≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Kochanek Z Wolną Ręką

Kochanek 2

Zdziwił cię ten nieco tajemniczy tytuł? Nie oznacza on bynajmniej kochanka, który nie ma zajętych rąk, lecz doświadczonego, który zna jedno z podstawowych zasad ars amandi. Ta zasada to: „seks to nie wyścigi” Wielu niedoświadczonych mężczyzn (szczególnie jak się napali) to zbyt szybko dąży do stosunku i orgazmu.

Szybko zerwać z niej ubranie, trochę pocałunków, pieszczot, wejść w nią i po paru pchnięciach wytrysnąć. Jest super! Tobie może tak, a jej? No właśnie. Jej niekoniecznie.

A przecież wiadomo, ze do tanga trzeba dwojga. Dlaczego ona może być nie za bardzo zadowolona? Wynika to z różnic w fizjologii i psychiki między kobietą a mężczyzną.

Mężczyźnie by się podniecić nie potrzeba zbyt wielu bodźców i czasu. Na ogół wystarczą odpowiednie bodźce wzrokowe, odpowiedni dotyk i on ma już erekcje i jest gotowy do stosunku. Tymczasem ona by była gotowa na stosunek potrzebuje odpowiedniej atmosfery, warunków, odpowiednio długiej gry wstępnej (minimum 10 minut).

Po co jej w ogóle ta gra wstępna? Ona potrzebuje po prostu czasu by wydzieliły się hormony, krew napłynęła do narządów płciowych i w pochwie wydzieliła się odpowiednia ilość śluzu.

Śluz jest niezbędny, ponieważ jest naturalnym lubrykantem, który nawilża pochwę chroniąc ją przed bólem, obtarciami oraz ułatwia wejście do niej penisa.

Zatem jest będziesz usiłował w nią wejść zanim ona będzie na to gotowa to po prostu sprawisz jej ból. Takie zachowanie może sprawić, że będzie to twój pierwszy i ostatni seks z nią. Co gorsza ona nie powie ci, co zrobiłeś źle, ale będzie cię po prostu unikać podając różne wymówki typu brak czasu, ból głowy itd.

Ale co zrobić by powściągać emocje podczas seksu? Od razu wyjaśnijmy sobie jedno. Emocji nie można wyłączyć, ale kontrolować. Zresztą są one całym sensem seksu. Najważniejsze by się nauczyć niejako synchronizować tak by weszły w jeden rytm. Jak to zrobić?

Jak niemal we wszystkich sferach życia, liczy się wprawa (nie rutyniarstwo), intuicja, wiedza i doświadczenie? To wszystko można osiągać przez stosunkowo częste uprawianie seksu, rozsądne eksperymenty(zapobiegają znudzeniu), obserwacje reakcji partnerki. Jak napisałem w jednym wcześniejszych artykułów dobry kochanek to taki, który potrafi zaspokoić emocjonalne potrzeby kobiety.

A jak wiadomo kobiety są przeróżne. Ba co gorsza kobieta zmienną jest. Czasami jest w łóżku drapieżną kocicą, niedługo potem potrzebuje dużo przytulania i czułości.

Dlaczego tak jest? Odpowiedź jest dość prosta. Kobieta ma bardziej skomplikowaną psychikę niż mężczyzna a poza tym jest zależna od wahań hormonalnych. Wtedy to zmieniają się jej nastrój i ochota na seks. Szczegółowo mówiłem o tym w kursie „naucz ja seksu”

Wspominałem o ważnej roli gry wstępnej. Czy kobiety nie maja, zatem nigdy ochoty na „szybki numerek”? Oczywiście, że tak. Tylko zdarza się to na pewno rzadziej niż mężczyzną.

Takie sytuacje zdarzają wtedy, gdy kobieta ma wysoki poziom hormonów, ma ogólnie silny temperament seksualny oraz jest wyposzczona.

Ale jak rozpoznać, czego kobieta pragnie w łóżku? Najlepiej przez obserwacje jej reakcji(ważniejsze jest, co robi, niż co mówi), przejmowanie inicjatywy i inteligentne proponowanie różnych rzeczy w sypialni (np. seks oralny, anal) Jak czegoś nie będzie chciała to zawsze się możesz wycofać.

{ 0 comments }

Sex seniorów

Niemal każdy młody mężczyzna w wieku około 18-25 lat prawie na okrągło myśli o seksie, pragnie seksu i uprawia go tak często jak może. Nie ma w tym nic dziwnego wszak seks to naturalna potrzeba i niesamowita rozkosz. W tym wieku wydaje im się, że tak będzie zawsze i ochota na seks nigdy nie minie.

 

Niestety tak nie będzie zawsze. Funkcje seksualne są częścią działania naszego organizmu a on z czasem starzeje się przez co organy działają coraz słabiej lub nawet zanikają pewne funkcje. Mam na myśli spadek produkcji hormonów co wiąże się z zanikiem zdolności rozrodczych zarówno kobiet jak i mężczyzn. Kobiety koło 50 wchodzą w okres menopauzy a panowie mają swój przekwit (andropauza)koło 60 roku życia. Oczywiście są to dane średnie , które różnią się osobniczo.

 

Naturalnie dbając o organizm od najmłodszych lat można te procesy nieco spowolnić. Mam tu na myśli głownie prawidłową dietę, dużo regularnego wysiłku fizycznego oraz dbanie o sferę psychiczną. Jeśli chodzi o dietę to konieczne jest regularne spożywanie owoców i warzyw, nabiału (mleko to sprawa dyskusyjna), chudego mięsa głównie drobiu, ryb oraz tłuszczów roślinnych i odpowiedniej ilości płynów ( najlepsza jest czysta woda) .

 

To wszystko bardzo efektywnie sprzyja utrzymaniu zdrowia i przedłuża sprawność seksualną. Badania naukowe prowadzone w czołowych ośrodkach na całym świecie potwierdziły powszechne przekonanie, że w starszym wieku mężczyźni są znacznie bardziej aktywni seksualnie niż kobiety w tym samym wieku. Z pewnością spory udział mają w tym współczesne środki farmakologiczne, jak np. Viagra. Niestety są te środki chemiczne ze skutkami ubocznymi i nie każdy może ich używać. Jest sporo dobrych specyfików na potencje pochodzenia naturalnego. Jeśli interesuje cię to zajrzyj tutaj : http://dopingseksualny.pl/

Jak wykazał zespół badawczy pod kierunkiem dr Stacy Tessler Lindau z Uniwersytetu w Chicago, w wieku 55 lat panowie mają przed sobą średnio jeszcze około 15 lat aktywności seksualnej, podczas gdy panie w tym samym wieku niestety tylko 10 lat. I jest to raczej niezależne od trybu życia. Ustalili to po przebadaniu 6 tysięcy młodszych i starszych przedstawicieli obu płci.

Dr Lindau która jest cenionym ekspertem życia seksualnego i stwierdziła, ze ogólnie biorąc, mężczyźni w starszym wieku są bardziej aktywni seksualnie niż kobiety. Mężczyźni częściej stwierdzają, że mają udane życie seksualne, i częściej myślą regularnie o seksie. Zespół dr. Lindau przeprowadził badania na reprezentatywnej próbie 3000 Amerykanów w wieku 25-74 lat i drugiej grupie, także liczącej 3000 osób, w wieku 57-86 lat.

Według ankiet dwie trzecie mężczyzn i kobiet w średnim wieku jednoznacznie stwierdziło, że mają udane życie seksualne. Co bardzo ważne i dość oczywiste osoby zdrowe dwa razy bardziej są zainteresowane są seksem niż osoby, które cierpią na rozmaite schorzenia. Osoby zdrowe prowadzą dłużej aktywne życie seksualne.

Naukowcy po przeprowadzeniu całego szeregu badań doszli do wniosku, że kobiety pozostają seksualnie aktywne krócej niż mężczyźni, pomimo, że żyją od nich dłużej. Co nieco zaskakujące powyżej 75. roku życia nadal 40 procent mężczyzn prowadzi życie seksualne,  gdy wśród kobiet w tym wieku tylko 17 procent. Według badań dwie trzecie tych mężczyzn i połowa kobiet mówi, że jest to seks satysfakcjonujący.

{ 0 comments }

Słyszałeś O Czymś Takim?

Seksualne rytułały

Masz dużą wiedzę o seksie i sporo praktyki? Pewnie myślisz, że wiesz wszystko o seksie? Być może tak jest, jeśli masz na myśli tylko uprawianie seksu w Polsce i z polkami. A jak to jest z uprawieniem seksu na świecie? I tu pewnie się zdziwisz. To, co dla nas oczywiste i normalne w erotyce niekoniecznie jest takie w innych krajach i odwrotnie. Jeśli chcesz się czegoś ciekawego dowiedzieć o seksualnych tradycjach z różnych części świata zapraszam do lektury.
1. Swingersi w stylu indonezyjskim
Na pięknej indonezyjskiej wyspie Jawa, co roku odbywa się festiwal Pon. Udają się tam nieprzebrane tłumy Indonezyjczyków, aby wziąć udział w ceremonii mającej przynieść szczęście. Gdy dotrą na miejsce pielgrzymi powinni najpierw pomodlić się, potem umyć, a następnie wybrać nieznaną sobie osobę i odbyć z nią stosunek. Po upływie 35 dni można ten „rytuał” powtórzyć. Istnieje przekonanie, że najwięcej szczęścia mają ci, którzy za każdym razem natrafiają na tego samego partnera lub partnerkę.
2. Legalny seks z żoną brata
W Nepalu żyje pewna niewielka społeczność, która ma problemem ze zbyt małą przestrzenią uprawną. Gdyby zdarzyło się, że w jakiejś rodzinie urodzi się więcej niż jeden syn, istnieje ryzyko, że kiedyś ich potomkowie dorosną i znajdą sobie żony, a to niestety może się wiązać się z podziałem skromnego skrawka ziemi pomiędzy synów i ich małżonki. Jaki by tu znaleźć sposób, aby nie dopuścić do takiego „rozdziobania” rodzinnego terenu? Sprytnym wyjściem okazało się znalezienie jednej żony dla wszystkich synów. Młodzieńcy ustalą sobie seksualny grafik, kobieta będzie żyła jak księżniczka, a do ziemi nikt nie będzie sobie rościł praw. Poza tym według prawą wszyscy są jedną wielką rodziną.
3. Tylko nie seks oralny
Popularność seksu oralnego jest niemal wszędzie coraz większa. Okazuje się, ze jednak nie wszędzie. Tymczasem konserwatywne mieszkanki Rumunii nie za bardzo spieszą się do oralnego zaspakajania swoich łóżkowych partnerów. Co najbardziej zdumiewające nawet sami Rumuni nie chcą się zgodzić się na ten rozkoszny akt urozmaicający łóżkowe harce. Dlaczego tak reagują.? Według tamtejszej kultury wkładaniem penisa do ust zajmują się wyłącznie prostytutki i kobiety o bardzo złej reputacji. Lodzik jest tam tematem tabu, a kobiecie z dobrego domu nie wypada nawet myśleć o czymś tak zbereźnym.
4. Rytuał Otiv Bombari, czyli radosne powitanie panny młodej
Tradycją papuaskiego ludu, Marind-Anim jest rytuał zwany otiv bombari. W tej społeczności przyrost naturalny jest wyjątkowo niski. Według wierzeń tego ludu ceremonia ta uczyni kobietę bardziej płodną i zdolną urodzić swemu mężowi więcej dzieci. Ten nieco szokujący rytuał polega na… odbyciu publicznego stosunku z każdym przedstawicielem klanu małżonka. Pomimo, ze seks to rozkosz to nie jest całkiem pewne czy każda z tych kobiet jest zachwycona z uczestnictwa w tym rytuale.

5. Tam jednak lubią lodzika
Pisałem wcześniej o tym, ze w Rumuni na ogół wzdrygają się przez uprawianiem seksu oralnego. Czy jest tak wszędzie? Otóż nie! We wschodniej części Papui-Nowej Gwinei mieszka sobie górski lud Sambia. Przez pierwsze lata życia wszystkie dzieci muszą pić mleko matki, aby prawidłowo rozwinąć się i dojść aż do momentu dojrzewania. Poza nauką polowania, rozpalania ognisk i budowania chat, chłopcy mają obowiązek dosłownie „wyssać” wiedzę posiadaną przez starszych członków plemienia. Zwyczaj ten jest uprawiany przez ok. 10 lat.
6. Małżeństwo dla seksu
W niektórych muzułmańskich krajach (np. w Iranie) młode pary, które pragną odbyć „legalny” stosunek seksualny mogą to najprościej zrobić przez uiszczenie sowitej opłaty i zamówienie ceremonii zawarcia tymczasowego ślubu. Wtedy dostają specjalny dokument określający czas, przez który w oczach Allaha będą oni traktowani, jako małżeństwo. Okres ten pary mogą z czystym sumieniem uprawiać seks bez poczucia, że łamią jakiekolwiek religijne prawo.

 

 

{ 0 comments }

Czy Wiesz Co To Jest Femidom?

Femidom

Z pewnością wiesz, co to jest prezerwatywa lub kondom. Czy jednak słyszałeś o czymś takim jak Femidom? Nie? Pewnie cię zaskoczę. Femidom to po prostu damska prezerwatywa. Została wynaleziona w 1991r przez duńskiego lekarza Lasse Hessela. W związku z tym, że kobiece narządy płciowe znacznie różnią się od męskich femidom różni nieco wyglądem od prezerwatywy. Jednak wbrew pozorom różnica nie jest taka duża.

Pomimo odmiennego nieco wyglądu femidom ma podobne działanie, a co bardzo ważne jest to jedyny kobiecy środek antykoncepcyjny, który chroni nie tylko przed zapłodnieniem, ale także przed chorobami przenoszonymi drogą płciową.

Z pewnością niezwykle ważne jest to, że prezerwatywy dla kobiet charakteryzują się wysoką skutecznością antykoncepcyjną (tzw. niskim wskaźnikiem, Pearla). Jednak nadal nie jest on popularnym środkiem antykoncepcyjny. W ogóle o jego ich istnieniu mało, kto słyszał.

Wygląd i stosowanie femidomu.

Jak już wspomniałem kobieca prezerwatywa wygląda nieco inaczej niż ta męska. Wykonana jest z poliuretanu bądź z lateksu i nawilżona jest od wewnątrz środkiem plemnikobójczym. Femidom z wyglądu przypomina przezroczysty, podłużny, szeroki balon z charakterystycznymi pierścieniami – na początku (otwarty) i na końcu (zamknięty). Dzięki pierścieniom łatwiejsze jest umiejscowienie prezerwatywy oraz pełnią funkcje zapobiegającą jej wypadnięciu.

Nakładanie kobiecej prezerwatywy wymaga precyzji i nie jest tak proste jak nałożenie kondoma na członka. Prezerwatywę trzeba głęboko wsunąć do pochwy, tak by pierścień wewnętrzny objął szyjkę macicy. Aby to zrobić należy ścisnąć palcami pierścień i wprowadzić go głęboko do pochwy do chwili, gdy wyczujemy ujście szyjki macicy. Drugi pierścień (zewnętrzny) powinien koniecznie wystawać z pochwy na zewnątrz na około 2 centymetry. Prawidłowe założenie kobiecej prezerwatywy ma decydujący wpływ na jej skuteczność.

Znacząca różnica w stosowaniu prezerwatywy damskiej i męskiej jest polega na tym, że kobieca prezerwatywa może być założona nawet kilka godzin przed stosunkiem (do 8 godzin), a po zakończeniu stosunku może być od razu wyjęta z pochwy. Wyjmując prezerwatywę pamiętać by ścisnąć zewnętrzny pierścień, by zabezpieczyć się przed wycieknięciem nasienia.

Jak działa prezerwatywa dla kobiet?

Prezerwatywa dla kobiet zapobiega kontaktowi penisa z pochwą. Femidom jest jak gdyby zbiorniczkiem, izolującym nasienie od dróg rodnych kobiety. Plemniki nie mają żadnej możliwości dostania się do komórki jajowej i jej zapłodnienia. Mechanizm działania femidomu jest praktycznie taki sam, jak męskiej prezerwatywy. Zarówno kondom jak i temidom chroni przed przenoszeniem chorób drogą płciową. Skuteczność prezerwatywy dla kobiet ocenia się na około 95%.

Naturalnie, aby prezerwatywa skutecznie zapobiegła ciąży i ochroniła przed zakażeniem chorobą przenoszoną drogą płciową, musi być właściwie założona i odpowiednio używana. Partner podczas stosunku musi bardzo uważać, by przypadkowo jego członek nie został wprowadzony do pochwy obok prezerwatywy ( tzn. między ściankę pochwy a prezerwatywę).

Zalety i wady prezerwatywy dla kobiet.

Prezerwatywy dla kobiet mają swoje zalety i wady. Z pewnością najważniejszą zaletą prezerwatywy kobiecej jest jej wysoka skuteczność ochrony antykoncepcyjnej a także ochrony przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Bardzo ważną jej zaleta jest to, że praktycznie nie ma przeciwwskazań do jej stosowania, co oznacza, że może jej używać każda kobieta, Unikalny materiał, z którego jest wykonana, nie powoduje alergii. Ważną jej zelotą jest to, prezerwatywę można złożyć nawet kilka godzin przed stosunkiem, co powoduje, że na ogół nie wpływa ona negatywnie na atmosferę gry wstępnej.

Jeśli chodzi o minusy fenidomu to niestety jest to dyskomfort podobny nieco do tego, który się odczuwasz podczas używania kondoma. Poza tym kobiety odczuwają obecność prezerwatywy w pochwie, a niekiedy podczas stosunku może ona wydawać krępujące odgłosy. To niestety często przeszkadza osiągnięciu pełnej satysfakcji z seksu. Minusem tez jest z pewnością niewygodne jej zakładanie i czuwanie, by prezerwatywa nie wydostała się na zewnątrz albo nie przesunęła w trakcie współżycia. Niekiedy zdarzają się samoistne wypadnięcie prezerwatywy..

Poważnymi wadami prezerwatywy dla kobiet jest niestety ich cena oraz utrudniona dostępność. Temidom można dostać jedynie w nielicznych aptekach. Koszt 1-ej sztuki to około 10 złotych.

Najważniejsze zasady używania prezerwatywy dla kobiet.

  • Najważniejsza zasada to ta, by przed użyciem femidomu sprawdzić datę ważności, a potem obejrzeć prezerwatywę, czy nie ma widocznych uszkodzeń.
  • Nigdy nie należy stosować jej jednocześnie z prezerwatywą męską. Po prostu użycie ich jednocześnie może spowodować uszkodzenia tworzywa.
  • Aby ustrzec się przed przesunięciem prezerwatywy wewnątrz pochwy, podczas wkładania członka należy przytrzymać pierścień zewnętrzny.
  • Trzeba uważać, by penis nie wsunął się pomiędzy pochwę a prezerwatywę.
  • Po stosunku niezwłocznie należy wyjąć prezerwatywę z pochwy koniecznie uważając, by nasienie nie wypłynęło.

 

 

Zapisz

{ 0 comments }

Seksualna kreatywność

Konia z rzędem temu, kto zgadnie, co miałem na myśli pisząc tytuł tego artykułu. Pewnie pomyślałeś o rozkoszy, orgazmie, harmonii? Nie to nie o te sprawy mi tym razem chodziło. Miałem na myśli kreatywność. Niedawno napisałem artykuł o walce z rutyną i nudą w sypialni. Oczywiście kreatywność jest w tym najważniejsza.

Czy jednak wszyscy są kreatywni w sypialni? A może są jakiś przeszkody, które ją blokują?

Pomówmy raczej o pewnych ważnych warunkach, które sprawiają, że możecie być kreatywni w seksie.

Są trzy bardzo ważne elementy, które decydują o tym czy możecie być kreatywni w sypialni:

  1. Kontakt z ciałem
  2. Kontakt z emocjami
  3. Komunikacja z partnerką

Przez kontakt z ciałem rozumiem świadomość jego reakcji i swoich potrzeb. Zarówno kontakt z ciałem jak i emocjami mogą blokować zarówno wstyd przed tym, co robisz w łóżku, albo, ze seks jest dla ciebie z jakiś powodów lekko krępujący lub blokujecie cię jakieś tabu to, pomimo, że wchodzisz w miarę spontanicznie w kontakty seksualne to brakuje w nich tego czegoś, tej jakby iskry, która by skutecznie wznieciła żar namiętności.

Zabójcą spontaniczności i kreatywności jest potrzeba kontroli, Koniecznie zastanów się skąd ona wypływa. Z przekonań twoich, czy środowiska, a może jakiś kompleksów. Warto to przepracować, bo przy nadmiernej kontroli swoich reakcji łóżku możesz zapomnieć o kreatywności.

Te sprawy mogą blokować zarówno kontakt z ciałem jak i emocjami. Właściwie to jedno wypływa z drugiego. Czasami nadmierna kontrola bywa przyczyną kłopotów zarówno z erekcją jak i orgazmem. U kobiet bardzo częstszym problemem jest nieuzasadniony wstyd swojego ciała. Dlatego jak ona chce się kochać po ciemku nie nalegaj by było inaczej(przynajmniej na razie). Poza tym nigdy nawet w żartach nie krytykuj jej ciała. To może jej stworzyć taką blokadę, że nie dojdzie wcale do seksu.

Trzecią sprawą blokującą kreatywność jest komunikacja miedzy partnerami. Aby mogła ona w ogóle zaistnieć musicie oboje czuć się bezpieczni tzn. bez lęku oceny, że partnerka nawet nie pomyślała, że robimy rzeczy, których powinniśmy się wstydzić i w tym, na co mamy ochotę lub robimy nie ma nic niepokojącego, czy niebezpiecznego.

Najprostszą metodą by zaistniała taka komunikacja jest po prostu rozmowa. Czasami niełatwa, ale bywa, że konieczna by taka komunikacja mogła w ogóle mieć miejsce. I pomimo, że rozmowa a kreatywność wydają się pozornie sprawami sprzecznymi to naprawdę tak nie jest, ponieważ nie zawsze kreatywność zdarza się sama z siebie, lecz trzeba ją wypracować.

Niezwykle ważnym elementem łóżkowej kreatywności jest otwartość na potrzeby i stan partnerki by przepływ energii i namiętności by maksymalny.  Z tych trzech wymienionych elementów, które są warunkami kreatywnego seksu jest bez wątpienia komunikacja

Ale tylko wszystkie te elementy jak występują harmonijnie są gwarantem udanych relacji seksualnych i kreatywności.

{ 0 comments }

Nie Bądź Needy

Needy

Ten nieco tajemniczy tytuł zawiera w sobie bardzo ważną treść zarówno w procesie uwodzenia jak i w seksie. Need (ang. potrzeba) oznacza, że czegoś lub kogoś potrzebujesz.

Oczywistym jest, że każdy człowiek ma wiele potrzeb np. obcowania z ludźmi płci przeciwnej, przyjaźni, bliskości, seksu itd.

Nie me a tym nic złego. Problem jest w tym, kiedy czegoś pragniesz za bardzo i zbyt obcesowo to okazujesz. To kardynalny błąd w relacjach męsko-damskich. Dlaczego? Kobiety bardzo przyciągają mężczyźni pewni siebie, świadomi swojej wartości. Taki mężczyzna jak spotyka nawet najpiękniejszą kobietą, najbardziej seksowną to nie podlizuje się, nie umizguje, nie prosi o względy.

Zna swoją wartość wie, że jest, co najmniej równy jej i zdaje sobie sprawę, że ona nie jest jedyną. Taka postawa często budzi, zainteresowanie i podziw ze strony kobiet. I choćbyś tak naprawdę nie miał wielu sukcesów z kobietami, nie miał dużo kasy i nie miał wielkich osiągnięć życiowych to samą taka postawą wzbudzisz zainteresowanie kobiet.

Czy w takim razie mężczyzna znający swoja wartość nie podrywa kobiet, nie stara się o ich względy? Oczywiście, że tak. Ale robi to rozważnie, inteligentnie i nic na siłę.   W myśl zasady „ nie jesteś zainteresowana? – twoja strata”

Dlaczego tak dobrze to działa? Cenimy to, co jest wartościowe, unikalne, i co możemy stracić. Chłopaczków kręcących się koło pięknej kobiety jest mnóstwo, ciągle mówią jej oklepane komplementy, co jest dla niej po prostu nudne. Jeśli jednak znajdzie się mężczyzna, który zdaje się nie zwracać zbytniej uwagi na jej urodę, ale docenia jej intelekt – to już inna sprawa.

W ten sposób po prostu wyróżnia się z tłumu, docenia ją nie tylko za walory ciała(choćby prawda byłą inna) i co najważniejsze sam się ceni. Jeśli do tej pory robiłeś to odwrotnie, czyli byłeś przemiły, przynosiłeś czekoladki, kwiatki, prawiłeś komplementy (by ją zdobyć) to koniecznie zmień to.

I nie chodzi o to byś był szorstki czy chamski, lecz o to byś „inwestował” w nią tylko wtedy, gdy ona też to robi w stosunku do ciebie. Nie mam tu na myśli pieniędzy, ale raczej inwestowania czasu, zainteresowania, przysług itd. Ta zasada dotyczy tez uczuć. Nie mów za wcześnie, że ci na niej zależy, dopóki ona ci tego nie powie lub w jakiś sposób okaże.

A jak zasada „nie bądź needy” obowiązuje w sypialni? Możesz jej proponować różne pozycje, techniki seksualne (oral, anal), ale jak ona nie chce to nie nalegaj zbytnio. Możesz być po tym np. nieco chłodny. Wtedy ona często zacznie myśleć (może szkoda, ze się nie zgodziłam?)

Zasada „nie bądź needy” jest w ścisłym związku z męską dominacją. Zdecydowana większość kobiet woli dominujących mężczyzn, lubi im ulegać, być przez z nich prowadzoną.

A ty, co sądzisz o postawie needy?  Czy zdarzyło ci się tak postępować? Jakie miałeś wtedy efekty z kobietami?

 

 

 

{ 0 comments }

Ile Razy Możesz ?

Ile razy mozesz

Pisałem o tym jak długo „powinien” trwać dobry stosunek. Nie bez powodu słowo powinien ująłem w cudzysłów, ponieważ jak pokazuje praktyka nie ma jedynego właściwego czasu stosunku. To zależy od obojga partnerów, miejsca, okoliczności itd. To, że badanie pokazują taki lub inny czas jest najkorzystniejszy w praktyce nie ma większego znaczenia.

Przecież seks to rozkosz, doznania, emocje a nie wyrachowanie czy matematyka.

A co z tym ile razy możesz? Mam na myśli ile razy możesz uprawiać seks podczas dnia, tygodnia itd., Od czego to właściwie zależy? Czy są jakieś przesłanki, które pomogą ci określić ile razy możesz czy powinieneś?

To zależy od wielu czynników. Głównie od twojego stanu psychofizycznego i twojej partnerki. Tutaj kłania się przede wszystkim poziom hormonów oraz stan twojej psychiki i układu krwionośnego. To są podstawowe warunki by osiągać szybko stan podniecenia, czuć prawdziwa rozkosz podczas zbliżenia i osiągać orgazm.

Ważną sprawą jest też twój wiek oraz tryb życia. Wiek, ponieważ o ile, do 40 (jeśli nie masz kłopotów ze zdrowiem) masz wysoki poziomom testosteronu to niestety po 40 jego poziom spada mniej więcej 0 1% rocznie, co oznacza, że po 60 na ogół trudno oczekiwać prawidłowej erekcji.

Jeśli chodzi o zdrowy tryb życia to, jeśli dbasz o ciało w tym szczególnie o te trzy układy organizmu, o których pisałem powyżej to możesz dłużej i więcej. Poza tym kłaniają się też geny oraz środowisko. Możesz mieć po prostu wyższy poziom potencjału seksualnego, czyli większy temperament.

Wpływ środowiska oznacza czy ona cię wspiera w twoich działania czy raczej hamuje. Środowisko wiąże się też z przekonaniami. Jeśli w twojej rodzinie, pracy czy wśród znajomych będziesz miał ludzi, którzy będą myśleli i mówili, że seks jest grzeszny i w ogóle beee to z czasem ty też możesz tak zacząć myśleć. To oczywiście bardzo ograniczy twój potencjał seksualny.

Bardzo ważna sprawa jest też twój sposób myślenie i zachowania. Chodzi mi tutaj o twoje poczucie wartości, zadowolenia z życia, przekonania, ze jesteś atrakcyjnym mężczyzną i potrafisz w łóżku zaspokoić niemal każdą kobietę. Możesz te cechy mieć albo je wypracować.

Jak to się ma do tego ile razy możesz? To oczywista sprawa. Masz odpowiednią postawę i sposób myślenia przyciągasz kobiety a to się w prosty sposób przekłada ile razy możesz.

Jeśli jesteś w związku lub żonaty to ilość zbliżeń zależy do tego jak atrakcyjni jesteś dla siebie nawzajem. Musisz jednak pamiętać, ze seksualna atrakcyjność nie jest to sprawa dana raz na zawsze. Bez pracy nie ma kołaczy. Jeśli zadbasz o swój wygląd, zdrowie, będziesz kreatywny w sypialni to wtedy oboje będziecie siebie bardziej pragnęli. To w naturalny sposób przełoży się, na jakość waszego seksu i jego ilość.

W związkach na ogół na początku jest fascynacja i ogień, który z czasem może przygasać. To stan na ogół naturalny. Ważne by nie trwał zbyt długo. Możesz temu jednak zaradzić. Jak? Pisałem o tym m.in. w tym artykule. http://www.oswieconykochanek.pl/blog/uncategorized/precz-z-nuda-w-sypialni

Czasami by wrócił na nowy dawny żar warto zrobić sobie czasowy post od seksu. Jak długo? Nie ma reguł. To zależy od pary, ich temperamentu oraz potrzeb. Jak kryzys jest dłuższy czy głębszy potrzebna jest szczera rozmowa lub pomoc specjalisty.

 

 

 

 

Zapisz

Zapisz

{ 0 comments }

Precz Z Nudą W Sypialni

Nuda

Masz dziewczynę lub jesteś małżeństwem od jakiegoś czasu. Oboje zauważyliście, że w waszej sypialni nie jest tak jak kiedyś. Pojawiło się lekkie znudzenie, rutyna. Zdajecie sobie sprawę, jakie to niemiłe i potencjalnie groźne dla waszego związku. Problem w tym, ze nie za bardzo wiecie, co z tym zrobić. W tym artykule znajdzie kilka błyskotliwych pomysłów jak przegonić nudę w sypialni.

 

  1. Zadbaj o siebie i swoje potrzeby. Jedno z najważniejszych „przykazań”. Jak to zrobić? To proste. Możliwości jest naprawdę sporo. Możesz np. iść na koncert ulubionego zespołu, do fryzjera czy na spotkanie z dawno niewidzianymi przyjaciółmi. Po prostu częściej rób to, co kochasz. Nic tak nie ożywia związku, (jeśli w nim jesteś) jak przeświadczenie o własnej atrakcyjności. To jednak na ogół nie bierze się z niczego. Mężczyzna atrakcyjny – to mężczyzna, która wie, czego chce, akceptuje siebie, potrafi rozpoznać swoje pragnienia i o nie zadbać.
  2. Staraj się rozwijać zainteresowania i dbaj o swoje pasje. Mężczyzna, który ma pasje, przyciąga osobowością. Wtedy jest szansa by relacja stałą się głębsza. W swoje zajęcia możesz angażować kobietę.
  3. Daj jej kilka jasnych wskazówek. Wiadomo, że często z racji innego odczuwania i sposobu myślenia między mężczyznami a kobietami dochodzi do nieporozumień. Nie zawsze potrafią zgadnąć, jakie zachowanie sprawia Ci przyjemność. To samo może być oczywiście w odwrotną stronę. Jeśli chcesz, aby Twoja kobieta dobrze zadbała o Twoje potrzeby – pomóż jej je zauważyć i zrozumieć. Po prostu więcej o tym otwarcie rozmawiajcie.
  4. Zadbaj o grę wstępną. Pisałem o tym wielokrotnie, ponieważ to ważna sprawa i często niedoceniany temat. Faktem jest, ze kobiety potrzebują dłuższej gry wstępnej niż mężczyźni. Dobrym pomysłem jest zorganizowania wieczoru kochanków. Możesz np. przygotować kolację przy świecach połączoną z seansem pikantnego filmu. Potem bawcie się i odkrywajcie swoje ciała. Może być to tez wspólna kąpiel czy jakiś ciekawe gry erotyczne.
  5. Koniecznie zwróć uwagę na światło. Nie wiele par zdaje sobie sprawę z tego, ze oświetlenie, które zazwyczaj towarzyszy miłosnym igraszkom wpływa na to, w jaki sposób odbieramy siebie nawzajem. Jeśli np. macie zwyczaj kochać się w półmroku – dziś spróbujecie to zrobić w całkowitej ciemności. I na odwrót – jeśli zazwyczaj wasze intymne chwile mają miejsce po ciemku – dziś spróbujcie zrobić to przy świecach. Udowodniono, że nawet drobna zmiana daje możliwość spojrzeć na siebie nieco inaczej i odkryć coś nowego w sobie i partnerze.
  6. Uwierz w siebie. To modny bardzo temat. Ma on swoje zastosowanie w relacjach męsko damskich. Zarówno panie jak i panowie pewni siebie przyciągają płeć przeciwną jak magnes. I to niezależnie od fizycznej atrakcyjności. To samo dziej się w sypialni. Schowaj więc swoje obawy i wahania głęboko. Pamiętaj, ze inni oceniają Cię na ogół inaczej niż myślisz. Poza tym jak zabawa rozkręcicie się na dobre nie ma miejsca na kalkulacje czy oceny. Więc śmiało do dzieła.
  1. Pozwól jej czasami dominować. Od czasu do czasu nie bój się pozwolić jej przejąć inicjatywę. Zaproponuj je, by zawiązała ci oczy i zajęła się twoim ciałem. W zamian za to, niech ona zrobi to, co zwykle robisz Ty. Te ciekawy eksperyment wyjścia poza dotychczasowy schemat pozwala na zmianę punktu widzenia, a więc również na rozszerzenie wachlarza doznań. Możecie sobie pozwolić bez ograniczeń na żonglowanie rolami i zadaniami. Cały sens w tym, że w łóżku możecie być tacy, jacy chcecie.
  2. Odkryj jej potrzeby. W czasie udanego seksu partnerzy pamiętają nie tylko o sobie, ale o sobie nawzajem. Jakby nie patrzeć, kobieta nie jest Tobą, więc i jej potrzeby są nieco inne. Warto byście starali się poznać swoje wzajemne fantazje i marzenia.
  3. Bądźcie razem obecni całym sobą. Nie jest żadnym odkryciem, że seksualne spełnienie to przeżywanie intymnej bliskości. Dlatego nie obawiaj się pokazać jej jak przeżywasz podniecenie i rozkosz. Z pewnością dążcie do tego, aby osiągnąć wspólny orgazm.

 

{ 0 comments }

Powiedz Mi Jak Długo Możesz

Czas seksu

Oglądasz się za przeróżnymi atrakcyjnymi kobietami. Zwłaszcza teraz wyglądają bardzo atrakcyjnie i seksi. Te mini spódniczki, krótkie spodenki, szpileczki, wyeksponowane piękne biusty. Po pro stu cud miód. Wydaje Ci się, że jakbyś z takim kociakiem wylądował w sypialni to byście mogli to robić całymi godzinami bez przerwy.

Oczywiście to mogą być to tylko złudzenia. Nawet najatrakcyjniejsza kobieta nie musi ci odpowiadać w łóżku, a poza tym musi być miedzy wami tzw. „chemia” by wszystko poszło ok. A zdajesz sobie sprawę, że długi namiętny seks wymaga niezłej kondycji? To wbrew pozorom całkiem spory wysiłek. Uczeni z University of Alabama w Birmingham wykazali, że podczas seksu (trwającego średnio 6 minut) tracimy około 21 kcal. A to tylko przecież tylko 6 minut. Od razu prostuje mit, że dzięki uprawianiu seksu możesz szybko i efektywnie schudnąć. To byłoby bardzo trudne. Po prostu ciężko by ci było uprawiać seks wystarczająco długo by stracić choćby 1 kg masy ciała

A właśnie, czy kiedykolwiek zastanawiałeś się jak długo powinien trwać idealny seks?

Zdania są bardzo podzielone. Jedni przekonują, że wystarczy im 10 minut, inni twierdzą, że są zwolennikami 2-godzinnych maratonów(ciekawe czy naprawdę to potrafią). Naturalnie nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Zależy to od wielu rzeczy, m.in. od stopnia podniecenia, stanu zdrowia i ogólnego samopoczucia partnerów. Możliwe jest określenie tylko orientacyjnych granic, które w powszechnym odczuciu mogą być uznane za zbyt krótki lub zbyt długi czas stosunku.

Jak pewnie wiesz wokół seksu narosło wiele mitów (pisałem już o nich na blogu). Jednym z najbardziej popularnych dotyczy właśnie długości trwania stosunku. Sporo ludzi jest przekonanych, ze seks musi trwać jak najdłużej, bo wyłącznie wtedy może dać partnerom maksimum satysfakcji.

Jest to jeden z najczęściej rozpowszechnionych stereotypów, które niestety dość często negatywnie wpływają na samoocenę kochanków i często powodują ich frustrację (zwłaszcza u mężczyzn) Tymczasem, jak pokazują naukowe badania, rzeczywiste dane dotyczące długości stosunku są w absolutnej sprzeczności w stosunku do absurdalnych norm, które zupełnie niepotrzebnie narzucają sobie pary w pogoni za „idealnym seksem”.
Czy wiesz jak długo trwa przeciętny stosunek?
Jak podaje raport „Seksualność Polaków, 2011” którego autorem jest prof. Zbigniewa Izdebskiego, przeciętna długość zbliżenia od wprowadzenia członka do pochwy do wytrysku wynosi 13, 9 minuty? Cały akt seksualny razem z grą wstępną trwa 28 minut. W porównaniu do innych krajów jest wynikiem imponującym.

Dla porównania, w USA przeciętna długość stosunku wynosi 7, 3 minuty, a gra wstępna od 11 do 13 minut. Według badań seksuologicznych, które były przeprowadzane globalnie na całej populacji, szacują, że średni czas stymulacji członka do momentu wytrysku to tylko ok. 5 minut. Trzeba jednak wiedzieć, że wartość ta zależy od stopnia podniecenia partnera oraz czasu, jaki upłynął od poprzedniego zbliżenia.
Czy można określić, kiedy stosunek jest za długi, a kiedy za krótki?
Tak naprawdę nie ma sztywnych wytycznych dotyczących czasu trwania stosunku, których przestrzeganie gwarantowałoby za każdym razem satysfakcjonujący seks. Na podstawie badań określono bardzo orientacyjne przedziały czasowe, które mogą być postrzegane, jako mniej więcej pożądane przez większość społeczeństwa.

Określi to naukowcy z Penni State University z USA na postawie wywiadów z 50 osobami wchodzącymi w skład Towarzystwa Terapii Seksualnej – psychologami, seksuologami, fizjoterapeutami, terapeutami rodzinnymi. Osoby te, na podstawie własnej praktyki lekarskiej, wskazały, jaki czas stosunku uważają za wystarczający, pożądany, zbyt krótki i zbyt długi. Wyniki ankiety były następujące:

  • seks trwający 3-7 minut jest wystarczający, aby zaspokoić potrzeby partnerów,
  • seks trwający 7-13 minut to pożądany czas trwania stosunku, który daje najwięcej przyjemności,
  • seks trwający poniżej 2 minut uznany został za zbyt krótki,
  • seks trwający 10-30 minut został uznany za zbyt długi.

Można jednak zapytać, co nas to obchodzi jak my wolimy inaczej. Zawsze uważałem, że w seksie jest ważna rozkosz, odczuwanie i spontaniczność. Oczywiście wiedza ma też swoje znaczenie(, dlatego powstał ten blog), lecz z pewnością zbyt ”wydumany” seks nie jest dobrym pomysłem.

 

A ty czytelniku, jaki masz spostrzeżenia, jeśli chodzi o długość seksu? Napisz proszę komentarzy czy stosujesz jakieś „normy” i czy w ogóle się zastanawiałeś nad długością trwania seksu.

 

 

 

 

{ 0 comments }

Co Ma Humor Do Seksu

Seksualny humor

Nie od dziś wiadomo, że dobre poczucie humoru to cenna zaleta i przydaje się w wielu sytuacjach życiowych. Czy ma jakiś znaczenie w relacjach męsko – damskich i seksie? Z pewnością tak. Jesteś trochę zdziwiony? Jeśli nie byłeś tego świadomy to pora to zmienić.

Wiem ze swojego doświadczenia jak pozytywnie kobiety reagują na śmiech, dowcip i dobre poczucie humoru. Oczywiście nie chodzi tutaj o śmiech na siłę, i strzelanie dowcipami jak z karabinu. Musi być to robione z wyczuciem i inteligentnie. Ale dlaczego właściwe kobiety tak lubią dowcipnych, wyluzowanych facetów? Odpowiedź jest dość prosta.

Śmiech kojarzy się z dobrym zdrowiem, pewnością siebie, inteligencją itd. Jeśli widać, że nie jest to sztuczne zachowanie to taki facet jest postrzegany, jako ktoś, kto ma zdrowy dystans do siebie i świata. Ktoś jest uśmiechnięty może kojarzyć się tez z poczuciem bezpieczeństwa. Tak się zachowuje ktoś, kto nie ma większych problemów lub potrafi je skutecznie rozwiązywać. A to powoduje, że kimś takim interesują się kobiety.

Poczucie humoru jest naturalną cechą, ale można też się go nauczyć(do pewnego stopnia) Jest to z pewnością ważne jak jesteś dość nieśmiały czy niepewny z kobietami. Jasne, że podstawą jest po prostu umiejętność kontaktu i rozmowy, lecz poczucie humoru z pewnością to ułatwia.

Jakieś konkretne przykłady? Proszę bardzo. Zderzasz się niby       niechcąco z dziewczyną i z rozbrajającym uśmiechem mówisz jej, ze właśnie naruszyła twoje dobre osobiste i albo spotkacie się w sądzie albo się umówi z tobą na kawę. Co woli? Jeśli nie jest właśnie zła, ma kłopoty lub jest wyjątkowo sztywna to z pewnością się uśmiechnie. Musisz to luźno umiejętnie odegrać.

Inny przykład. Zagadujesz do dziwaczny ona jednak cię delikatnie spławia. Nie rezygnujesz jednak. Wychodzisz znów d niej, ale z innej strony i wpadasz na nią z uśmiechem mówiąc znów się potykamy, ale ten świat mały i potem dalej kontynuujesz dialog.

Taka postawa pokazuje też coś bardzo ważnego. Jesteś do niej przyjaźnie nastawiony, nie zamierzasz jej zrobić żadnej krzywdy. Pamiętaj, ze dopóki się nie poznacie ona będzie często ostrożna, zwyczajnie dla swojego bezpieczeństwa.

A jak wypracować poczucie humoru? Jest mnóstwo możliwości. Internet, książki, a przede wszystkim częste bywanie w towarzystwie, słuchanie, obserwowanie innych jak oni to robią. Dobrym sposobem jest też nauka przed lustrem.

Doskonale też sprawdzają się lekko pieprzne dowcipy, czy cięte riposty. Doskonale pobudzają kobiecą wyobraźnie. Jak trafisz na podatny grunt(ona ma ochotę), a ty jej się podobasz to droga do udanego seksu nie jest wtedy daleka.

A czy humor przydaje się już w samej sypialni? Jasne, że tak. Tylko nie mówisz jej anegdot i kawałów podczas namiętnych pocałunków. Wszystko ma swój czas i miejsce. Humor jest świetny podczas wpadek w czasie seksu. I tak np. pruknąłeś  sobie. To zamiast być zmieszanym i skupiać się na tym i przez to kompletnie popsuć atmosferę możesz powiedzieć „oj chyba przeleciał mały zefirek”

Możesz tak uratować wiele sytuacji. Zarówno jak się zachowałeś nie tak lub powiedziałeś coś niezręcznego. A ty czytelniku, co sądzisz o roli humoru w seksie? Czy zdarzało ci się wykorzystywać go z sukcesem? Napisz proszę o tym w komentarzu.

{ 0 comments }