≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Oni Też Chcą I Mogą

Są w wokół nas wszędzie. Niepełnosprawni ruchowo. Na wózkach o kulach itd. Mają swoje życia mniej lub bardziej udane. Traktowani są bardzo różnie. Często z litością, czasami z nieufnością. Przez niektórych są niezrozumiani.

 

Ale właściwe, dlaczego? Przyczyny są różne: Odmienność, stereotypy, a czasami ich zachowania. Prawda tymczasem jest taka, że mają psychikę jak każdy inny człowiek. Cieszą się, smucą, wpadają w euforie czy przygnębienia. Odczuwają taka samo jak każdy zdrowy człowiek.

 

A jak u nich jest z seksem? Czy czuja pożądanie? Czy mają normalne libido i chęć do seksu?

Oczywiście, że tak. Wszak to zależy od zdrowej głowy, układu krwionośnego i nerwowego.

Z tym ostatnim jest oczywiście najczęściej problem. W zależności gdzie został uszkodzony rdzeń kręgowy fizjologia reakcji seksualnej działa różnie.

 

Z tego, co wiem stosunkowo najgorzej maja tzw. szyjni, czyli ci, których rdzeń kręgowy (najczęściej wskutek wypadku)został uszkodzony na odcinku szyjnym. Najlepiej mają ci, którzy maja uszkodzony rdzeń na wysokości klatki piersiowej, a tzw. lędźwiowi są pośrodku.

Szyjni niestety nie mają zupełnie czucia od pasa w dół i erekcji, piersiowi mają na ogół zachowane wszystkie funkcje seksualne a lędźwiowi, mają niekiedy erekcje, ale mają kłopoty z wytryskiem

 

Nie wdając się w zbytnie szczegóły medyczne w skrócie zależy to od tego czy miejsce uszkodzenia rdzenia w kręgosłupie odpowiada ze funkcje seksualne. Generalnie mężczyźni mają nieco gorzej, bo mają kłopoty z czuciem, a więc z prawidłowym przeżywanie orgazmu oraz erekcją. Poza tym przez uszkodzenia rdzenia kręgowego niektórzy nie mają wytrysku a więc są bezpłodni. Problem bepłodności znaczniej rzadziej dotyczy kobiet poruszających się na wózku.

 

Ten nieco być może nieco przydługi wstęp jest po to by uświadomić tym, którzy nie znają problemu, jaka jest fizjologia dysfunkcji seksualnych u niepełnosprawnych na wózkach. Inaczej jest to u ludzi poruszających się za pomocą kul. Oni na ogół nie maja takich problemów, ponieważ nie mają uszkodzeń rdzenia kręgowego.

 

 

Niestety spora cześć z nich ma kłopoty z życiem seksualnym. Jakie są tego przyczyny? Problem podstawowy to wychowanie w domu oraz wynikłe z tego nastawienie ich samych do życia seksualnego. Ja się do tego nie nadaję? Nie powinienem o tym myśleć. Z tym wyglądem i możliwościami to mnie nikt nie zechce. Oczywiście te wszystkie przekonania są nieprawdziwe.

 

Zarówno to, że ludzie zawierają związki(małżeństwa)czy uprawiają niezobowiązujący seks zdecydowanie bardziej zależy do emocji niż logiki. Zapamiętaj to czytelniku. Te słowa kierują do mężczyzn i kobiet na wózkach. Pewnie jest dla was czasami nieco trudniej, jeśli szukacie partnera zdrowego(wcale nie musi,)lecz jeśli zależy wam na udanym pożyciu seksualnym włóżcie w to pracy ile trzeba.

 

Warto zadbać o swoją aparycje, postawę(tą fizyczną, ale i mentalną)oraz poznanie potrzeb i psychiki płci przeciwnej. To wszystko znajdziecie na dobrych szkoleniach z uwodzenia. Ale ja nie chcę wcale uwodzić fury kobiet, być może powiesz? Ok. Ale taka wiedza ci się też przyda, aby zdobyć tą jedyną którą chcesz. Chyba, że wierzysz w szczęśliwe przypadki.

 

Warto też zwrócić się też do odpowiedniego specjalisty seksuologa lub poczytać fachowe, książki czy czasopisma medyczne jak możesz uprawiać seks odpowiedni do twoich możliwości.

 

Nie ma się co czarować osoby na wózkach maja pewne dysfunkcje swojego ciała, o których pisałem wyżej. Do tego dochodzą też ograniczenia w sposobie odbycia stosunku. Po prostu pewne pozycje są dla was bardzo dyskomfortowe lub w ogóle niedostępne np. na stojąco. Nie oznacza to, ze od razu musicie rezygnować z seksu.

 

Zarówno osoby zdrowe jak i niepełnosprawne na wózkach maja te same potrzeby emocjonalne, które daje im uprawianie seksu. Są to namiętność, czułość, bliskość, rozkosz. To wszystko możesz osiągnąć, jeśli będziesz miał właściwą postawę (głównie wiarę w siebie)oraz jeśli to uznasz za stosowne wsparcie odpowiednich fachowców, którzy pomogą ci to osiągnąć.

 

 

 

{ 0 comments }

To Dopiero Zagwostka

Spotkałeś może kiedyś atrakcyjną kobietę np. recepcjonistkę w hotelu? Pewnie tak. Być może sobie od razu pomyślałeś, ale laska muszę ją mieć” I zaczynasz robić słodkie oczy bajerować ją i z zadowoleniem stwierdzasz, że ona wysyła ci „wyraźne” sygnały zainteresowania. Jest bardzo miła, uśmiecha się do ciebie, bawi się włosami itd.

 

 

Ty widząc to nacierasz dalej śmiało, próbujesz ja dotykać, proponujesz jej randkę. Nagle ze zdumieniem widzisz, że ona zmienia front. Odsuwa się od ciebie, nie przyjmuje propozycji randki, a na seksualne aluzje mówi, że trafiłeś nie pod ten adres.

 

 

Co się stało, myślisz sobie? Przed chwile byłą tak otwarta zainteresowana, miła a tu nagle klops. Pozwól sobie powiedzieć, że kobiety, które pracują w pewnych zawodach jak np. recepcjonistka, handlowiec, urzędniczka, bankowiec itd. są często nawykowo miłe dla klientów. Po prostu ich zawód tego wymaga. Ty tymczasem jej zawodową uprzejmość odebrałeś jako flirt z jej strony i ewidentne sygnały zainteresowania.

 

Może tak się zdarzyć, że będziesz taka sytuację odbierał szczególnie mocno wtedy jak kobieta zrobiła na tobie duże wrażenia i na dodatek nie miałeś dawno seksu. Po prostu widziałeś to chciałeś zobaczyć. Zadziały po prostu emocje. Czy to wyklucza to, że mogłeś jej wpaść w oko? Oczywiście nie. Jak w taki razie to sprawdzić? Jak mieć pewność?

 

 

Jednym z najmocniejszych dowodów, że jej się spodobałeś jest to, że sama inicjuje kontakt fizyczny. Dotyka cię. Nie nie spokojnie nie mam na myśli dotykania twojego krocza czy pośladków. Zakładam, że jesteście w miejscu publicznym, więc nawet jak ona miałaby na to ochotę to ze względu na presje społeczną (nie wypada) i swoją godność (nie chce wyjść na łatwą) i tego nie zrobi. Zresztą kobiety tak wyzwolone nie spotyka się tak znowu często

 

Mówię tutaj o dotykaniu dłoni, ramienia, policzka, karku itd. Eee tylko tyle. Spokojnie. Nie od razu Kraków zbudowano. To dopiero pierwszy krok, ale bardzo ważny. Inną wyraźną oznaką zainteresowania jest to, że jeśli rozpoczynasz jakiś temat to ona zadaje ci pytania. Poza tym pomimo obowiązków nie odchodzi. Innym ważnym sygnałem jest dopytuje się o ciebie o to, co robisz, czym się interesujesz itd.

 

To mogą się wydawać zachowania standardowe i zwykła uprzejmość, ale np. recepcjonistka na ogół nie zachowuje się wobec każdego faceta. Oczywiście takie zachowania są możliwe, gdy sytuacja na to pozwala i za twoimi plecami nie stoi już następny klient. Jednak, gdy jesteś np. w hotelu to może się zdarzyć, że gdy znów się widzicie następnym razem czasami sama inicjuje rozmowę lub nie odpowiada tylko zdawkowo, służbowo na twoje pytania.

 

Czy wtedy możesz wtedy znów spróbować ją zaprosić na randkę czy przejść na innym sposób rozmowy niż zwykła towarzyska? Absolutnie tak. Co ryzykujesz? Absolutnie nic. Jak to nic może powiesz. Przecież mogło być tak miło a ona się obrazi i będzie po wszystkim. Owszem może tak być. Ale jak będziesz bierny to na 100% nic się nie stanie. Zdecydowana kobiet w naszym kraju oczekuje męskiej inicjatyw i ją ceni.

 

Wyjątki są bardzo nieliczne. Przyjmij więc zasadę, że próbujesz np. do trzech razy a jak widzisz stanowcze nie to odpuszczasz. Wszystko zależy od sytuacji i twojego wyczucia, kiedy po pozornym nie spróbować jeszcze raz.

{ 0 comments }

Co Do Uwodzenia Ma Pontiac?

W latach pięćdziesiątych XX wieku w  USA był sprzedawany jeden z modeli Pontiaca. Okazało się jednak, że nie spodobał się za bardzo i producent postanowił zaprzestać jego produkcji. Kiedy ogłoszono, że ten model Pontiaca nie będzie już produkowany i wkrótce zostaną sprzedane ostatnie egzemplarze to stało się coś bardzo dziwnego.

 

Nagle jeden przez drugiego amerykanie zaczęli kupować tego brzydkiego, niechcianego Pontiaca. Niesamowite! Po co komu coś, co powszechnie uważane jest za nieładne, nieatrakcyjne? I tu dochodzimy do pewnego bardzo ważnego i silnego mechanizmu psychologicznego. Polega on na tym, że to co trudne do zdobycia, niedostępne staje się podświadomie intrygujące i pożądane.

 

 

Ten mechanizm działa w bardzo różnych dziedzinach życia. Jest szeroko wykorzystywany w handlu, biznesie i …..uwodzeniu. W uwodzeniu? To ciekawe. Ale jak to ma niby ma działać?

Chodzi o to by pamiętać o swojej wartości i umiejętnie ją pokazywać i nigdy nie uganiać się za dziewczyną. Wzbudzać jej zainteresowanie, zafascynowanie sobą, zdobywać jej względy jak najbardziej tak. Jednak to musi być robione umiejętnie i koniecznie w nie zdesperowany sposób.

 

Ale co to znaczy w nie zdesperowany sposób? Działać na zasadzie” jak chcesz zdobyć kobietę to najpierw musisz być gotowy ją stracić”. Oznacza to, że musisz mieć postawę, że owszem jestem tobą zainteresowany, pociągasz mnie, ale to ja prowadzę, ja podejmuje decyzje i jak nie chcesz być ze mną to wolna droga.

 

 

Przede wszystkim uważaj by nie stać się przymilnym kolesiem, który jest dla niej super miły, gentlemeński i gotowym na każde zawołanie. Tak to nic z tego nie będzie. Kobiety uwielbiają dominujących facetów, pewnych siebie, wiedzących, czego chcą. One na ogół chętnie poddają się męskiej dominacji.

 

 

Poza tym jak będziesz bardzo natarczywy i będziesz bez przerwy dzwonił, starał się o randki, kupował czekoladki, prezenty to pokazujesz,ze ona ma dla ciebie przesadną wartość i automatycznie obniżasz swoją. I w dodatku ciągle koło niej się kręcąc możesz spowodować że ją zwyczajnie znudzisz. Ponadto jak będziesz ciągle dostępny na każde zawołanie to automatycznie tracisz swoją wartość. Jest nudny i przewidywalny.

 

 

Zamiast tego wpierw ją adoruj, flirtuj, przyciągaj do siebie a potem nagle przestań. Zniknij nawet na jakieś czas z jej życia(oczywiście nie zbyt długo). Wtedy jest bardzo prawdopodobne, że ona zacznie myśleć szkoda, że straciłam kontakt z tak fajny chłopakiem, a może nawet zacznie trochę tęsknić Wtedy ty wracasz i działasz dalej. W ten sposób działasz na jej emocje. Oczywiście jest to jeden ze sposób oddziaływania na jej emocje. Niekiedy dość ważny, ale nie jedyny.

 

Pamiętaj o podstawowej sprawie, że bez umiejętnego zadziałanie na kobiece emocje nic nie osiągniesz . Przez swoje działania powinieneś wzbudzić u nie całą gamę emocji tak by mogła choć trochę uważała cię za interesującego. Inaczej to, że się od niej odsuniesz czy nawet na jakiś czas znikniesz z jej życia, niekoniecznie spowoduje, że ona na nowo zapragnie się z tobą spotykać. Wielu ludzi najpierw spotyka potem się z przeróżnych powodów relacje się rozluźniają i jak on zniknął to ona może tylko wzruszyć ramionami i zacząć się spotykać z innym. Podstawą są zawsze emocje i umiejętne działanie.

{ 0 comments }

Wstyd – Dobry Czy Zły?

Wstydem można nazwać reakcje organizmu(najczęściej rumienienie się) na niezręczną sytuacje lub słowa, które w naszym wyobrażeniu obniża naszą wartość. W czasie tej emocji często pojawiają się słowa typu: „głupi jestem”, „co ona sobie pomyśli” itd.

 

Takie sytuacje pojawiają się wskutek naszych przekonań oraz oczekiwań społecznych. Wstyd dotyczy wielu sytuacji życiowych w tym także relacji męsko-damskich – seksu.

 

Bardzo ważne by umieć rozróżnić wstyd dobry od złego. Dobry to taki, który mobilizuje do działań(np. o własny wygląd) i zły, które wyimaginowanym wyobrażeniem, przekonaniem, co do własnych zachowań, wyglądu itd. Co wstyd ma do seksu? Chodzi oczywiście głównie o wygląd i akceptacje własnego ciała oraz własnych zachowań seksualnych.

 

Najczęstszym powodem toksycznego wstydu dotyczącego własnego ciała są przekonania wyniesione z domu rodzinnego oraz niewłaściwe porównywanie się z innymi. W niektórych domach wychowuje się dzieci w przekonaniu, że pewne części ciała (genitalia) są brzydkie, „gorsze”, wstydliwe, a seks jest zły i grzeszny. Nie zamierzam tu dyskutować z poglądami takich ludzi, bo to nie czas i miejsce, lecz z całą pewnością takie podejście, jeśli jest skrajne może powodować problemy w seksie.

 

Jeśli chodzi akceptacje własnego ciała to warto zapamiętać kilka ważnych reguł. Po pierwsze nie ma ciał doskonałych (w ogóle, co to znaczy?)Media propagują jakieś wzorce piękności(modelki, aktorki, piosenkarki)w ogóle sławni ludzie, którzy to rzekomo są wzorem idealnym do naśladowania.

 

Jasne, że zdecydowanej większości bardziej się podobają ludzie szczupli, proporcjonalnie zbudowani o ładnej cerze, ale trzeba pamiętać że są różne gusta. Poza tym nie liczy się tylko wygląd. Nie to nie banał. Nie wierzysz? To spróbuj sobie przypomnieć czytelniku czy kiedykolwiek spotkałeś atrakcyjną dziewczynę, która w czasie rozmowy była bardzo kiepska, odpowiadała tylko no, tak, nie a jej zasób wiedzy na dowolny temat był żałosny. Czy wtedy też byłą dla ciebie też taka atrakcyjna? Założę się, że nie.

 

Jeśli masz jakieś niedoskonałości, którym w swoim ciele nie akceptujesz to z pewnością przynajmniej części z nich możesz się pozbyć lub przynajmniej poprawić. Mam tu na myśli zbyt duży brzuch, słabo rozwinięta mięśnie, cienka szyja, itd. Wszystko to można udoskonalić przez odpowiednią dietą i ćwiczenia. Kobiety uwielbiają silne karki, mocna ramiona, uda czy jędrne pośladki. To kosztuje sporo pracy, ale jeśli ci zależy by się dobrze czuć w swoim ciele i mieć większe szanse u kobiet to warto podjąć się tego trudu.

 

Jak jeszcze bardziej polubić swoje ciało? Proponuje ci proste ćwiczenie. Jak masz na to warunki to śpij po prostu nago. Twoja skóra będzie lepiej oddychać(ubrania zawierają sztuczne materiały) a co najważniejsze nagość stanie się dla ciebie bardziej naturalna. To spowoduje znacznie lepsze samopoczucie w sytuacjach intymnych.

 

I na koniec bardzo ważna uwaga. Jak chcesz się rozwijać to dąż do najlepszej wersji siebie, bez zbędnego porównywania się. To dotyczy też cała. Nie każdy facet będzie miał wyrzeźbione ciało jak Schwarzenegger. Po prostu to zaakceptuj. Chyba, że marzysz o byciu topowym kulturystą to wtedy musisz nad tym ciężko pracować. Innej drogi nie ma.

{ 0 comments }

Fascynacja

 

Czy miałeś kiedykolwiek sytuacje, że zobaczyłeś zjawiskowo piękną dziewczynę? Nie mam tu na myśli telewizji, kina, gazet czy Internetu. Zobaczyłeś ją gdzieś na ulicy, imprezie czy gdziekolwiek indziej, ale w realu. Miała idealną twarz, piękne zęby, uśmiech i niesamowitą seksowną figurę. Poczułeś się niemal jak „zakochany kundel” z bajki Disney’a.

 

 

Pomyślałeś sobie pewnie coś w stylu, muszę ją mieć. Ale zaraz uświadomiłeś sobie, że aby ją mieć to ty musisz się postarać, zainicjować rozmowę, wymienić się kontaktami lub od razu zaprosić ją na randkę. Podjąłeś decyzje i postawiłeś powiedzieć jej cześć. Po chwili jednak pomyślałeś, że cześć to za mało. Rozmowa się urwie i ona sobie pójdzie. Nie nie możesz do tego dopuścić.

 

 

Więc, o czym mogę z nią porozmawiać by jej wydać się interesującym? Wiem! Zacznę od pogody. Eeeee to banalne myślisz sobie. Muszę inaczej, I tak stoisz, kombinujesz a ona odeszła. Ale głupek ze mnie besztasz się. Po pewnym czasie znów ją spotykasz i nie zastanawiając się podchodzisz i mówisz cześć. Ona odpowiada cześć i zapanowała niezręczna cisza. Ty pocisz i rumienisz się coraz mocniej, pomimo tego, że ona uśmiech się przyjaźnie i nie odchodzi.

 

 

Opisana powyżej sytuacja występuje dość często. Gdy na czymś lub na kimś ci bardzo zależy inwestujesz w to mnóstwo emocji. Wszystko jest ok, jeśli te emocje są nie na tyle silne by uniemożliwiały ci kontrolowanie własnych zachowań. Taka fascynacja dziewczyną dla niektórych jest jak najbardziej ok a dla innych to bardziej przeszkoda i problem niż pomoc.

 

 

Czy będziesz bardziej zdobywcom i zaczniesz działać czy będziesz jak „zakochany kundel”, który tylko wzdycha, przewraca oczami i nic nie mówi i nie działa zależy w dużej mierze od ciebie. Łatwo powiedzieć możesz powiedzieć. Co mam zrobić jak jestem taki nią tak zafascynowany, że języka w gębie przy niej zapominam, ręce mi się pocą, a serce bije mocno?

 

Zdaje sobie sprawę, że na początku to może być dla ciebie problem, ale są na takie sytuacje różne sposoby. O to ciekawe- myślisz sobie. Jakie to niby sposoby? Przede wszystkim musisz sobie uświadomić, że to tylko twoje emocje i ją idealizujesz. Ona nie jest ani najpiękniejsza, ani najmądrzejsza, ani tym bardziej jedyna. Choćby była najwspanialsza to dalej jest tylko człowiek.

 

 

Musisz sobie też uświadomić własną wartość. Tak wiem, że czasami nie jest proste, lecz bez poczucia własnej wartości daleko nie zajdziesz (nie tylko z kobietami). Bardzo wieli ludzi robi kardynalny błąd porównując się z innymi, a zwłaszcza z tzw. „wielkimi tego świata” czy sławnymi i bogatymi sportowcami, biznesmenami, artystami itd. Jeśli by tak myśleć to zdecydowana większość ludzkości jest nic nie warta. A to przecież nieprawda.

 

Jak wzmacniać swoje poczucie wartości? Spisz sobie na kartce wszystkie twoje sukcesy w życiu, a szczególnie te z kobietami i czytaj często tą listę. Nie muszą to być wcale sukcesy „wielkopomne” np. zdobycie wielkiej góry, czy romans z dziewczyną z półki 10

Każda przyjazna rozmowa z atrakcyjną dziewczyną, randka itp. powinny znaleźć się na tej liście. Tylko pamiętaj, że napisanie takiej listy i schowanie jej głęboko bez częstego jej czytania nic nie daje.

 

Na zakończenia mały trick na podniesienie swojej wartości i na nadmierną tremę przy poznawaniu dziewczyn. Jak masz do niej podejść to wyobraź sobie, że ona robi się maleńka do rozmiaru krasnoludka lub odwrotnie ty jesteś olbrzymem, a ona jest normalnych rozmiarów. Zmiana perspektywy widzenia i odczuwania w wyobraźni czy w życiu daje często doskonałe efekty. Takie ćwiczenie warto też robić w relaksie przed wyjściem na miasto by poznawać dziewczyny.

 

{ 0 comments }

Kiedyś przez przypadek zobaczyłem zabawną, ale i bardzo pouczającą scenę z chyba pierwszej części Shreka. Otóż osioł zanucił do Shreka „Daj jej, daj jej trochę ciepła i jużżżżżż. One lecą na takie bariery.” Dokładnie tak jest. Praktycznie każda kobieta potrzebuje zainteresowania i poczucia bezpieczeństwa. Symbolem tego jest kobiece upodobanie do przytulania się.

 

 

Wielu uwodzicieli(zwłaszcza początkujący)zupełnie nie czuje natury kobiecej oraz ich potrzeb. Traktują ich często jakby byli facetami. Jak się to objawia? Przede wszystkim rozmawia z kobietami nie tak jak trzeba i nie o tym, co je interesuję. Podstawowa zasada w każdej rozmowie to więcej słuchaj niż mów(bez przesady). Poza tym rozmawiaj o tym co interesuje kobiety.

 

Najważniejsze tematy to emocje, uczucia. Nie mów z nimi o typowo męskich tematach jak motoryzacja, komputery, informatyka, sport. Unikaj drażliwych tematów typu religia czy polityka, ponieważ mogą zrodzić niepotrzebne złe emocje i spory. Postaraj się mówić wolnej i niskim tonem głosu. Jak nie umiesz to zalecam byś potrenował systematycznie zarówno tempo jak i ton głosu, aż ci to wejdzie w krew. Naprawdę warto.

 

 

Wracając do tego „zapotrzebowania” na ciepło u kobiet to polega ono na wzbudzeniu w niej poczucia bezpieczeństwa. Ona musi czuć, ze mogę na ciebie liczyć i że je nie skrzywdzisz.

Aby się tak stało musisz się nią szczerze zainteresować. Co czuje, jak myśli, jaki ma system wartości, zainteresowania itd. Co do sformułowania, że może „zawsze” na ciebie liczyć to uważaj byś nie stał się „chłopcem na posyłki” czy nie wpadł do szufladki kolega.

 

 

Zakładam, że ona cię bardzo pociąga i myślisz o seksie z nią. Jeśli tak to obie te postawy, o których pisałem wyżej są nie do przejęcia. Kolega czy przyjaciel to nie kandydat na kochanka a „chłopiec na posyłki” prezentuje dla niej zbyt małą wartość by ją zainteresować.

Często pisałem w artykułach o „samobójczej” postawie needy (potrzebujący). I właśnie „chłopiec na posyłki” jest najbardziej jaskrawym przykładem postawy needy.

 

Możesz jej pragnąć, może cię ona fascynować, ale wychylanie się ze zbyt natrętnymi komplementami, prezentami, deklarowani się z pomocą zawsze i wszędzie jest strzelaniem sobie w kolano. Nie pokazuj swoich uczuć zanim ona pierwsza tego nie zrobi. Jeśli widzisz, że ona się angażuje uczuciowo, w pomoc tobie to wtedy wyjdź jej naprzeciw. Nigdy wcześniej.

 

 

Kobiety a zwłaszcza te atrakcyjne doskonale wiedzą, że facetom zawsze mniej lub bardziej chodzi o seks. Zbyt długie omijanie tego tematu połączone z zachowaniami, o jakich pisałem wcześniej jest bardzo głupie. Jak mylisz, że miłe słówka, prezenty i służalczą pomoc zdobędziesz jej ciało to sobie daruj takie myślenie. Tak to nie działa.

 

 

Kobietą preferują mężczyzn-samców a nie chłopaczków. Musisz znać swoją wartość i ją inteligentnie okazywać (bez zadzierania nosa) Bardzo słuszną zasadą jest to abyś mógł zdobyć kobietę to najpierw musisz być gotowy ją stracić. Polega to na tym, że owszem jest interesująca, pociąga cię, ale nie zamierzasz za nią biegać. Nie jesteś na każde zawołanie i jesteś przynajmniej równym jej, jeśli chodzi o wartość.

 

Kobiety zdecydowanie uwielbiają mężczyzn, pewnych siebie w mowie i działaniu, którzy wiedzą, czego chcą i mają pasje. Lubią, gdy oni przejmują inicjatywę i je prowadzą zarówno w relacjach jak i w sypialni. Gotowym ją stracić to oznacza, że jeśli nie akceptujesz jej pewnych zachowań i jej o tym mówisz lub dajesz wyraźnie do zrozumienia to, jeśli ona pomimo tego usiłuje tak robić to ty jesteś zdecydowany obrócić się na pięcie i po prostu odejść. I to beż znaczenia jak ona ci się podoba i jak jest atrakcyjna.

 

To dotyczy jej wszystkich fochów i postawy odrzucającej ciebie jako mężczyznę. To ma działać na zasadzie ”Nie chcesz? To nie twoja strata.” Pokazujesz jej, że nie jest dla ciebie pępkiem świata, nie dajesz się wodzić za noc i ty decydujesz. Wiem z doświadczenia, ze tak postawa zdecydowanie jest najskuteczniejsza. Tak wiem, że to nie takie proste, szczególnie jak się mocniej zaangażujesz emocjonalnie, ale innej alternatywy nie ma.

 

Jeśli próbujesz zdobyć kobietę, która cię pociąga to musisz w niej wzbudzić zainteresowanie, potem zaintrygowanie, fascynacje po pociąg i pożądanie. Szczególnie ważne jest by wyłowy uczucie pożądania nie robią tego jednak zbyt wcześnie. Dla kobiety czucie pożądanie po 5 minutach rozmowy jest nienaturalne i niepokojące, może wywołać w niej strach i chęć wycofania się. Tak, więc nie mów o niczym nieskończoność unikając erotycznych spojrzeń czy iluzji, ale nie za szybko Postępuj według tego znanego przysłowia” Spiesz się powoli”.

 

Nie podam ci żadnych złotych regułek na temat wzbudzania pożądania i czasu, kiedy należy tego użyć. Po prostu czegoś takiego nie ma. Kobiety są bardzo różnie trzeba umieć je wyczuwać a także nie bać się rozsądnego ryzyka. „Kto nie ryzykuje to szampana nie pije” oznacza to, że bez ryzyka nie ma nagród i zwycięstw.

{ 0 comments }

Jeszczeeeeeeeeeeeee !!!!!

Jesteście w sypialni i całujecie się namiętnie. Wzajemne pieszczoty powodują cudowną rozkosz i narastające podniecenie. Gdy jesteście już nadzy i ona jest gotowa wchodzisz w nią ostro i penetrujesz tak jak lubi. Czujesz jak jest bardzo mokra, jak jej ciało się wygina w rozkoszy i wydaje głośne jęki.

Twój penis też jest w stanie najwyższej gotowości a ona jest cudownie ciasna, co potęguje rozkosz. Seks jest coraz bardziej najmiętny i daje wam niezwykłe przeżycia. Pieścisz je cudowne ciało, zmieniacie pozycje i jest wam naprawdę dobrze. Twoje podniecenie narasta z każdą chwilą, ale jest tak cudowne, że chcesz jeszcze, jeszcze i jeszcze.

Pojawi się jednak „mały problem”, bo czujesz nadchodzący orgazm i wiesz, że zaraz wytryśniesz. I w końcu trach. Było cudownie myślisz, lecz szkoda, że na da się dłużej, najlepiej kilka godzin. Potem się rozstajecie i znów spotykacie i jest cudowny seks z niesamowitym finałem.

Czujesz jednak, że oboje chcielibyście dłużej, ale tak samo intensywnie a nawet jeszcze bardziej. Myślisz, więc co by tu zrobić, by tak było. Szukasz w książkach, Internecie, pytasz różnych specjalistów, ale efekty są nadal słabe. Jeśli trafiłeś na dobre źródła i masz pewne doświadczenie w seksie to zapewne wiesz o podstawowych trikach by przedłużyć stosunek.

Jeśli nie to powiem ci, że aby wydłużyć stosunek trzeba nieco zwolnić penetracje. Warto też by ona rozchyliła uda by było nieco luźniej. To spowoduje mniejszą intensywność doznań i opóźni orgazm. Warto spróbować też innych pozycji, gdzie będzie mniejsze tarcie, co też zmniejszyć intensywność doznań.

Ale ja nie chce zmniejszać rozkoszy i jednocześnie przedłużyć stosunek. Przykro mnie tak się nie da. Fizjologia naszego ciała ma swoje ciała ma swoje prawa i nie można tego przeskoczyć. Mam na myśli to, ze, jeśli szczytujesz (orgazm)to nie możesz trwać w tym stanie w nieskończoność. Znam jednak pewną bardzo skuteczna metodę, która pozwala kontrolować wytrysk.

Znaczy to nie mniej nie więcej, ze będziesz miał wytrysk, kiedy będziesz chciał. Jeśli go będziesz pragnął, aby mieć potomstwo to będziesz go miał a jeśli nie będziesz go chciał to on się nie pojawi. Poza tym, co chyba równie ważne dla was obojga, że stosunek pełen niezapomnianych wrażeń będzie trwał nie kilka minut, ale o wiele dłużej. Ciekawe pewnie myślisz. Jeśli jesteś zainteresowany to zajrzyj tutaj: kontrolawytrysku.pl

Nie mogę z różnych względów więcej o tym pisać tutaj. Tam dowiesz się wszystkich szczegółów. Powiem tylko, że metoda jest bardzo stara, bezpieczna i sprawdzona. Poza tym daje wiele innych korzyści. Jestem przekonany, że będziesz zadowolony. Powodzenia.

 

{ 0 comments }

Proszę Tylko Nie Kłoda

To nie będzie artykuł o przyrodzie, drzewach itp. To będzie artykuł jak zawsze o seksie i relacjach męsko-damskich. Co ma do relacji męsko – damskich kłoda? Już wyjaśniam. Każdy facet ma swoje upodobania, jeśli chodzi o urodę kobiecą i swoje oczekiwania, co do seksu. Jeden woli np. ogniste blondynki a drugi delikatne brunetki, a innego z kolei interesują tylko namiętne rudzielce. Chude, grube, energiczne lub spokojne. Są gusty i guściki.

 

Jest jednak rodzaj kobiet, którego nie chciałaby zdecydowane większość facetów. W ogóle wątpię by taki typ kobiety zainteresowałby jakikolwiek faceta. Ale kto wie. Co to za typ kobiety? Ja nazywam ją kobieta-kłoda. Mam na myśli kobietę totalnie bierną w sypialni, która ogranicza się najwyżej do obejmowania mężczyznę ramionami podczas seksu. Poza tym nic.

 

Żadnych pocałunków, żadnych pieszczot, propozycji pozycji. Dlaczego takiej postawy kobiet mężczyźni nie chcą? Powód jest dość oczywisty. My też mamy ciało i swoje potrzeby z nim związane. Chcemy odczuwać rozkosz. Dobra kochanka nawet jak uznaje dominację mężczyzny to z pewnością nie jest bierna. Wie jak całować, jak i gdzie pieścić ciało mężczyzny by sprawić mu przyjemność. Jest otwarta na różne eksperymenty a czasami nawet sama je inicjuje.

 

Seks kieruje się zasadą wzajemności. By był on udany muszą być zadowoleni oboje. Jaka jest, więc przyczyna takich zachowań? Trudno to jednoznacznie stwierdzić. Można przypuszczać, że przyczynami takiej postawy są m.in:

 

  1. Przekonanie, ze to mężczyzna prowadzi, dominuje i to on wykonać cała „robotę”
  2. Kobieta jest dziewicą lub ma małe doświadczenie. Nie jest pewna swoich zachowań więc woli być bierna.
  3. Kobieta jest bierna bo zbyt skupia się na swoich doznaniach.
  4. Może mieć pewien rodzaj blokady i przekonanie, ze nie może wykazywać żadnej inicjatywy w łóżku.
  5. Małe doświadczenie połączone z dużą dozą nieśmiałości a czasami tłumienie własnych pragnień i emocji.

 

Pojawi więc ważne pytanie. Co zrobić jak się zorientujesz że masz do czynienia z takim typem kobiety? Najprościej byłoby po prostu ubrać się i ….wyjść. Takie rozwiązanie jest po pierwsze nieeleganckie wręcz prostackie, a poza tym może ona jednak sporo potrafi tylko trzeba jej jakoś pomóc. Na pewno to nie może być wykład jak ma zachowywać się kobieta w łóżku, ani reakcja złości czy zniecierpliwienia.

 

Możesz np. podczas seksu delikatnie wspomnieć, ze też masz swoje oczekiwania i chcesz być pieszczony. I zapytać. Może spróbujemy ? Potem delikatnie ją poprowadź. Jak oboje się mocno nakręcicie i zacznie się „taniec zmysłów” to wszystko dalej powinno się potoczyć gładko. Na pewno nie możesz jej krytykować, a zalecane jest umiejętne chwalenie. Nie chodzi tutaj o chwalenie słowami ale swoimi reakcjami. Szybko się powinno zorientować o co chodzi i będzie ok.

 

Na koniec wspomnę ci że taki typ kobiet zda5rza się dość rzadko a jak się taka pojawi to można to niekiedy skutecznie zmienić z korzyścią dla was obojga.

{ 0 comments }

Uwodzenie Jest Jak Makijaż

Mam pytanie: Czy widziałeś kiedyś atrakcyjną kobietę w wspaniałej kreacji, pięknie uczesaną i w ładnym makijażu? Podobała się ci prawda? Ale jak ją widziałeś już bez tej kreacji z rozczochranymi włosami i bez makijażu to z pewnością nie wydała ci się tak atrakcyjna. A pamiętaj, że mówimy o tej samej kobiecie. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź jest dość prosta. Nie ma doskonałego piękna (zresztą, co jest piękne a co nie to rzecz względna.)

 

Nawet najpiękniejsza kobieta typu Miss World ma swoje mankamenty. Albo w twarzy albo w figurze. Ale już dawano temu styliści odkryli jak te niedoskonałości „przypudrować” Najbardziej typowym przykładem jest makijaż. Jeśli kobieta ma np. małe oczy to odpowiednią kreską i kolorem stwarza się wrażenie, że ma je większe. Jak ma bladą cerę to daje się więcej różu na policzki. Jak ma drobne niedoskonałości cery to się je chowa pod pudrem itd. Naczelna zasadą dobrego makijażu jest by eksponować to, co ładne a tuszować to, co niedoskonałe.

 

Co to ma wspólnego z uwodzeniem? Bardzo wiele. Abyś mógł zdobyć kobietę, która ci się podoba musisz bardzo umiejętnie pokazać swoje zalety a przykryć wady. Nie ma innej drogi. Ktoś może powiedzieć, że to fałszywe i nieszczere zachowanie. Pozwól, że ci przypomnę, że tak się zachowuje każdy rozsądny chłopak czy dziewczyna podczas tzw. zalotów. Czy jak ona mu się podoba i chce zdobyć jej względy to ubiera się byle jak? Czy wysławia się byle jak, a może jest wulgarny jak wie, że ona tego nie znosi? Na pewno nie. Dlaczego? Ponieważ zdaje sobie sprawę, że jakby był niechlujny w ubiorze czy zachowaniu to z pewnością by ją szybko stracił. A tego na pewno nie chce.

 

Podobnie jest z kobietami. Stroją się malują się, bo chcą się podobać, chcą by chłopak, który je zainteresował miał o nich jak najlepsze zdanie. Chcą go do siebie  przyciągnąć. Tak więc w tzw. pawie piórka stroją się obie strony. Tak było jest i będzie. Ale mi wcale nie chodzi o seks być może powiesz. Świadomie możliwe, że na początku nie, ale podświadomie zawsze. A poza tym czyż w przypływie gorących uczuć nie masz ochotę jej całować, pieścić, kochać się z nią? No właśnie. To naturalne.

 

Wracając do uwodzenia abyś był w tym dobry musisz być dobrym aktorem tzn. musisz ją przekonać, że masz to, czego ona potrzebuje i jesteś taki jak ona tego pragnie. Ale uważaj. Kobiety mają niesamowity radar i udawanie poznają szybko i bardzo skutecznie. Gdy jesteś nieśmiały wobec kobiet a będziesz udawał pewnego siebie to nic z tego. Ona od razu to wyczuje. Co w takim razie zrobić by spełniać jej oczekiwania?

 

Musisz po prostu nad sobą pracować. Zacznij od ubioru. Nie musisz mieć drogich ciuchów, ale zawsze musisz być czysty i mieć starannie wyprasowane ubranie. Włosy maja być czyste i masz być uczesany. Zrób porządek z zębami jak masz z nimi kłopot. Koniecznie zadbaj o wygląd dłoni i paznokci. Ona zwracają na to uwagę. Potem naucz się odpowiednio chodzić. Musisz być wyprostowany i chodzić pewnym siebie sprężystym krokiem. Potem nauka mówinia. Odpowiednia modulacja i tempo oraz właściwe tematy.

 

Z zasady masz rozmawiać o tym interesuje kobiety, czyli głównie emocje. Dobrze byś orientował się w świecie mody i był oczytany. Unikaj rozmów o kłopotach, komputerach, sporcie czy Religi i polityce. O sporcie i komputerach możesz chwile porozmawiać jak ją temat interesuje, ale nie przez cały czas. Najważniejsza jest jednak sztuka wpływanie na jej emocje. Najlepiej to zrobić przez opowiadanie historii, Obojętnie czy będą prawdziwe czy nie. I jak je opowiadasz to bezwzględnie musisz je sam przeżywać. Musisz być aktorem.

Bardzo ważne jest wprowadzenie do kontaktu z kobietami seksualnej interakcji oraz umiejętność dotyku. Dąż do tego jak najszybciej, ale bez przesady. I najważniejsze byś nie obawiał się porażek. Choć byś był najlepiej wyedukowany i przygotowany nie unikniesz ich. Traktuj je jak dobrą lekcje, Następnym razem będziesz lepszy.

 

{ 1 comment }

Mrucz, Mrucz Maleńka

Dziś będzie o reakcjach i oczekiwaniach. Wiadomo nie od dziś, że duża sprawność seksualna wiąże się z męskością. Panowie uwielbiają mieć poczucie, że są wspaniałymi kochankami. Naturalnie tzw. „prawdziwy mężczyzna” to nie tylko „lew” w sypialni, lecz seks jest sferą życia bardzo istotną. Ale właściwe jak poznać, że mężczyzna sprawdza się w sypialni?

Najprościej to można poznać po reakcjach jego partnerek. Jeśli na jej twarzy widać błogą rozkosz, ciało drży i wygina się, a ona wydaje głośne westchnienia a nawet krzyki rozkoszy to wszystko często świadczy o jego wysokich umiejętnościach zaspokojenia kobiety.

 

Jeśli faktycznie tak jest to on jest bardzo dumny z siebie. Głaszcze to jego męskie EGO. Czy się to komuś podoba czy nie jest powszechnie znanym faktem, że mężczyzna sprawny w łóżku jest doceniany i poszukiwany przez wiele kobiet. Być może ktoś się zastanawia skąd się pochodzi tak silne powiązanie męskości z sprawnością seksualną? Odpowiedzią są zarówno odwieczne archetypy samca-wojownika jak i związane z tym wpływy kulturowo-społeczne.

 

Jak już kiedyś wspomniałem seks jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka, ponieważ wiąże się on z prokreacją a wiec z zachowaniem gatunku. Tak po prostu jest. Może ktoś powiedzieć, że jest to potrzeba podstawowa, instynktowna a więc nie najważniejsza, bo jest przecież wiele innych potrzeb zarówno z punktu widzenia jednostki jak i społeczeństwa.

Na pewno tak, ale nie jest (moim zdaniem) przez niektórych ludzi słusznie dyskredytowana wartości seksu w życiu człowieka.

 

Seks daje przecież nie tylko niesamowite doznania, ale jest także źródłem satysfakcji. Jest to ważna forma wyrażania uczuć, powoduje często to, że pary są silniej ze sobą związane. Udowodniono, że podczas jego uprawiania wyzwala się m.in. oksytocyna, która jest uważna za „społeczny hormon”. O jego niewątpliwych wartościach prozdrowotnych pisałem w jednym z poprzednich artykułów.

 

Co do forma wyrażania rozkoszy to są one bardzo różne Najczęściej są one związane z mimiką, odgłosami oraz przeróżnymi (nieraz bardzo dziwacznymi)reakcjami z ciała. Częściej można to zaobserwować u kobiet niż u mężczyzn. Związane jest to m.in. z cieńszą skórą u kobiet, bogatszym unerwieniem ich ciał oraz wrażliwszą psychiką. Nie oznacza to braku takich reakcji u mężczyzn czy ich nieczułość. Są one jednak na ogół zdecydowanie bardziej stonowane.

 

Na początku wspomniałem o oczekiwaniach. Praktycznie jest niemożliwe by nie mieć żadnych oczekiwań. Każdy je ma. Co do oczekiwań związanych z seksem warto mieć je pod kontrolą, czyli w myśl starej dobrej zasady „oczekuj najlepszego, przygotuj się na najgorsze”. Chodzi tutaj o to, że jeśli miałeś kiedyś cudowny satysfakcjonujący seks z jakąś kobietą i ona wiła się w spazmach rozkoszy i bardzo głośno wyrażał swoją seksualną ekstazę to nie znaczy, że z każda kobietą tak być musi. Kobiety są różne podkreślałem już to bardzo wiele razy, a oznacza także to, że ich temperamenty seksualne i reakcje są też różne.

 

 

Jak ona jest mniej ekspresyjna to nie musi wcale oznaczać, że jest mniej zadowolona z twojej postawy w łóżku. Może tak reaguje, bo jest właśnie mniej ekspresyjna z natury, ma nieco mniejszy temperament lub po prostu się wstydzi się swoich reakcji lub nie chce by ktoś ją usłyszał. Tak, więc nie traktuj to jak swojej porażki i nie spinaj się, bo bardzo możliwe, że to właśnie będzie cię do niej prowadzić.

 

Może być też tak, że nie zadowalasz (na razie)swojej aktualnej partnerki. Ale zamiast się stresować to szukaj do niej klucza, który ją otworzy. Czasami się nie uda. Bywa i tak. Ale ważne jest to, że one znają męską wrażliwość na temat sprawności seksualnej i nie musisz się spodziewać jakiś niemiłych reakcji. Najwyżej nie będzie następnego razu. Wtedy najlepiej i najrozsądniej jest odwrócić się na pięcie i pomyśleć sobie” twoja strata”, bo przecież tego „kwiatu jest pół światu.”

{ 0 comments }

Archiwa