O dwulicowości, czyli jak władze robią nam krzywdę.

Indie

Wróciłem z podróży do Indii i szczególnie tam zwróciłem uwagę na dwulicowość. Nie ludzi a władzy.

Akurat ludzie są mocno zaskakująco szczęśliwi, biorąc pod uwagę, bród, smród i ubóstwo w jakim żyją.

W Polsce nie oglądam telewizji, bo nie mam telewizora :)

W Indiach z ciekawości włączyłem TV i doznałem lekkiego szoku.

Każdy film przechodzi przez cenzurę i to nie małą cenzurę, a taką, która totalnie zmienia znaczenie tego filmu.
Oglądałem „Kac Vegas”. Kiedy widziałem ten film pierwszy raz, zwijałem się ze śmiechu. W wersji, po której przejechała się cenzura, w ogóle nie wiedziałem o co w tym filmie chodzi.

Wycinali wszystkie przekleństwa, po prostu znikały. Ok to potrafię zrozumieć, choć mogli dać piiii, a nie po prostu wyciąć.

Wycinali wszelkie sceny z pocałunkiem, z bliskością, o nagości nie wspominając. Zero seksu, zero nagości, zero bliskości.

Teraz warto się przyjrzeć temu ile ludzi mieszka w Indiach. 1,5 mld. Przybywa Indyjczyków w takim tempie, że niedługo przegonią Chiny. Rząd mimo starań nie jest w stanie zapanować nad rozrostem populacji.

Skąd oni się wzięli, z kapusty? Bocian przyniósł, ups, zapomniałem, tam bocianów nie ma.

 

Jeśli rząd blokuje informacje o czymś tak naturalnym jak życie płciowe ludzi, to po pierwsze skąd ci ludzie mają czerpać wiedzę. Jak mają się dowiadywać cokolwiek na temat seksu, na temat metod antykoncepcji, ochrony przed chorobami przenoszonymi drogą płciową.

Nie rozumiem tego, może ktoś mi wytłumaczy.

Z drugiej strony mam przykład Holandii, która jako nieliczny wyjątek na świecie, uczy dzieci w szkole co to jest seks. Jak chronić się przed chorobami, jak sprawić aby seks był dla partnera naprawdę fantastycznym przeżyciem.

Jaki jest tego efekt w Holandii? Taki, że mają najmniejszy odsetek w Europie nieletnich, które zaszły w ciążę. Najmniejszy odsetek zachorowań na choroby weneryczne.

Dlaczego tak się dzieje? Bo dzieciaki mają wiedzę. I nawet jak grają w słynną butelkę, to wiedzą, żeby mieć ze sobą prezerwatywę, bo z tej gry może się coś więcej zrodzić.

W Indiach, ale i w Polsce jest dokładnie odwrotnie. Niech ciemna masa lepiej o takich rzeczach nie myśli. A jak ma nie myśleć, skoro przejedzie się 2 kilometry drogą i widać na bilboardach roznegliżowane modelki.

Roznegliżowane modelki mi się podobają, żeby nie było, ale nie na bilboardach.

W Indiach akurat roznegliżowanych modelek nie ma, bo widać prawo zabrania.

Podsumowując, jak usłyszysz polityka wrzeszczącego o zakazie edukacji seksualnej, zastanów się jak doszło do tego, że on się w ogóle pojawił na świecie. Ba, jak to się wzięło, że on ma dzieci. Cud?

FaceBook

Sposób na zdrowie i długie życie – seks.

para2

O licznych zaletach seksu wiedzą prawie wszyscy. Daje niesamowite przeżycia, rozkosz, poczucie bliskości, wręcz zespolenia itd. Są to elementarne korzyści z seksu na poziomie emocjonalnym i fizycznym. Ma on jednak szereg niezaprzeczalnych zalet typowo zdrowotnych.

Według licznych badań naukowych przeprowadzonych na całym świecie seks wpływa m.in. zbawienie na nasze serce i układ krwionośny. Oto kilka niezaprzeczalnych faktów na ten temat.

  • W naszych czasach stres to bardzo poważny wróg naszego zdrowia. Okazuje się, że seks pomaga go redukować. Wieloletnie badania wykazały, że osoby aktywne seksualnie lepiej radzą sobie w sytuacjach stresowych. Tym samym są w mniejszym stopniu podatne na wystąpienie problemów zdrowotnych, wynikających z długotrwałego napięcia emocjonalnego.
  • Seks powszechnie się kojarzy się z bardzo szybkim biciem serca oraz podniesionym ciśnieniem, co oczywiście jest prawdą. Jednak w efekcie regularnej aktywności seksualnej następuje usprawnienie pracy układu krwionośnego oraz pracy serca. Efektem tego jest obniżenie ciśnienia krwi
  • Seks pomaga schudnąć, Nadwaga i otyłość to dodatkowe obciążenie dla mięśnia sercowego. Warto, więc postarać się o redukcję tkanki tłuszczowej. Trudno sobie wyobrazić przyjemniejszy sposób na spalanie kalorii jak namiętny seks. Obliczono, że podczas zaledwie 30 minut zbliżenia można spalić aż 200 kalorii

  • Zdaniem Nickiego Watermessa, trenera fitness uprawianie seksu pięć razy w tygodniu daje taki sam efekt jak dwie i pół godziny ćwiczeń fizycznych. Dlatego też naukowcy są zgodni, że regularne współżycie jest dla zdrowia równie dobre, jak trening na siłowni.

  • Seks chroni przed zawałem serca. Wieloletnie, różnorodne badania naukowe wykazały, że dwa stosunki płciowe w tygodniu zmniejszają ryzyko wystąpienia zawału serca aż o 45%.
  • Seks zapewnia efektywny sen. Podczas stosunku dochodzi do wydzielania, melantoliny, która pomaga zasnąć i sprzyja regeneracji organizmu w trakcie snu. Niezaprzeczalnym faktem jest to, że gdy jesteśmy wyspani, czujemy się pełni energii i lepiej radzimy sobie z różnymi zdaniami intelektualnymi. Ponadto stajemy się mniej podatni na rozwój schorzeń układu sercowo-naczyniowego.

Na podstawie badań przeprowadzo­nych przez American Association of Retired Persons ustalono, że najzdrowsze są osoby, które współżyją przynajmniej raz w tygodniu. Gdy pytano ich o ich formę, połowa z nich uważa swój stan zdrowia za doskonały lub bardzo dobry.

Naukowcy z innych ośrodków badawczych twierdzą także, że mężczyźni uprawiający seks rzadziej niż raz w miesiącu są dwa razy bardziej narażeni na atak serca niż ci, którzy robią to, co najmniej dwa razy w tygodniu. Uprawianie seksu zwiększa także aktywność poszczególnych narządów i układów – powiedział w wywiadzie dla dziennika „The Sun” dr Carol Cooper.

Zdaniem profesora Ryszarda Piotrowicza kierownika Kliniki i Zakładu Rehabilitacji Kardiologicznej i Elektrokardiologii Nieinwazyjnej w Warszawie – Aninie brak odpowiedniej dawki seksu może wpływać na powstawanie stanów depresyjnych u pacjentów.

Wiadomo, ze stres i depresja są poważnymi wrogami zarówno serca jak i całego układu sercowo-naczyniowego. Profesor jak najbardziej zaleca rozsądną aktywność seksualną, nawet u pacjentów po przebytym zawale.

Po co ja to piszę? :) Ci którzy wiedzą jak mieć przyjemność z seksu, nie potrzebują zachęt. Ci zaś którzy tej przyjemności nie mają, powinni się nauczyć ją otrzymywać i dawać. Dlatego przeczytaj resztę tego bloga.

 

FaceBook

10 sposobów, aby miała z tobą lepszy seks

Fot. Flickr

Fot. Flickr

Ostatnio pisałem jak mężczyźni mogą mieć lepszy seks.

Dziś o tym co zrobić, żeby twoja partnerka miała mocne przeżycia.

O ile u mężczyzn doprowadzenie do orgazmu jest sprawą prostą, o tyle u kobiet jest dokładnie odwrotnie, w sporej części przypadków.

Nie podam Ci wszystkich sposobów, bo o tym robimy 2 dni szkolenia na żywo, gdzie jest kilkanaście godzin materiałów. Nie mniej to co ci tutaj podam, na dobry początek wystarczy:

 

  1. Długa gra wstępna. Długa to nie jest minuta, tylko pół godziny.
  2. Stosuj pozycje, w których jej łechtaczka będzie o Ciebie ocierać. Najprościej pozycję na jeźdźca. Wtedy ona sama stymuluje się tak jak lubi najbardziej.
  3. Użyj swojego języka. Nie do pieszczot, ale do tego żeby do niej mówić. To co będziesz mówił może być tak zboczone, jak dla niej jest akceptowalne. Nie zdziw się, że twoja dziewczyna może lubić być nazywana twoją małą dziweczką w stanie mocnego upojenia seksualnego. Tylko zanim przejdziesz do mocnych słów zacznij od grzeczniejszych, jak bardzo cię podnieca. Kobiety lubią słyszeć takie rzeczy, bo to że ona widzi twoją erekcję, jest dla niej niewystarczające.
  4. Łóżko to nie jest jedyne miejsce do seksu. Kobiety tak samo jak seks uwielbiają mocne emocje. Jeśli weźmiesz ją w „ryzykownym” miejscu, gdzie ktoś was może przyłapać, to podkręcisz jej emocje maksymalnie. Tylko nie rób tego codziennie, ale od czasu do czasu seks w kinie, w parku, w samochodzie, czy w przebieralni dobrze wam zrobi.
    Pamiętaj też o tym, że poza łóżkiem masz w domu jakieś biurko czy stół, krzesła, kuchnie, prysznic czy wannę…
  5. Czytaj mojego bloga i inne moje materiały :) to powinno być jako pierwsze :)
    A tak serio, to naprawdę czytaj o seksie, bo zawsze dowiesz się czegoś nowego. Jak zastosujesz to w praktyce to często efekty was obojga zszokują. Słyszałeś o orgazmie bez dotyku, albo o wywołaniu go przez hipnozę? A wiesz ile wrażliwych punktów jest w pochwie? Albo w którym dokładnie miejscu łechtaczka jest najbardziej wrażliwa? Wiesz jak doprowadzić do orgazmu sutkowego? Zdziwisz się czego jeszcze nie wiesz.
  6. Zwolnij. Nie dąż do orgazmu jak sprinter. Mówię o jej orgazmie. Rozgrzej ją, a potem zwolnij, rozgrzej znowu i zwolnij. Im będziesz tak dłużej robił, tym bardziej ona będzie się gotować, a jak eksploduje, to sąsiedzi pójdą na papierosa.
  7. Zacznij grę wstępną, zanim jeszcze się z nią zobaczysz. Masz od tego telefon i smsy. Napisz jej; pamiętasz nasz pierwszy raz…
    Potem napisz jej; jak myślisz, gdybym był teraz przy tobie i dotykał cię tak jak najbardziej lubisz, to mogłabyś udać, że tego nie czujesz, czy może miałabyś ochotę zaciągnąć mnie w jakieś ustronne miejsce…
    Pisz do niej działając na jej wyobraźnię. Jak się z nią spotkasz, ona już będzie chętna i gotowa.
  8. Jeśli wiesz, że ona ma problemy z orgazmem, to weź do pomocy przyjaciela. Wibrator. Kup jej go, albo sobie, bo to będzie twój pomocnik. To czego ty nie zdziałasz, wibrator zrobi za ciebie. Życie trzeba sobie ułatwiać.
  9. Zadbaj o relaks dla siebie i dla niej. ¾ ludzi ma z tym problem, praca, praca, praca. W takich warunkach ani ty nie masz wielkiej ochoty na seks, ani ona. A jak już dochodzi do seksu, to nie jest on tak porywający, jak kiedyś. Warto sobie wyrobić nawyki relaksu. Czy to pójście na basen, saune, jacuzzi. Czy to masaż, niech ona wymasuje ciebie, a ty wymasuj ją. Spisano mnóstwo książek na temat relaksacji ciała i umysłu, warto się tym zainteresować, bo to podniesie też twoją efektywność w pracy.
  10. Zwracaj uwagę na dietę. Jak nakarmisz ją rozgrzewającymi przyprawami; imbir, czosnek, cynamon, chili, a nawet zwykła czekoladą, to przełoży się na jej ochotę na małe co nieco z tobą.
FaceBook