewnie tak. Ale czy wiesz, jaka jest między nimi różnica. Nie wdając się w szczegóły i zbędne naukowe dywagacje emocje to stan nagłego, znacznego poruszenie umysłu. Pojawiają się nagle i mogą osiągać dużą intensywność. Stosunkowo szybko też zanikają.

Uczucia to stany psychiczne, które wyrażają stosunek człowieka do zdarzeń, sytuacji, poglądów i innych ludzi. Częściowo wynikają z emocji, ale nie zawsze. Są znacznie trwalsze od emocji. Poza tym emocje znacznie łatwiej sprowokować u innego człowieka niż uczucia.

Po co o tym wspominam? Powodem jest to, że zarówno jedne jak i drugie mają kardynalne znaczenie w relacjach męsko-damskich. Pisałem też, że kobiety są znacznie bardziej emocjonalne i uczuciowe od mężczyzn. To niezaprzeczalny fakt. Jakie to ma dla ciebie czytelniku praktyczne znaczenie?

Jeśli czytałeś poprzednie artykuły na moim blogu to już znasz właściwie odpowiedź na to pytanie. Jeśli nie wiesz lub jesteś tutaj po raz pierwszy to wyjaśnię, że aby zdobyć względy
jakiejkolwiek kobiety musisz bezwzględnie umieć wpływać na jej emocje. Z czasem (niekoniecznie długo)emocje zmienią się w uczucia i właściwy efekt gotowy.

Jak to zrobić? Przez zbiór zachowań, postaw. I tak np. ważne są zarówno umiejętności słuchania jak i mówienia. Mówienia tak jak lubią kobiety i o tym, co je interesuję.
A interesują je właśnie emocje i uczucia. Nie bez powodów czytają romanse i oglądają telenowele. Za to raczej rzadko interesują się sportem, komputerami, polityką.

W ogóle istniej niepisana zasada dobrego rozmówcy który więcej słucha niż mówi i rozmawia więcej o tym, co interesuję jego rozmówce. Nie ma na to wzorów matematycznych i potrzeba tutaj po prostu inteligencji i wyczucia. Nie bez znaczenia (zwłaszcza na początku) jest właściwy ubiór. Musi być on dopasowany do ciebie i sytuacji.

A o jakie emocji może chodzić dziewczynie? To już sprawa indywidualna. Na ogół warto byś
nią sobą zainteresował, a wręcz zaintrygował. Sposobów na to jest na to sporo. Poza tym warto byś był pewny siebie, stanowczy i męski. Wywoła to u niej uczucie bezpieczeństwa.

To wartość, której potrzebuje niemal każda kobieta. Poza tym musisz przekazać jej swoje zainteresowanie(nie chodzi o braterskie), wywołuj w niej emocje, bliskości, zaufania, seksualnej atrakcyjności. Jak to wszystko skutecznie powiążesz ze sobą to masz sukces gwarantowany.

Proste, ale nie zawsze łatwe. Cóż stare przysłowie mówi że. „bez pracy nie ma kołaczy”
W tym przypadku też się sprawdza. Najlepiej jak potraktujesz to jako zabawę i eksperyment na zasadzie „zobaczmy, co się stanie”. Tylko tak zniwelujesz niepotrzebna tremę i stres.

{ 0 comments }

Tylko Przyjaźń?

Od dawna toczy się spór czy przyjaźń miedzy kobietą a mężczyzną jest w ogóle możliwa. Jedni mówią a dlaczego nie a inni, że to nierealne. Jakie argumenty na obronę swoich racji przytaczają obie strony?

 

Zwolennicy przyjaźni męsko-damskiej

  1. Nie w każdym przypadku między kobietą a mężczyzną musi zaistnieć pociąg seksualny.
  2. Aby powstałą miłość miedzy nimi warto by się najpierw zaprzyjaźnili.
  3. Nie zawsze kobieta czy mężczyzna może się zakochać w drugiej stronie, ale wtedy mogą się zaprzyjaźnić.
  4. Jak nie ma nimi pociągu seksualnego a odbierają na tych samych falach to jest szansa na przyjaźń miedzy nimi.
  5. Przyjaźń miedzy kobietami mężczyznami zdarzają się po prostu w życiu, a więc jest to dowodem, że jest to możliwe.

 

Przeciwnicy przyjaźni męsko-damskiej

  1. Pociąg seksualny istnieje zawsze miedzy kobietą a mężczyzną, choć nie zawsze jest uświadomiony.
  2. Jeśli jest między nimi pociąg seksualny to przyjaźń między nimi jest niemożliwa.
  3. Jeśli nawet powstanie przyjaźń między nimi to wcześniej czy później „zaiskrzy” i powstanie pożądanie, które co najmniej utrudnia przyjaźń a może ją nawet przekreślić.
  4. Społeczne oczekiwania i stereotypy związane z seksem między kobietą a mężczyzna utrudniają powstanie między nimi przyjaźni.
  5. Obawy jednej lub drugiej strony, że jak się zaprzyjaźnimy to może między nami zaiskrzyć, a tego nie chce ona albo on.

 

To tak pokrótce argumenty za lub przeciw przyjaźni męsko-damskiej. A ty czytelniku, co myślisz na ten temat? Taka przyjaźń jest możliwa czy nie i dlaczego?

{ 0 comments }

Inspiracja

Pisząc dla ciebie artykuły na blogu często przytaczam sytuacje z mojego życia czy innych ludzi. Zdarza się też, że opisuję jakieś ciekawe sytuacje, sentencje z filmów czy literatury. Wszystko to były sprawy, które stały się inspiracją dla tematów poruszanych w moich artykułach. Czy zawsze inspiracja zewnętrzna jest zawsze potrzebna by zacząć działać? Na pewno nie.

 

 

Jednak często jest bardzo przydatna w różnych sytuacjach. Słowo inspiracja to inaczej mówiąc natchnienie, impuls dający zapał twórczy, wpływ wywierany na kogoś, sugestia. Często używa się jej, gdy brak pomysłów lub wizja jest niezupełnie czytelna. Inspiracja musi być oczywiście zgodna z nami tzn. z naszymi uczuciami, wartościami, sposobem myślenia itd.

 

 

A właściwej, w jakich dziedzina życia potrzebujemy inspiracji. Właściwie w niemal każdej. W życiu zawodowym i prywatnym. Naturalnie także w relacjach męsko – damskich. Sprawy intymne nie są tutaj wyjątkiem. Gdy w sypialni wieje nudą i rutyną ciekawy inspirujący pomysł zaaprobowany przez obojga jest często bezcenny.

 

 

Ale wrócimy na początek. Zanim para będzie w sypialni to musi się najpierw poznać, porozmawiać, musi zaistnieć wiele emocji itd. Ale jak zagadać, jak rozmawiać, dotykać itd. Jest wiele poradników, szkoleń i gotowych inspiracji. Tylko je wdrożyć w życie i po kłopocie.

 

 

No niezupełnie to takie proste. Najważniejszy warunki w używaniu inspiracji to naturalność i zgoda ze sobą i inteligencja w doborze pomysłów. Poza tym niekoniecznie muszą to „pomysły” czyjeś z zewnątrz. Możesz wymyślić czytelniku sam, jakaś ciekawą historię, dowcip, sentencje. Ważne są oryginalność, działanie na wyobraźnie i emocje.

 

 

 

Jak będzie twój autorski pomysł to unikniesz tym samym sztampy i powtarzania się. Nie chodzi, więc o małpowanie tego, czego się nauczysz z książek czy szkoleń, ale właśnie o inspirowanie się nimi. Maja być tylko (albo aż) iskrą wyzwalaczem, na których to zbudujesz swoje pomysły. Wierz mi używanie oklepanych „otwieraczy” , komplementów, historyjek to doskonała droga do porażki.

 

 

Jak jesteś osobą nieśmiałą i przeżywasz tremę na randce to przygotuj kilka swoich oryginalnych pomysłów na zagadanie, rozmowę itd. Ale nie rób to przez cały czas a po prostu rozmawiaj, baw się dobrze na zasadzie zobaczmy, co się stanie. Ale ona ci się tak bardzo podoba i boisz się, że się przed nią zbłaźnisz?

 

 

A czy musisz się koniecznie zbłaźnić czy źle wypaść w jej oczach? Na pewno nie. Większa szansa, że stracisz w jej oczach jak będziesz sztuczny i sztywny. Na ogół dziewczyny są tolerancyjne i nie oczekują księcia z bajki choć na pewno mają swoje oczekiwania. Tak więc o ile nie zrobisz poważnej gafy to z pewnością wszystko będzie ok.

 

A ty czytelniku co myślisz o roli inspiracji w stosunkach z dziewczynami? Co cię zaisprowało tak, że poprowadziło do celu? Podziel się proszę ze mną w komentarzu.

{ 0 comments }

Magnes Czyli O Sile Przyciągania

Mogę bez większego ryzyka założyć, że z pewnością wiesz czytelniku, co to jest magnes. Siła przyciągania rzeczy metalowych przez magnesy jest wręcz przysłowiowa. A czy siła przyciągania dotyczy tylko magnesu? Oczywiście, że nie. Jest siła grawitacji, przyciągnie myślami, przyciąganie międzyludzkie.

 

 

Mnie oczywiście najbardziej interesuje to ostatnie. Chodzi tutaj o przyciąganie między przedstawicielami obu płci. Są tzw. piękni ludzie, którzy podobają się większości. Co jest ładne czy brzydkie to sprawa względna. Jednak istnieją pewne „standardy” piękna i seksapilu. Bycie jednak pięknym, bogatym i w dodatku sławnym i budzić zainteresowanie płci przeciwnej to niewielka sztuka

 

 

Istnieją jednak pewni wyjątkowi ludzie, którzy wyglądają bardzo przeciętnie o przeciętny statusie majątkowym i społecznym, którzy przyciągają wielu ludzi. Co oni mają takiego w sobie, że inni lgną do nich? Nie mogą się oprzeć ich magnetycznej sile? Tak naprawdę trudno to określić. Mówi się o nich, że mają w sobie to coś.

 

 

Problem w tym, że to coś to dla każdego znaczy, co innego. Szczególnie kobiety mówić o tym, czego poszukują w idealnym mężczyźnie mówią, że chcą by miał to coś. Najczęściej wspominają o tzw. czarze, seksapilu i by dawał poczucie bezpieczeństwa. No właśnie. Poczucie bezpieczeństwa o zdecydowanej większości kobiet jest niezwykle ważne.

 

 

Wiele kobiet mówi też o tym, że magnetyczny facet sprawia,że czuję się przy nim w pełni kobietą. A co to właściwie znaczy? Pewnie to, że czuję się przy nim atrakcyjna, pociągająca i pożądana. I tutaj wychodzi na jaw jak bardzo ważna fizyczna atrakcyjność. Czy komuś się to podoba czy nie seksualna atrakcyjność jest ważna dla obu płci

 

 

Czy ona spada a wiekiem? I tak i nie. Z pewnością ciała ludzi z wiekiem są mniej atrakcyjne i również spada u obojga płci poziom hormonów, ale jak do kogoś poczujemy tzw. „mięte” to jego atrakcyjność cielesna jest z pewnością większa niż u innych ludzi.

 

 

Powstaje tez pytanie czy przyciągania ludzi się można nauczyć? Do pewni stopnia tak. Najlepsi w tym jednak są tzw. naturalszczyki, czyli ludzie, którzy mają tym naturalny talent i są pozbawieni zbytnich naleciałości konwenansów. Mają oni też ogromną pewność siebie. A co mają zrobić inni, którzy tych cech nie mają?

 

 

Powinni pracować nad tym jak się zachowują, mówią nad emocjami a nade wszystko nad rozumieniem świata płci przeciwnej. Ta ostatnia umiejętność jest z pewnością najważniejsza. Tzw. magnetyzm przydaje się nie tylko w relacjach typu uwodzenia czy seks. Z pewnością jest cenny też w relacjach zawodowych czy biznesowych. Ten kto umie wywierać wpływ na ludzi ma z pewnością lepiej w życiu niż ci, którzy tego nie potrafią.

{ 0 comments }

Archiwa