≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Powiedz Mi Jak Długo Możesz

Czas seksu

Oglądasz się za przeróżnymi atrakcyjnymi kobietami. Zwłaszcza teraz wyglądają bardzo atrakcyjnie i seksi. Te mini spódniczki, krótkie spodenki, szpileczki, wyeksponowane piękne biusty. Po pro stu cud miód. Wydaje Ci się, że jakbyś z takim kociakiem wylądował w sypialni to byście mogli to robić całymi godzinami bez przerwy.

Oczywiście to mogą być to tylko złudzenia. Nawet najatrakcyjniejsza kobieta nie musi ci odpowiadać w łóżku, a poza tym musi być miedzy wami tzw. „chemia” by wszystko poszło ok. A zdajesz sobie sprawę, że długi namiętny seks wymaga niezłej kondycji? To wbrew pozorom całkiem spory wysiłek. Uczeni z University of Alabama w Birmingham wykazali, że podczas seksu (trwającego średnio 6 minut) tracimy około 21 kcal. A to tylko przecież tylko 6 minut. Od razu prostuje mit, że dzięki uprawianiu seksu możesz szybko i efektywnie schudnąć. To byłoby bardzo trudne. Po prostu ciężko by ci było uprawiać seks wystarczająco długo by stracić choćby 1 kg masy ciała

A właśnie, czy kiedykolwiek zastanawiałeś się jak długo powinien trwać idealny seks?

Zdania są bardzo podzielone. Jedni przekonują, że wystarczy im 10 minut, inni twierdzą, że są zwolennikami 2-godzinnych maratonów(ciekawe czy naprawdę to potrafią). Naturalnie nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Zależy to od wielu rzeczy, m.in. od stopnia podniecenia, stanu zdrowia i ogólnego samopoczucia partnerów. Możliwe jest określenie tylko orientacyjnych granic, które w powszechnym odczuciu mogą być uznane za zbyt krótki lub zbyt długi czas stosunku.

Jak pewnie wiesz wokół seksu narosło wiele mitów (pisałem już o nich na blogu). Jednym z najbardziej popularnych dotyczy właśnie długości trwania stosunku. Sporo ludzi jest przekonanych, ze seks musi trwać jak najdłużej, bo wyłącznie wtedy może dać partnerom maksimum satysfakcji.

Jest to jeden z najczęściej rozpowszechnionych stereotypów, które niestety dość często negatywnie wpływają na samoocenę kochanków i często powodują ich frustrację (zwłaszcza u mężczyzn) Tymczasem, jak pokazują naukowe badania, rzeczywiste dane dotyczące długości stosunku są w absolutnej sprzeczności w stosunku do absurdalnych norm, które zupełnie niepotrzebnie narzucają sobie pary w pogoni za „idealnym seksem”.
Czy wiesz jak długo trwa przeciętny stosunek?
Jak podaje raport „Seksualność Polaków, 2011” którego autorem jest prof. Zbigniewa Izdebskiego, przeciętna długość zbliżenia od wprowadzenia członka do pochwy do wytrysku wynosi 13, 9 minuty? Cały akt seksualny razem z grą wstępną trwa 28 minut. W porównaniu do innych krajów jest wynikiem imponującym.

Dla porównania, w USA przeciętna długość stosunku wynosi 7, 3 minuty, a gra wstępna od 11 do 13 minut. Według badań seksuologicznych, które były przeprowadzane globalnie na całej populacji, szacują, że średni czas stymulacji członka do momentu wytrysku to tylko ok. 5 minut. Trzeba jednak wiedzieć, że wartość ta zależy od stopnia podniecenia partnera oraz czasu, jaki upłynął od poprzedniego zbliżenia.
Czy można określić, kiedy stosunek jest za długi, a kiedy za krótki?
Tak naprawdę nie ma sztywnych wytycznych dotyczących czasu trwania stosunku, których przestrzeganie gwarantowałoby za każdym razem satysfakcjonujący seks. Na podstawie badań określono bardzo orientacyjne przedziały czasowe, które mogą być postrzegane, jako mniej więcej pożądane przez większość społeczeństwa.

Określi to naukowcy z Penni State University z USA na postawie wywiadów z 50 osobami wchodzącymi w skład Towarzystwa Terapii Seksualnej – psychologami, seksuologami, fizjoterapeutami, terapeutami rodzinnymi. Osoby te, na podstawie własnej praktyki lekarskiej, wskazały, jaki czas stosunku uważają za wystarczający, pożądany, zbyt krótki i zbyt długi. Wyniki ankiety były następujące:

  • seks trwający 3-7 minut jest wystarczający, aby zaspokoić potrzeby partnerów,
  • seks trwający 7-13 minut to pożądany czas trwania stosunku, który daje najwięcej przyjemności,
  • seks trwający poniżej 2 minut uznany został za zbyt krótki,
  • seks trwający 10-30 minut został uznany za zbyt długi.

Można jednak zapytać, co nas to obchodzi jak my wolimy inaczej. Zawsze uważałem, że w seksie jest ważna rozkosz, odczuwanie i spontaniczność. Oczywiście wiedza ma też swoje znaczenie(, dlatego powstał ten blog), lecz z pewnością zbyt ”wydumany” seks nie jest dobrym pomysłem.

 

A ty czytelniku, jaki masz spostrzeżenia, jeśli chodzi o długość seksu? Napisz proszę komentarzy czy stosujesz jakieś „normy” i czy w ogóle się zastanawiałeś nad długością trwania seksu.

 

 

 

 

{ 0 comments }

Co Ma Humor Do Seksu

Seksualny humor

Nie od dziś wiadomo, że dobre poczucie humoru to cenna zaleta i przydaje się w wielu sytuacjach życiowych. Czy ma jakiś znaczenie w relacjach męsko – damskich i seksie? Z pewnością tak. Jesteś trochę zdziwiony? Jeśli nie byłeś tego świadomy to pora to zmienić.

Wiem ze swojego doświadczenia jak pozytywnie kobiety reagują na śmiech, dowcip i dobre poczucie humoru. Oczywiście nie chodzi tutaj o śmiech na siłę, i strzelanie dowcipami jak z karabinu. Musi być to robione z wyczuciem i inteligentnie. Ale dlaczego właściwe kobiety tak lubią dowcipnych, wyluzowanych facetów? Odpowiedź jest dość prosta.

Śmiech kojarzy się z dobrym zdrowiem, pewnością siebie, inteligencją itd. Jeśli widać, że nie jest to sztuczne zachowanie to taki facet jest postrzegany, jako ktoś, kto ma zdrowy dystans do siebie i świata. Ktoś jest uśmiechnięty może kojarzyć się tez z poczuciem bezpieczeństwa. Tak się zachowuje ktoś, kto nie ma większych problemów lub potrafi je skutecznie rozwiązywać. A to powoduje, że kimś takim interesują się kobiety.

Poczucie humoru jest naturalną cechą, ale można też się go nauczyć(do pewnego stopnia) Jest to z pewnością ważne jak jesteś dość nieśmiały czy niepewny z kobietami. Jasne, że podstawą jest po prostu umiejętność kontaktu i rozmowy, lecz poczucie humoru z pewnością to ułatwia.

Jakieś konkretne przykłady? Proszę bardzo. Zderzasz się niby       niechcąco z dziewczyną i z rozbrajającym uśmiechem mówisz jej, ze właśnie naruszyła twoje dobre osobiste i albo spotkacie się w sądzie albo się umówi z tobą na kawę. Co woli? Jeśli nie jest właśnie zła, ma kłopoty lub jest wyjątkowo sztywna to z pewnością się uśmiechnie. Musisz to luźno umiejętnie odegrać.

Inny przykład. Zagadujesz do dziwaczny ona jednak cię delikatnie spławia. Nie rezygnujesz jednak. Wychodzisz znów d niej, ale z innej strony i wpadasz na nią z uśmiechem mówiąc znów się potykamy, ale ten świat mały i potem dalej kontynuujesz dialog.

Taka postawa pokazuje też coś bardzo ważnego. Jesteś do niej przyjaźnie nastawiony, nie zamierzasz jej zrobić żadnej krzywdy. Pamiętaj, ze dopóki się nie poznacie ona będzie często ostrożna, zwyczajnie dla swojego bezpieczeństwa.

A jak wypracować poczucie humoru? Jest mnóstwo możliwości. Internet, książki, a przede wszystkim częste bywanie w towarzystwie, słuchanie, obserwowanie innych jak oni to robią. Dobrym sposobem jest też nauka przed lustrem.

Doskonale też sprawdzają się lekko pieprzne dowcipy, czy cięte riposty. Doskonale pobudzają kobiecą wyobraźnie. Jak trafisz na podatny grunt(ona ma ochotę), a ty jej się podobasz to droga do udanego seksu nie jest wtedy daleka.

A czy humor przydaje się już w samej sypialni? Jasne, że tak. Tylko nie mówisz jej anegdot i kawałów podczas namiętnych pocałunków. Wszystko ma swój czas i miejsce. Humor jest świetny podczas wpadek w czasie seksu. I tak np. pruknąłeś  sobie. To zamiast być zmieszanym i skupiać się na tym i przez to kompletnie popsuć atmosferę możesz powiedzieć „oj chyba przeleciał mały zefirek”

Możesz tak uratować wiele sytuacji. Zarówno jak się zachowałeś nie tak lub powiedziałeś coś niezręcznego. A ty czytelniku, co sądzisz o roli humoru w seksie? Czy zdarzało ci się wykorzystywać go z sukcesem? Napisz proszę o tym w komentarzu.

{ 0 comments }

Słyszałeś O Czymś Takim ?

Spermy
Wokół seksu jest rozpowszechnionych wiele bardzo różnych mitów. Jedne są szkodliwe a inne bez znaczenia. Inną znów są zabawne. Czy słyszałeś mity na temat spermy? Tak są i takie. Nasienie to sprawa niebagatelna, dlatego warto znać prawdę na ten temat. Zapoznaj się z tym artykułem a być może pozbędziesz się zbędnych obawa, zaczniesz zachowywać się tak by być lepszym kochankiem lub przez niewiedzę nie spowodować np. bezpłodności.

1. Sperma jest znakomitym kosmetykiem.

Z pewnością sperma ma przebogaty skład. Zawiera wiele drogocennych substancji, które są niezbędne, aby stworzyć sprzyjające warunki na poczęcia nowego życia. Ilość składników odżywczych pozwala zakwalifikować męskie nasienie do bardzo szczególnych substancji, ale niestety, jeśli chodzi o stosowanie na skórę, to bardzo często obserwuje się reakcje alergiczne. Wielu ginekologów podkreśla jednak zbawienny wpływ spermy na ścianki pochwy, więc w tym sensie na pewno działa bardzo pozytywnie.

2. Spożywane pokarmy wpływają na smak spermy

To z pewnością prawda. I pomimo, że za pomocą uprawienia seksu oralnego nie można ustalić, co mężczyzna dziś jadł to z całą pewnością spożywanie owoców i słodyczy osładza nasienie, a z kolei jadłospis bogaty w mięso i ostre przyprawy nadają jej słonej, ostrzejszej nuty. Podobno takie potrawy jak szparagi, czosnek i karczochy najbardziej psują smak spermy.

3. Picie alkoholu obniża jakość nasienia

Tak jest to prawda lecz wyłącznie przy długotrwałym nadmiernym spożyciu. Spożywanie jakkolwiek alkoholu okazyjne i umiarkowane nie ma zupełnie wpływu na męską płodność ani jakość spermy.

4. Abstynencja seksualna poprawia jakość spermy

To tylko częściowa prawda. De facto tylko niezwykle częste wytryski zmniejszają potencjał rozpłodowy wskutek zmniejszonej liczby plemników. Ale już wstrzymywanie „zapasów” dłużej niż 7-10 dni, to raczej działanie usypiające – zastała sperma nie jest w stanie łatwo zapłodnić kobiety i z punktu widzenia prokreacji, idealna częstotliwość kontaktów seksualnych to dwa razy w tygodniu.

5. Kolor spermy pozwala ustalić jak dawno mężczyzna nie miał seksu

Jest to po części prawda. Wiadomo, że barwa nasienia zmienia się pod wpływem zmian liczby plemników i ich koncentracji. Ta o gęstszej konsystencji mlecznej barwie świadczy o dłuższej abstynencji. Warto jednak pamiętać, że masturbacja to również sposób na pozbywanie się plemników. A to też więc wpływa jej wygląd.
 

6. Spermie szkodzi przegrzanie

Edukacja te temat męskiej płodności do dawna mówi , że zwłaszcza mężczyźni ( tak naprawdę wszyscy)planujący zostać ojcami  powinni koniecznie unikać obcisłych spodenek oraz np. brania gorących kąpieli. Ucisk i podnoszenie temperatury w jadrach z pewnością mają negatywny wpływ na liczbę plemników Ustalono ,że idealna temperatura do ich wytwarzania to 3-5 stopni poniżej temperatury ciała.

7. Sperma może przetrwać np. na muszli klozetowej

I w ten sposób spowodować zajście w ciążę przez kobietę, która z niech skorzystała. To bardzo zabawny mit i naturalnie totalna bzdura. Na ma takiej możliwości aby jakakolwiek kobieta zaszła w ciąża  dzięki czyjemuś pozostawionemu nasieniu. Po prostu sperma wysycha i obumiera bardzo szybko poza ciałem i nic nei może jej przywrócić do życia.

8. Coca-cola niszczy plemniki

Tak ale wyłącznie gdy jest ona w próbówce. Nie ma żadnych dowodów, że tak stało się kiedykolwiek w organizmie kobiety. Dlatego płukanki z coli po seksie należy uznać za szczyt naiwności. To jeden z najgłupszych mitów. Jedyne, czego kobieta może się spodziewać po takiej „antykoncepcji” to infekcja drożdżakowi i podrażnienie śluzówki.

9. Uprawianie seksu poza owulacją nie stwarza zagrożenia ciążą

To były niemal raj prawda ? Tylko po pierwsze owulacja nie jest tak łatwa do przewidzenia i określenia jak się to wydaje, po drugie sperma może przetrwać w organizmie kobiety do 5 dni, co daje razem 10 dni zagrożenia w każdym cyklu. A trzeba pamiętać, że są kobiety które owulują np. dwukrotnie w ciągu cyklu…

10. Sperma ginie w wodzie

Jeśli myślałeś o czymś takim jak przepłukiwanie po niekontrolowanym wytrysku to niestety musze cię rozczarować. Ani seks w wannie czy podmywanie się po stosunku nie są żadnymi przeszkodami dla  plemników w dotarciu do celu. Prawda jest taką że, irygacje po współżyciu, które mają rzekomo wypłukać nasienie z pochwy, mogą tylko skutecznie spowodować przemieszczanie się spermy wyżej w kierunku szyjki macicy.

11. Duży penis oznacza większą płodność

Znów piramidalna bzdura. Wielkość członka nie ma żadnego związku z jakością spermy czy płodnością mężczyzny.

 

{ 0 comments }

Co Ma Mózg Do Seksu

Sen i sex

Seks bywa różny. Udany lub nie. Normalna sprawa jak to w życiu. Nie zawsze może być cudownie. W każdym razie seks był i nadchodzi ten dziwny moment. Morzy Cię sen. I co ciekawe ty chcesz bardzo spać a ona wręcz przeciwnie. Czasami bywa wręcz odwrotnie, choć znacznie rzadziej. Skąd te reakcje i dlaczego są tak odmienne?

Powodów jest przynajmniej kilka. Z pewnością biochemia orgazmu to pierwszy i najważniejszy z nich. Ale, o co dokładnie w tym wszystkim chodzi? Sedno sprawy tkwi w tym, co nasz mózg zaczyna produkować, kiedy uprawiamy seks. Bez żadnej przesady można powiedzieć, że to same dobre rzeczy. Możny by to porównać do przepysznego koktajlu najlepszego z możliwych. Podczas seksu dostajemy potężny zastrzyk oksytocyny – hormonu, którego naukowcy często określają naturalną extasy i który to powoduje, że czujesz się dobrze często błogo lub euforycznie i możesz obdarzać szczególnymi uczuciami, kogo akurat tą, z którą jesteś..

Poza tym wydziela się serotonina w dużej dawce. A jest to bardzo ważny neuroprzekaźnik, którego budowa bardzo przypomina LSD. Na szczęście nie działa tak jak narkotyk, tym nie mniej ma on silny związek z naszym (dobrym) samopoczuciem i jest niezbędna do snu. Produkowany jest tlenek azotu, który reguluje ciśnienie krwi(pomaga osiągać erekcje), oraz tzw. wazopresyna pomagająca się zrelaksować oraz nieco tajemnicza prolaktyna, o której wiadomo, że powoduje senność i poczucie zmęczenia.

To wszystko razem działa tak jakbyś wziął jednocześnie „coś” na uspokojenie i „coś” na sen. Istotna różnica polega na tym, że to „coś” jest w pełni naturalne, a nie chemia pochodząca z apteki. Po seksie dopada nas błogi sen, ponieważ mam uczucie, że opuszczają nas troski i zmartwienia. Skąd ta pewność, to jest przyczyną słodkich snów po seksie? Wiemy to na pewno, ponieważ grupa naukowców holenderskich naukowców z Groningen namówiło kilkanaście par do uprawiania seksu w laboratorium. Ten eksperyment odbył się niedawno przy użyciu najnowszego sprzętu.

Eksperymentalne pary uprawiały seks w skanerach PET, a naukowcy obserwowali i opisywali, co dzieje się w ich mózgach. Działo się bardzo wiele, ale skupmy się jedynie na tym jak działa wspomniany koktajl hormonów. Badanie pokazało, że u mężczyzn obniża się aktywność jądra migdałowatego. Ta obniżona aktywność oznacza, że brak strachu oraz niepokoju, co może być jedną najważniejszych warunków, (wręcz niezbędnym), by przeżyć orgazm. Przy okazji odkryto nieco zabawną i zadziwiającą rzecz. Otóż mężczyźni łatwiej przeżywają orgazm mając na nogach……. skarpetki..

Inną bardzo ciekawą sprawą jest to, że nasz mózg, kiedy uprawiamy naturalny seks wydziela tan hormonalny koktajl o innym zapleni składzie niż jak się masturbujemy. Na to, że zasypiamy działa tylko naturalny seks. W drugim przypadku poziomy prolaktyny i niektórych innych hormonów są, bowiem znacząco niższe i mężczyźni nie zasypiają.

Mimo przeróżnych badań do dziś nie do końca wiadomo, dlaczego mężczyźni „tak mają”, a kobiety nie. Te badania zaczęły się stosunkowo niedawno i zaczęły pojawiać się pierwsze tropy zmierzające do wyjaśnienia tego zjawiska.

Wspomniani naukowcy z Groningen uważają, że chodzi o zdolność kobiet do przeżywania wielokrotnego orgazmu. Według niech reakcja jest taka sama, ale różni ją nasilenie i u panów występuje już po jednym razie, a panie potrzebują do tego znacznie więcej wrażeń. Ta hipoteza znajduje potwierdzenie, gdy mierzy się poziom prolaktyny. Okazuje się ona, że jej poziom u kobiet także się podnosi, ale wolniej i co ważne w ścisłej zależności od seksualnej satysfakcji. Zasadnicza różnica byłaby, zatem taka, że panowie zasypiają prawie zawsze, a panie tylko, gdy seks był udany i nie skończył się zbyt szybko.

 

{ 0 comments }

Czy Umiesz Sobie Z Nimi Radzić?

Kompleksy 2

Czy masz jakieś kompleksy? Pewnie tak. Ludzi w pełni akceptujących siebie nie jest(niestety) zbyt wielu. Pytając o Twoje kompleksy nie miałem na myśli jakiś wielkich spraw cokolwiek np. brzydki nos, cera, barwa głosu itd. Czy zdajesz sobie sprawę, ze w większości przypadków kompleksy istnieją wyłącznie w Twojej głowie? Po prostu powstają one pod wpływem silnych emocji, przekonań, które w efekcie tworzą pewne filtry, przez które spostrzegasz siebie i świat. Z reguły ludzie odbierają Ciebie inaczej niż sobie wyobrażasz.

A jak to jest z kompleksami seksualnymi? Dotyczą one głównie wyimaginowanych braków ciała lub lękami przed tym jak się sprawdzisz w sypialni. Niestety takie kompleksy mogą skutecznie odebrać przyjemność z seksu. Niestety z czasem mogą one prowadzić do wytworzenia się frustracji, która skutecznie zablokuje jednego z partnerów i ten w efekcie straci ochotę na seks.  Dlatego warto analizować swoje zachowania i uświadomić sobie parę bardzo ważnych kwestii..

Podstawową sprawą jest to, że zarówno kobiety jak i mężczyźni powinni zdać sobie sprawę z faktu, ze nikt nie ma perfekcyjnego ciała. To, co widzisz w ilustrowanych magazynach czy w filmach jest obrobioną fikcją. Tymczasem najatrakcyjniejsi dla płci przeciwnej są ci, którzy akceptują siebie takimi, jakimi są i świetnie się czują w swoje skórze.

Akceptacja swojego ciała nie zwalenia oczywiście od pracy nad sobą. Jeśli widzisz jakie obiektywne braki np. trochę zbędnego tłuszczyku na brzuchu lub biodrach zacznij się po prostu się więcej ruszać i zmień dietę na bardziej racjonalną. To z pewnością jeszcze bardziej poprawi Twoja samoocenę oraz spowoduje większe zainteresowanie płci przeciwnej. Jak myślisz warto?

Drugim najczęściej spotykanym kompleksem, oprócz niedoskonałości ciała jest przekonanie, że nie zna się perfekcyjnie wszystkich technik seksualnych, co spowoduje, że się nie sprawdzimy w łóżku. Musisz pamiętać, że seks z nową osobą to za każdym razem jest niejako poznawanie nieodkrytych lądów. Dlatego warto rozmawiać z partnerem/partnerką o własnych oczekiwaniach. Oczywiście nie może być to wielogodzinna uczona dysputa, lecz luźna swobodna rozmowa z odrobiną żartu i dystansu.

Kobiety w sypialni lubią pokazywać przez gesty lub swoje reakcje, co je zadawala.  Warto by partner spełniał te oczekiwania, choć nie zapominał też o swoich. Sygnałem kobiecych kompleksów jest bardzo silny nacisk na uprawianie seksu wyłącznie po ciemku. Pomaga im to rzekomo zatuszować wyimaginowane czy rzeczywiste niedoskonałości ciała. Aby temu, choć trochę zaradzić zawsze szczerze chwal zalety jej urody. Oczywiście z umiarem i mądrze.

Nigdy przenigdy nie krytykuj wad jej urody choćbyś miał jak najlepsze intencje i był bardzo szczery. Zdecydowanie lepiej być dyplomatą. A co z najbardziej popularnym męskim kompleksem małego penisa?  Tak jak z innymi kompleksami ma on źródło w głowie.

Jak pokazują badania i po prostu fakty wielkość nie ma znaczenia. Zdecydowanie liczy się, co nim umiesz robić i jego grubość. Powód jest bardzo prosty. Kobieca pochwa ma rozmieszczone najczulsze receptory na ściankach a nie na sklepieniu. Zacznij po prostu podczas stosunku energicznie ruszać biodrami stymulując te obszary a sam zobaczysz reakcje.

Jeśli Twój penis nie wyróżnia się specjalnie grubością to zastosuj powyżej opisaną technikę a przekonasz się, że tak zadowolisz każdą partnerkę. Oczywiście jest pewien procent kobiet, które lubią „potężne maczugi”, lecz często wynika to z błędnych przekonań, których źródłem są pewne mity społeczne i stereotypy.

Jak spotkasz taką kobietę to pokaż jej co potrafisz w sypialni a z pewnością zmieni swoje poglądy na temat rozmiarów.

{ 0 comments }

 

Seksualan edukacja

Ten blog jest głownie dla mężczyzn choć po komentarzach wiem , że czytają go i kobiety (co mnie bardzo cieszy). Z tego właśnie powodu postanowiłem odpowiedzieć na kilka ważnych pytań, które zadają przedstawiciele obojga płci. Z pewnością wiedza zawarta w tym artykule przyda się każdemu, kto interesuje się seksualnością człowieka.
1. Dlaczego nigdy nie miałam orgazmu?
Bardzo ważne pytanie dręczące wiele kobiet. Od razu uspokajam. W zdecydowanej większości  kobiecie, która o to pyta nic nie dolega. Owszem zdarza się schorzenie pod nazwą anorgazmia lecz na ogół to kwestia znalezienia odpowiedniego miejsca wrażliwego na stymulację lub ulubionej pozycji. Poza tym wiele kobiet oczekuje orgazmu pochwowego gdy tymczasem doskonale szczytuje, kiedy partner intensywniej stymuluje ich łechtaczkę. Przecież nie jest nigdzie powiedziane, że jedyny dobry orgazm to orgazm dopochwowy. Jak pokazują statystyki większość kobiet ma właśnie orgazm łechtaczkowy. Jeśli w twoim przypadku z żadnym partnerem nie miałaś jakikolwiek orgazmu pomimo wypróbowania różnych pozycji i stymulacji wrażliwych punktów musisz się zastanowić nad przyczyną takiego stanu. Niestety za brak orgazmu może być odpowiedzialne któreś ze schorzeń. Najczęściej są to: choroby układu krążenia, cukrzyca, stres, depresja,  zmiany hormonalne, a także przyjmowane leki np. antydepresyjne
2. Czy cyberseks traktować jak zdradę?
To dość kontrowersyjny temat i niełatwe pytanie. Wiele osób sądzi, że jak nie doszło do seksu w realu to wszystko jest ok. Zastanów się jednak, czy twój partner/ka nie poczułby się urażony, gdyby się dowiedział/ała ,ze zajmujesz się czymś taki. Obojętnie czy tą są to fantazje mailowe czy na sex czacie.. Jeśli masz wątpliwości to zadaj sobie pytanie, jak ty zareagowałabyś w podobnej sytuacji. Jeśli poczułabyś się niekomfortowo to może warto postępować w myśl zasady „nie czyń drugiemu co tobie niemiłe”
3. Czy penis może się złamać?
Pomimo tego, że penis nie ma w swojej budowie kości, to może zostać poważnie uszkodzony. Takie sytuacja mogą się zdarzyć podczas intensywnej gry wstępnej lub silnej masturbacji. Naturalnie trudno wtedy mówić o złamaniu. Może się zdarzyć obrażenie naskórka, czy skóry czy nawet krwotok. Wiadomo, że penis w stanie wzwodu jest wypełniony krwią i intensywne pieszczoty mogą niekiedy prowadzić do jego obrażeń. Jeśli by doszło do takiej sytuacji niezbędna może być natychmiastowa pomoc lekarska.
4. Jak uniknąć gazów pochwowych podczas stosunku?
To pytanie może cię zdziwić ale takie sytuacje się zdarzają. Gazy pochwowe są naturalnym zjawiskiem występującym podczas stosunku. Powstają w wyniku wydostanie się powietrza z wnętrza pochwy w trakcie penetracji. Jeśli rzeczywiście czujesz bardzo skrępowana z powodu gazów, to znajdzie taką pozycję, w której unikniecie ich występowania. Możecie tez taką sytuacje obrócić w żart. To przecież nic strasznego i jak najbardziej naturalna sytuacja.
5. Czy wyjątkowo intensywny seks może spowodować uszkodzenia pochwy?
Nie powodów do stresu. To praktycznie niemożliwe aby nawet bardzo ostry seks spowodował uszkodzenia wewnątrz twojej waginy. Jedyne na co może się zdarzyć to drobne otarcia i lekko zdarty naskórek. Tak sytuacja może wystąpić gdy masz zbyt suchą pochwę podczas stosunku. Może się tak zdarzyć gdy mieliście zbyt krótką grę wstępną lub twoja pochwa nie wydziela odpowiedniej ilości śluzu podczas podniecenia. Warto wtedy skonsultować się lekarzem ginekologiem a doraźnie zastosować lubrykanty.
6. Jestem heteroseksualna, ale podniecają mnie firmy porno z samymi kobietami. Czy to normalne?
Nie ma w tym nic dziwnego czy nienaturalnego. Sporo kobiet tak reaguje podczas oglądanie takich filmów. Poza tym to że oglądasz tego rodzaju filmy i tak na ciebie dzieją nie musisz oznaczać, ze zrobisz to w realu.
7. Podczas uprawiania seksu często robię się bardzo mokra w miejscach intymnych. Czy tak powinno być ?
Oczywiście, że tak. Jest to naturalna reakcja fizjologiczna występująca w czasie intensywnego podniecenia i służy przygotowaniu do penetracji. Niestety wiele kobiet ma dokładnie odwrotny problem i dlatego do nawilżania swoich miejsc intymnych musi używać dodatkowo lubrykantów. Przyczynami zwiększonej ilości wydzieliny z pochwy są np. przyjmowane tabletki antykoncepcyjne, faza cyklu miesięcznego lub po prostu bardzo intensywne podniecenie.
8. Co zrobić, jeśli mój penis jest za duży lub za mały?
Pisałem o tym już wielokrotnie. Nie liczy się wielkość penisa lecz raczej jego grubość i to potrafisz z nim robić. Najczulsze punkty w kobiecej pochwie są na jej ściankach a nie na sklepieniu. Twoje kompleksy są tylko w głowie. Dla zdecydowanej większości kobiet rozmiar nie ma większego znaczenia.
9. Czy sperma jest tucząca?
Pytanie oczywiście związane z uprawianiem seksu oralnego i połykaniem spermy. Mogę cię zapewnić że sperma nie tuczy. Przy normalnej ejakulacji(wytrysku) z wnętrza penisa wydobywa się około dwóch łyżeczek spermy, a to zaledwie 7 kilokalorii. Tak więc to bardzo niewiele i trudno po takiej porcji kalorii przytyć.

 

 

{ 0 comments }

Cały Ten Seks

Potrzeby seksualne

Czy nie za dużo hałasu wokół tego seksu? Ludzi o nim tyle mówią, piszą, jest obecny w sztuce, rozprawach naukowych właściwie jest obecny wszędzie. Dlaczego tak się dzieje?

Wszyscy przecież wiemy, że podstawowym zadaniem seksu jest prokreacja, czyli wydanie na świat potomstwa. Owszem daje dużo ogromnej przyjemności i to też jest ważna przyczyna, dlaczego niemal wszyscy go pragną. Odpowiedzi na pytanie, dlaczego seks jest tak ważny w naszym życiu pokazały m.in. prace z. S. Freuda (06.05.1856- 23.09.1939). Nie będę tu się oczywiście wgłębiał w szczegóły pracy naukowej Freuda, ponieważ nie jest to artykuł stricte naukowy.

Chcę tylko Ci uświadomić, dlaczego seks zajmuje tak ważne miejsce w życiu człowieka. Mówiąc w uproszczeniu ludzie mają trzy wielkie marzenia: wiecznego życia i młodości, wiecznej sprawności seksualnej i bogactwa. Generalnie mówiąc seksualność jest częścią natury człowieka i nie można ( i nie trzeba) jej się pozbywać czy nadmiernie kontrolować. Jest też wykładnikiem zdrowia psychofizycznego.

Potrzeby seksualne zmieniają się wraz ze stanem organizmu, trybem życia oraz niestety z wiekiem.. Pomimo, ze mamy ograniczony wpływa na stan naszego organizmu i procesy starzenia to jednak warto przez odpowiedni tryb życia (odpowiednia dieta, ruch, dbanie o psychikę) przedłużać naszą sprawność fizyczną i seksualną.

Wiem wszyscy, ze ludzie podzieleni są na dwie płcie: żeńską i męską. Konsekwencją tego podziału jest seksualność.  Udowodniono bezspornie, ze seksualność jest siłą skłaniającą do nawiązywania kontaktów międzyludzkich w tym seksualnych.  Niejako wyższym poziomem bardziej wysublimowaną formą seksualności jest erotyka. Jej celem jest dostarczenie człowiekowi rozkoszy niezwiązanej z rozmnażaniem.

Jak wykazały pracy cytowanych dalej naukowców popęd seksualny to stan gotowości do przyjęcia partnera w zakresie jego płciowości (H. Giese). Wiadomo, ze seks oprócz instynktu samozachowawczego, jest najsilniejszym popędem człowieka. Zachowania seksualne człowieka są wrodzone (Z. Lew-Starowicz). Podstawową siłą popędu seksualnego jest libido (pożądanie) Zaś głównym stymulatorem popędu seksualnego są hormony.

Naturalnie istnieją znaczące różnice w podejściu do seksu u obu płci. Różnice w podejściu do seksu znakomicie ilustruje powiedzenie: seks otwiera męskie serce, natomiast serce kobiety należy otworzyć, żeby mogła cieszyć się seksem.

Nie jest tajemnicą, ze popęd seksualny jest większy u mężczyzn niż u kobiet. Mężczyźni znacznie szybciej i łatwiej się podniecają pod wpływem bodźców zewnętrznych (np. wzrokowych). Potrzeba aktywności seksualnej u mężczyzn jest największa około 20 roku życia, po czym stopniowo obniża. U kobiet szczyt potrzeb seksualnych przypada około 40.

Pomimo, ze powiedzenie, ze mężczyźni myślą bez przerwy o seksie jest sporo przesady to jednak jak dowiodły prace m.in. amerykańskich naukowców to myślą o nim 4 krotnie częściej niż kobiety. Co daje nam seks poza przyjemnością?

  1. Przyczynia się do podnoszenia, jakości naszego zdrowia i kondycji.
  2. Doskonale wpływa na podnoszenie pewnością siebie i atrakcyjności u obu płci. Po prostu mężczyzna czy kobieta spełnieni seksualnie promieniują pewnością siebie i dzieją jak magnes na płeć przeciwną.
  3. Znakomicie wpływa na cała sferę psychiczną w tym m.in. na zdolność uczenia się.
  4.  Jest jednym z warunków udanych związków. Wiadomo, że podczas seksu wydziela się szereg substancji m.in. hormon oksytocyna. Wpływa ona wieź miedzy partnerami oraz na więzi miedzy matką a dziećmi.
  5. Znacząco wpływa na obniżanie poziomu stresu.
  6. Podnosi ogólną odporność organizmu.
  7. Seks to doskonała forma aktywności fizycznej. Regularne uprawianie seksu może wpływać na regulacje wagi. Obliczono, ze intensywny seks to wydatek kilkaset kalorii, czyli tyle, co bardzo suty obiad!
  8. Podnosi ogólną samoocenę w różnych sferach życia.
  9. Działa niczym pigułka nasenna i przeciwbólowa, czyli wpływa na dobrą, jakość snu i znosi ból.
  10. Uprawiany z rozsądkiem i w odpowiednim czasie wpływa na poprawę koncentracji i lepsza wydajność w pracy. Poza tym zwyczajnie jak masz go pod dostatkiem to jesteś zaspokojony w swych potrzebach i nie musisz już o nim myśleć.

A Tobie czytelniku, do czego potrzebny jest seks? Jakie Twoje potrzeby Ci zaspakaja?

{ 0 comments }

Coś O Nawykach W Seksie

nawyki i sex

Ostatnio dużo mówi się i pisze o nawykach. Nie dzieje się tak bez powodu. Jak ustalili naukowcy nawyki to aż 90% procent naszego życia. Warto więc wyrabiać sobie nawyki które nas wspierają a nie blokują. Dla jasności przypomnę, że nawyk to powtarzające się mechanicznie niezależne od naszej woli myślenie, działanie wyzwalane pod wpływem określonego impulsu (wyzwalacza).

Nawyki są obecne praktycznie w każdej dziedzinie życia. Także w seksie lub innych czynnościach, które mają na niego wpływ. Jeśli jesteś zdrowy i w miarę młody a nie sprawdzasz się, jako kochanek to albo masz kłopoty ze stroną mentalną podejścia do seksu albo masz jakiś złe nawyki, które sprawiają, że masz kłopoty z libido. Jakie są to złe nawyki może Ci z pewnością powiedzieć lekarz seksuolog. Jednak zanim się zdecydujesz na wizytę i lekarza zapoznaj się z tym artykułem. Być może rozpoznasz u siebie przynajmniej cześć takich złych nawyków i zaczniesz nad nimi pracować. Z pewnością zmiana tych szkodliwych nawyków na wspierające przyczyni się z czasem na Twoje sukcesy w sypialni.

Najczęściej występującymi złymi nawykami są:

  1. Zła dieta
  2. Brak dostateczne ilości ruchu.
  3. Niedostateczna dawka snu.
  4. Stres.
  5. Niewłaściwe używki ich nadmiar.
  6. Szkodliwy wpływ leków.
  7. Niewłaściwe korzystanie z nowoczesnych technologii ( komputer, smartfon, laptop, komórka itd.

Ad1)

Aby mieć wysoki poziom libido jest absolutnie niezbędne odpowiednie odżywianie. Dotyczy to absolutnie to wszystkich. Im jesteś starszy to staje się tym bardziej ważne. Jednak im wcześniej zaczniesz i wyrobisz sobie odpowiednie nawyki żywieniowe tym dłużej będziesz się cieszył dobry zdrowiem i sprawnością seksualną. Lekarze zalecają (też to oczywiście stosuje) śródziemnomorski model żywienia z przewagą warzyw, owoców, oliwy z oliwek i ryb. Zdecydowanie odradzam spożywanie posiłków po godzinie 18.00. Poza tym warto pamiętać, aby uprawiać seks na przysłowiowy „pusty żołądek”. Jeśli zjesz o późnej porze tłusty posiłek to możesz zapomnieć o fajerwerkach w łóżku..

Co do mięsa zdania są podzielone. Z pewnością wpływa on na podniesienie libido, lecz zaleca się go w umiarkowanych ilościach i wyłącznie jego chude odmiany. Z pewnością nie zaleca się wieprzowiny. Najlepsza jest chuda cielęcina, wołowina czy drób.

Ad2)

Cywilizacja oprócz zatrucia środowiska robi nam wszystkim krzywdę „ucząc” lenistwa fizycznego i umysłowego. Tak naprawdę według psychologów nie ma czegoś takiego jak lenistwo. Są wyuczone, nawykowe działania, które z czasem osłabiają wolę i mięśnie a to w efekcie prowadzać do niechęci do jakikolwiek wysiłku. A przecież kiedyś przed tysiącami lat człowiek by mógł przetrwać bez przerwy był w ruchu. Musiał przemieszczać się w poszukiwaniu pożywienia lub uciekać przed niebezpieczeństwem.

Jeśli chcesz jak najdłużej się cieszyć dobrym zdrowiem i wspaniałym życiem seksualnym to wyrób sobie nawyk codziennej gimnastyki, spacerów, biegania lub uprawiaj sport. Jeśli nie możesz codziennie to rób to minimum 3 razy w tygodniu w sumie po godzinę dziennie. Wybierze określonego realne godziny, wcześnie przygotuj strój i sprzęt. Z czasem wejdzie Ci to w krew i wyrobisz sobie nawyk

Ad3)

Zdrowy sen to jedna z podstawa zdrowia. Jeśli zarywamy noce lub śpimy źle (często się budzimy lub brak odpowiedniej dawki snu głębokiego) osłabieniu ulega też kontrola naszych zachowań, a organizm produkuje w nadmiarze kortyzol (hormon stresu). Zarywanie nocy może też wpływać na problemy łóżkowe. Jak wykazały badania, libido spada aż o 30% u pracujących osób, które śpią mniej niż 6 godzin dziennie? Zasady zdrowego snu wskazują, aby zapewniać sobie jego odpowiednią ilość (zależy do trybu życia i wieku). Należy koniecznie zadbać o nawilżenie i nie przegrzewanie sypialni (zalecana temperatura wynosi 18°C) i koniecznie minimum godzinę przed snem wyłączyć górne światło i urządzenia elektroniczne (hamują one wydzielanie melatoniny). Zrezygnuj z przesiadywania przed komputerem, laptopem i wyłącz go też przynajmniej na godzinę przed pójściem spać

Ad4)

Stres jest obecny w przeróżnych sytuacjach. W pracy, w domu itd. W wielu sytuacjach nie sposób go w pełni kontrolować. Jednak można wyrobić sobie szereg nawyków, które łagodzą jego skutki. Z pewnością warto zadbać o w/w odpowiednią dietę, i ruch. One bardzo sprzyjają redukcji stresu. Poza tym warto słuchać (szczególnie przed snem) muzyki relaksacyjnej a w wolnych chwilach spędzać czas w miłym towarzystwie.

Ad5 )

Ogranicz do minimum alkohol. Jak chcesz go już pic to w odpowiednich ilościach i wybieraj jego odpowiedni rodzaje. Jeśli palisz to natychmiast zrób wszystko by pozbyć się tego nałogu. Udowodniono że wypalanie jednej paczki papierosów dziennie przez 10 lat to zapewnienie sobie w 90% impotencji. Dlaczego nadmiar alkoholu działa destruktywnie na życie intymne ? Zbyt duża ilość wypitych drinków osłabia wrażliwość komórek nerwowych, przez co trudniej dociera do nich informacja o pożądanej w danym momencie erekcji.

Udowodniono ,ze przewlekłe nadużywanie alkoholu obniża też poziom testosteronu i podnosi ciśnienie krwi, co ogranicza jej dopływ do penisa. Niestety ale piwo w większej ilości dla mężczyzn po 40. roku życia jest brutalnie mówiąc środkiem niemal kastrującym. Zawiera ono substancje pochodzenia roślinnego (głównie chmiel) o nazwie fitoestrogeny, które działają na męski organizm jak estrogeny, czyli żeńskie hormony płciowe. Obniżają one poziom testosteronu, co z kolei uderza w potencję, a także może powodować rozwój cech typowych dla kobiety (ubytek masy mięśniowej na rzecz tłuszczu, a czasami nawet cellulit)

Dlatego też jeśli chcesz się wprowadzić w odpowiedni nastrój wybierz białe wino i pij je w umiarkowanej ilości. Jeśli nie lubisz białego wina może być czerwone. Nie pij jednak wódki czy piwa.  Bardzo szkodliwe są wszelkie środki psychoaktywne, a zwłaszcza dopalacze.

Ad6)

Ten punk dotyczy głównie ludzi 40+ ale na odpowiedni dobór leków powinni uważać wszyscy. Zasada im mniej tym lepiej. Jeśli już lekarz zaleci Ci jakieś leki to zapytaj go czy mają one jakiś negatywny wpływ na Twoje życie seksualne. Jeśli tak jest to zapytaj o zamienniki. Sam też czytaj ulotki i w  razie jakiś wątpliwości zapytaj lekarza lub farmaceuty.

Ad7)

Wśród innych błędnych nawyków panów pojawia się dziś często niewłaściwe korzystanie z nowoczesnych technologii. Teoretycznie niemal wszyscy zdają sobie sprawę ,że laptopy, smartfony czy tablety podnoszą temperaturę otoczenia, promieniują i wytwarzają pole elektromagnetyczne. Niestety mało kto do tego faktu przywiązuje jakąkolwiek wagę. Tymczasem aby mówić o sprawności seksualnej mężczyzny i jego prawidłowej płodności  temperatura wokół jąder powinna być o 4°C niższa niż temperatura całego ciała. Jeśli jednak stale podnosisz ją przez trzymanie urządzeń elektronicznych na kolanach, sam wyrządzasz sobie krzywdę.

Podobne oddziaływanie często ma noszenie obcisłych spodenek czy długotrwała jazda samochodem , praca siedząca. Mam nadzieję , że tym artykułem pokazałem wam jakie pożyteczne efekty może dać stosunkowo niewielkie narzucenie sobie dyscypliny w zakresie diety, ruchu, snu, korzystania z używek, oraz prawidłowego używania zdobyczy cywilizacyjnych dla poprawienia waszego życia erotycznego.

 

 

 

{ 0 comments }

Całuj, Głaskaj, Kąsaj

Dotyk

Aby seks by naprawdę udany trzeba zaangażować wszystkie zmysły. Naturalnie dla kobiet i mężczyzn inne zmysły są dominujące. Dla facetów bardzo ważny jest wzrok a dla kobiet dotyk i słuch. Jednak dla obu płci z pewnością najważniejszy jest dotyk. Wyobrażasz sobie seks bez dotyku ? Obojętnie czy mówimy o grze wstępnej czy samym stosunku.

Spróbuj sobie wyobrazić wejście do pochwy penisem bez jej dotykania. Przecież to niemożliwe i bez sensu; pewnie powiesz. Masz rację. Przecież cały sens penetracji pochwy jest w jej umiejętnym stymulowaniu przez dotyk. Czasami powolny, delikatny a czasami stosunek krótki i bardzo intensywny. I obojętnie pod jakim kątem wchodzisz i jakim rytmie to zawsze jest dotyk.

Nie inaczej jest w czasie gry wstępnej. Przytulania, pocałunki, przygryzanie małżowin, lizanie itd. to są różne odmiany dotyku. Czy są jakieś generalne zasady, wskazówki które pomogą mi uzyskać zamierzony efekt ? Owszem są takie, choć nie dzieją zawsze i w 100% na każdą kobietę. To działa na zasadzie większości i nie mam innej drogi jak testowanie. Czy robisz to dobrze czy źle dla określonej kobiety dowiesz się po jej reakcjach.

Tylko nie spodziewaj się od razu spazmów i krzyków rozkoszy. Reakcje zależą od tego gdzie kobietę stymulujesz, w jaki sposób, jaka ona jest i co lubi. Poza tym nie każda kobieta jest ekspresyjna w swoich reakcjach. Warto byś znał mapę erogennych punktów na kobiecym ciele. Pisałem wielokrotnie, że w zasadzie całe kobiece ciało to jedna wielka strefa erogenna. I to jest prawda. Jednak zdecydowana większość kobiet ma pewne szczególnie czule punkty na erotyczną stymulacje.

Kobiece punkty erogenne:

  • uszy – istnieje ogromna ilość zakończeń nerwowych w okolicach uszu, dzięki czemu są bardzo wrażliwe na pocałunki,
  • szyja i kark,
  • stopy – są one o wiele bardziej wrażliwe niż to wydaje się większość ludzi,
  • ręce i ramiona,
  • wewnętrzna strona ud – jest bardzo wrażliwa na dotyk, głaskanie i pieszczoty,
  • pod kolanami – tam znajdują się liczne zakończenia nerwowe. Sprawia to, że pobudzanie tych okolic jest dla kobiet bardzo przyjemne.
  • tylna część kolan – jest tam wiele zakończeń nerwowych,
  • piersi – zdecydowanie najbardziej unerwione są brodawki,
  • pośladki,
  • okolice krocza, zewnętrzne narządy płciowe,

Jak już wiesz gdzie są te punkty to teraz pozostaje je tylko umiejętnie stymulować.

Kilka ważnych zasad:

  1. Nie spiesz się. Seks to nie wyścigi
  2. Wyważ swój dotyk miedzy zbyt bolesnym a smyraniem czy łaskoskotaniem.
  3. Kobiety mają na ogół znacznie cieńszą skórę i bardziej wrażliwy system nerwowy. Bądź więc delikatny ale bez przesady.
  4. Kobiety nieco bardziej puszyste wymagają nieco intensywniejszego dotyku..
  5. Pamiętaj by być kreatywnym. Nie zatrzymuj się na jednym miejscu zbyt długu. Oddalaj się od niego a potem możesz wrócić.
  6. Jak nie znasz kobiety i jej upodobań zacznij od delikatnych pocałunków. Nigdy z języczkiem. I nie wpychaj jej języka aż po migdałki. One naprawdę tego nie lubią.
  7. Nigdy nie zaczynaj penetracji jak ona nie jest wystarczająco mokra (podniecona). Do tego właśnie służy dobra wstępna.(minimum 10 minut)
  8. Nigdy , przenigdy nie stymuluj jej łechtaczki zanim jej odpowiednio nie nawilżysz ( jej wydzieliną lub lubrykantem) W innym przypadku sprawisz jej dotkliwy ból. Wtedy zobaczycie się pewnie dwa razy. Pierwszy i ostatni.
  9. Nie wahaj się. Zaryzykuj. Jak to co robisz jej się nie spodoba, spróbuj czegoś innego. Nic nie tracisz a zyskasz wiele w o czach kobiety.
  10. Bądź zdecydowany i dominujący, ale bez przesady. Spełniaj jej prośby i potrzeby.

A co ze stosunkiem ? Jak stymulować pochwę? Jak mocno? W jakich pozycjach? Możesz chcesz poznać sekretne punkty na ciele kobiety, których stymulacje da jej niezwykłe doznania? Jeśli chcesz znaleźć odpowiedzi na te wszystkie pytanie zajrzyj tutaj www.pozycjeseksualne.pl

Tak wiec całujcie, przytulacie, dotykajcie kobiety. One to uwielbiają.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

{ 0 comments }

Chcesz Czy Nie Chcesz?

 

Chce czy nie chce

Młodymi chłopakami o mały doświadczeniu z kobietami często targają wątpliwości: czy ona chce seksu czy nie. Jak mieć pewność? A jak się pogniewa, albo, co gorsza da w twarz, rzuci mnie itd.? Znasz przysłowie „kobieta zmienną jest”? Powiem Ci, że to nie tylko przysłowie, ale życiowy fakt. Wiąże się to z ich specyficzną, skomplikowaną psychiką i z hormonami.

No dobrze, ale jak to poznać, kiedy ona naprawdę chcę a kiedy nie, Jeśli dla Ciebie ten temat jest ważny to przeczytaj uważnie ten artykuł, wyciągnij wnioski a zawartą tu wiedze zastosuj w życiu.  Jeśli chcesz wiedzieć, czego naprawdę pragnie kobieta to zapamiętaj tą zasadę:

Nie patrz na to, co mówi, ale co robi.

Jak to ma się do seksu? To proste. Jak mówi nie a język ciała i czyny mówią tak to sprawa jest na ogół jasna. Na przykład rozmawia z Tobą i mówi, że się spieszy a nie odchodzi to znaczy, że jednak ją zainteresowałeś. Jeśli ją przytulasz i zaczynasz całować i pieścić a ona mówi, ze nie chce, ale Cię nie odpycha a nawet oddaje pocałunki to jak myślisz; chce czy nie chce?

Skąd się bierze tak dziwna sprzeczność słów i czynów u kobiet? Przyczyn jest kilka.

  1. Boi się wyjść na łatwą a w konsekwencji tego, że ludzie będą o niej źle myśleli i mówili
  2. Przekonanie, że to mężczyzna musi się o nią starać i „powinno” to trochę potrwać.
  3. Wojna postu z karnawałem, czyli konflikt między oczekiwaniami społecznymi a potrzebami ciała.
  4. Strach przed niechcianą ciążą. Każda kobieta ma z tyłu głowy, że zbliżenia z mężczyzną może się skończyć ciążą.
  5. Przekonania wynikłe z wychowania które mówią, ze cnotę trzeba zachować dla tego jedynego ukochanego a nierzadko „straszenie” – uważaj córko, bo chłopakom chodzi tylko o jedno.

To oczywiście nie wszystkie możliwe zachowania i przekonania kobiet. Jak napisałem wyżej tylko przez uważne obserwowanie jej zachowań dowiesz się, czego ona właściwie chce.

Oczywiście rozmowa też czasami daje sporo ważnych informacji. Jak często mówi o rodzicach ( są bardzo dominujący w jej życiu), wstydzi się rozmów o seksie, rumieni się podczas słuchania kawałów erotycznych to prawdopodobnie ma małe seksualne doświadczenia i może stawiać opór.

A jak jest z ochotą już w sytuacji intymniej? O ile już wyładowaliście w łóżku to na ogół jak jest już mocno napalona to nie stawi oporu. Może się to zdarzyć, podczas gdy wstępnej. Nagle może zacząć się wycofywać czy mieć wątpliwości. Aby temu zapobiec po prostu musisz ją ubiec i sam pozornie wyrazić te wątpliwości. Mam na myśli to, że jak zaczną się pocałunki i pieszczoty to nagle sam to przerwij i powiedz np. może nie powinniśmy, czy to nie za szybko. Na ogół  one wtedy jak się już napalone zaprzeczają temu i sprawa dalej się toczy to finału.

Jak chcesz się dowiedzieć więcej taki sposobów to zajrzyj tutaj : http://www.oswieconykochanek.pl/gw/

Warto być pamiętał, że zarówno podczas uwodzenia jak w sypialni musisz różnymi sposobami umiejętnie wpływać na jej emocje. I koniecznie naucz się ryzykować. Mam na myśli to,  że nie możesz biernie czekać na jej pozwolenie. Kobiety uwielbiają mężczyzn zdecydowanych i pewnych siebie. Lubią męską dominacje. Ponad 90% deklaruje, że akceptują męską dominacje (w życiu i w sypialni). Kobiet które są dominują zwłaszcza w seksie jest niewielki procent. Ryzykując czasami poniesiesz porażkę jak posuniesz się za daleko w niewłaściwym momencie. Pamiętaj, że aby zdobyć kobietę musisz być gotowy ją stracić. Mam na myśli to, że jak w kontaktach z nimi zarówno w życiu jak i  sypialni będziesz „przymilnym chłopcem” z pewnością w zdecydowanej większość przypadków przegrasz.

Jestem przekonany,  że wiedza zawarta w tym artykule będzie dla Ciebie przydatna i będziesz umiał rozpoznać kiedy kobieta ma ochotę a kiedy nie. I życzę Ci abyś nigdy się nie zachowywał jak ten facet z tego kawału:

Kobieta namiętnym głosem i ogniem w oczach mówi do mężczyzny: weź mnie , weź mnie !

A on odpowiada zdziwionym głosem : Ale gdzie ? Ja nigdzie nie idę

Na zakończenie słynna myśl Balzaka: „ Kobieta wybacza wszystko poza zmarnowaniem okazji”

 

 

{ 1 comment }