≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Fuj Co Za Niemiły Zapach

Dziś zajmę się trochę niedocenianym zmysłem człowieka, czyli węchem. Jeśli mówimy o tym zmyśle to na ogół kojarzy się ze zwierzętami np. psami. Tymczasem ten zmysł również u człowieka pełni istotne rolę. Jest tzw. zmysłem pierwotnym. Jego ośrodki są kontrolowane przez najstarszą cześć mózgu tzw. mózg gadzi.

 

 

Zaraz, zaraz a co to ma do seksu i relacji męsko-damskich? Bardzo dużo inaczej bym o tym nie wspominał. Jak idziesz na randkę z dziewczyną, która ci się spodobała to pewnie nie tylko schludnie chcesz się ubrać, ale i w miarę ładnie pachnieć. Zgadłem? Na pewno dokładnie się myjesz i używasz jakieś wody po goleniu i dezodorantu (bez przesady).

 

 

Słusznie, ponieważ niemal wszystkie kobiety mają bardzo wyczulony węch. Na jego podstawie oceniają (podświadomie) czy określony mężczyzna jest dla nich atrakcyjny czy nie. Wierz mi żadna kobieta nie zaakceptuje faceta, który będzie niemile pachniał czy wręcz śmierdział. Nie powie ci być może tego wprost ale albo szybko się ulotni z randki albo nie przyjdzie na następną.

 

 

Zmysł węchu informuje ludzi czy ktoś jest dla nas miły, atrakcyjny seksualnie. Oczywiście nie decyduje o tym wyłącznie zapach, ale jest naprawdę ważny. Dla nas facetów węch jest trochę mniej istotny w dobrze partnerki, ale też mam swoje znaczenia. My jesteśmy zdecydowanie wzrokowcami.

 

 

Poza tym zarówno my jak i zwierzęta wydzielają tzw. feromony czyli substancje bez zapachowe (odbierane podświadomie), których celem jest zwabić osobnika płci przeciwnej.

Badanie nad feromonami ciągle trwają. Wzbudzają one bardzo wiele emocji. Istnieje już sporo firm, które oferują „cudowne” zapachy z feromonami, które mają skutecznie zwabiać niemal każdą atrakcyjna kobietę.

 

 

 

Mają one być tak (rzekomo) skuteczne, że żadna kobietę nie oprze się mężczyźnie, który używa takich „perfum”. Nie będę się tutaj dyrektywnie wypowiadał o skuteczności ludzkich feromonów niech każdy, kto tego potrzebuje lub jest ich ciekaw wyrobi sobie na ten temat własne zdanie.

 

 

Moim zadaniem warto dbając o swój naturalny zapach skoncentrować się na prawidłowej higienie ciała i bardzo oszczędnie używać sztucznych zapachów. Mogą one tłumić naturalne ludzkie feromony, a chyba nie o to chodzi. Wiadomo już, że ludzkie feromony znajdują się w pocie. Dlatego zbytnie go usuwanie niekoniecznie jest dobrym pomysłem.

 

 

Nie oznacza to by mężczyzna przed randką poszedł intensywnie ćwiczyć czy biegał i taki spocony szedł na nią. Nadmiar zapachu potu z pewnością nie jest przyjemny. Zresztą inny jest zapach potu zdrowego człowieka a inny, który ma pewne schorzenia. Ten drugi może być bardzo nieprzyjemny.

Bardzo istotną rolę odgrywa nieprzyjemny zapach z ust. Wiąże się on na ogół z kłopotami z uzębieniem lub chorobami przewodu pokarmowego. Oba te problemy można skutecznie usunąć. Reasumując zadbaj o przyjemny zapach swojego ciała a poważnie zwiększysz swoje notowania nie tylko w relacjach męsko – damskich, ale także zawodowych czy towarzyskich.

{ 0 comments }

Samiec I Samica

Dziś będzie trochę o naturze, archetypach i sposobie myślenia. Wszystko to będzie naturalnie w ramach relacji męsko – damskich. Każdy kto chodził do szkoły wie, że u zwierząt tzw. rozdzielnopłciowych są samce i samice. Są potrzebne głównie do tego by począć zdrowe potomstwo i przedłużyć gatunek.

 

U ludzi jest podobnie. Tak wiem, brzmi to może trochę „chropowato”, jednak taka jest obiektywna prawda. Tak jak reszta gatunków w przyrodzie człowiek musi się rozmnażać by przetrwać jako gatunek. Oczywiście człowiek jest czymś wyjątkowym, najwyżej rozwiniętym i inteligentnym stworzeniem na ziemi, ale to i tak nie zmienia tego, co wcześniej napisałem.

 

Podstawowymi potrzebami człowieka są przetrwać jako jednostka i jako gatunek. Dlatego każdy dorosły człowiek ciągle (podświadomie)skanuje otoczenie w poszukiwaniu pożywienia i okazji do rozmnażania się. Nie będę się tutaj wdawał w szczegóły, lecz to zostało wielokrotnie udowodnione naukowo. Nie są to oczywiście jedyne potrzeby człowieka, ale elementarne, bez których nie może żyć.

 

Wraz z rozwojem gatunku w procesie ewolucji powstał tzw. homo sapiens, czyli człowiek rozumny. Jest to jedyny zachowany tzw. humanoid, czyli współcześnie znany nam człowiek. Nie będę naturalnie opisywał całej historii ewolucji, ponieważ nie o to tutaj chodzi.Chciałbym tylko zwrócić na pewne zachowania i instynkty, które zachowały się do dziś i maja kardynalne znaczenie dla współczesnego człowieka.

 

Zarówno u homo sapiens jak i we wcześniejszych gatunkach istniały samce i samice i pewne wzorce zachowań. Samiec był na ogół silniejszy, większy, bardziej agresywny i przejawiał inicjatywę seksualną. Czy dziś nie jest podobnie? Oczywiście są wyjątki, ale mnie raczej interesuje większość i obowiązujące standardy zachowań a nie odstępstwa od nich.

 

Prawdopodobnie już wtedy zaczęły powstawać zalążki archetypów. Tym, którzy być nie wiedzą, co to jest archetyp wyjaśniam, że słowo to pochodzi (z gr. arche – „początek”, typos – „typ” ) i oznacza pierwotny wzorzec (pierwowzór) postaci, zdarzenia, motywu, symbolu lub schematu. Są to elementy strukturalne nieświadomości wspólne wszystkim ludziom na świecie.

 

I tak najbardziej znane archetypy to samiec wojownik, dominujący seksualnie, silny, władczy i samicy matki opiekunki domowego ogniska, wychowująca potomstwo, podległej samcowi. Pomimo rozwoju cywilizacyjnego i kulturalnego człowieka ten wzorzec nadal obowiązuje w większości krajów świata do dziś.

 

Oczywiście nie można porównywać człowieka z czasów jaskiniowych do człowieka z dziś to jednak archetypy pomimo, że zostały  „oszlifowane” przez cywilizacje i kulturę są nadal obecne. Nie jest przecież przypadkiem, że na stanowiskach kierowniczych w skali zarówno przedsiębiorstw jak i całych państw dominują mężczyźni. Nie chce przez to powiedzieć, że kobiety nie sprawdzają się u steru władzy czy zawsze lubią uległość. Jednak samo życie pokazuje, że to są jednak wyjątki a nie reguła.

 

Podobnie jest w sprawach seksu. To kobieta wabi a mężczyzna się o nią stara i przejmuje inicjatywę. Co prawda na ogół to od niej zależy decyzja, że go zaakceptuje czy nie, ale nie zawsze tak jest. Ci naprawdę silni i dominujący mężczyźni ( oni najczęściej podobają się kobietom) lubią mieć silny wpływ, jaką partnerkę sobie wybiorą.

 

Pewność siebie, dominacja, stanowczość, siła (zarówno fizyczna jak i mentalna) to cechy, która działają na większość kobiet jak magnes. Wtedy nawet atrakcyjność fizyczna schodzi na dalszy plan. Poczucie bezpieczeństwa to stan, który najbardziej cenią kobiety. To wiąże się ściśle z cechami, o których pisałem powyżej.

 

Po co piszę o tym wszystkim? Powód jest prosty. Tylko wtedy jak będziesz się starał być jak ten archetypowy samiec wojownik będziesz miał największe szanse na względy kobiet.

I obojętnie czy będziesz w mieszkał Warszawie, Paryżu czy w jakimś mały miasteczku w Polsce. A co jak jeszcze taki nie jesteś lub się nie czujesz? To pracuj nad sobą i pamiętaj, że nie musisz być ideałem by się podobać.

{ 0 comments }

No No, Bo Sobie Pomyślę

Ktoś mi jakiś czas temu opowiedział pewną pouczającą historyjkę. Rozmawia młody chłopak ze sporą starszą ( trochę po 30)atrakcyjną kobietą. To, co mówiła jej język ciała mogły być zinterpretowane jako chęć flirtu z tym chłopakiem. Gdy tak ona, uśmiechała się i przewracała oczami to chłopak w pewnym momencie uśmiechnął się i żartobliwie grożąc jej palcem powiedział ”no no, bo sobie pomyślę”

 

 

No właśnie. To, co mówimy i jak się zachowujemy jest zawsze jakoś interpretowane. Czasami zgodnie z naszymi intencjami a czasami zupełnie na opak. Ten dysonans jest często spotykany w relacjach męsko-damskich. To, że świat mężczyzn kobiet jest bardzo różny wie chyba każdy. I właśnie z powodu tych różnić borą się nieporozumienia. O takich sytuacjach pisałem m.in. w artykule „To Dopiero Zagwostka”

 

 

 

Przeczytaj go koniecznie, ponieważ porusza on dość często występującą sytuacje, która jest powodem błędnych interpretacji zachowania kobiet. Nie oznacza to,że zawsze mężczyzna i kobieta nie rozumieją się czy źle pewne sprawy interpretują. Jak poznać różnice? Po prostu robić swoje i patrzeć na jej reakcje. Tylko tyle i aż tyle.

 

 

 

Jeśli chodzi i słowa to wielokrotnie omawiany przeze mnie temat Jak chcesz czytelniku dowiedzieć się jak skutecznie wpływać na kobiece emocje za pomocą rozmowy to zajrzyj koniecznie tutaj” Daj Jej Daj Jej Trochę

 

 

Jeśli zaś chodzi o myślenie, odczuwanie, metafory to ma to bardzo duże znacznie w kontaktach z kobietami. Chodzi tutaj o to abyś mógł umiejętnie wpływać na kobiety musisz mieć świadomość jak myślą i czego pragną. W skrócie. Ich światem rządzą emocje. Zdecydowana większość kobiet powie ci, że najważniejsza jest miłość.

 

 

To stwierdzenie mówi właściwe wszystko. Dowodem na to jak jest prawdziwe świadczą ich rozmowy, co czytają, i jakie seriale oglądają. Wszędzie jest tam mowa o tzw.” prawdziwej miłości”. Na ogół jest ona bardzo romantyczna, idealistyczna i często też namiętna.

 

 

No właśnie. A co z seksem i namiętnością? Czy kobiety interesuje tylko miłość duchowa i uczucia? Z pewnością nie. Poza tym zarówno badania naukowe jak i po prostu życie mówi, że dobry spełniony seks to ważny element miłości. Dlaczego niektóre kobiety (sporo ich jest) temu zaprzeczają? Powodują to m.in. wychowanie, przekonania, strach przed niechcianą, ciążą i obawa przed presja społeczna.

 

 

Mam tu na myśli oczywiście nie tyle seks w związku, ale ten na „jedną noc” Jak sprawić bym nabrała ochotę na niego? Tak jak wspomniałem wyżej. Opowiadaj jej historie, które wzbudzają silne emocje, posługują się metaforami, niedomówieniami o zabarwieniu erotycznym. Jak one będzie miał ochotę na niego i będziesz się jej podobał to jest spora szansa, że to zadziała.

{ 0 comments }

Jesteś Tylko Moja

Jakiś czas temu pisałem o zazdrości. Dziś będzie o zaborczości. Zaborczość jest przejawem chorobliwej podejrzliwości i zazdrości (często nieuzasadnionej) i występuje zarówno w związkach jak i w luźnych relacjach. O ile umiarkowana zazdrość o partnerkę jest pewnym dowodem, że ci na niej zależy i jest normalna to zaborczość już zdecydowanie nie.

 

 

Pomimo tego, że zaborczość dotyczy także innych sfer życia(przedmiotów, pieniędzy, kariery)to zdecydowanie najbardziej się kojarzy z relacjami męsko-damskimi. I jeśli wydaje ci się, że twoja dziewczyna ciągle się zdradza i przez to kontrolujesz jej rzeczy osobiste, maile, sms-y, podsłuchujesz jej rozmowy to uważaj. Nie tędy droga.

 

 

Nikt takiego zachowania nie będzie na dłuższą metę tolerował. Takie zachowania wcześniej czy później będą powodem to awantur, narastaniem złych emocji, co w efekcie kończy się rozstaniem. Pamiętaj tak jak zazdrość jest emocją to i zaborczość jest nią także.

 

 

Jeśli jeszcze nie jesteście w związku, ale się spotykacie to uświadom sobie, że ona jeszcze nie ma wobec ciebie żadnych zobowiązań. Poza tym ona ma prawo do swojego własnego życia. Może mieć kolegów i przyjaciół. Nie każdy jej znajomy musi na nią „lecieć”, nawet jak obiektywnie jest bardzo atrakcyjna dziewczyną.

 

 

 

Nawet jak wielu facetów wodzi za nią oczami i chciałoby ją mieć to nie znaczy, że ona też tego chce. To, że ty widzisz pewne sytuacje i je tak interpretujesz to są tylko twoje emocje i wyobraźnia. Jeśli ona jest dla kogoś miła, uśmiecha się do facetów to nie znaczy wcale, że musi cię zdradzać. Tyczy to szczególnie pewnych zawodów jak recepcjonistka, przedstawiciel handlowy itd. Pisałem o tym w jednym z poprzednich artykułów.

 

 

Sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana w związku czy małżeństwie. Tam oboje partnerzy mają wobec siebie pewne zobowiązania. Jeśli oboje ustalili monogamiczność i w nią wierzą to czy to się komuś podoba czy nie muszą być sobie wierni. Poza tym przynajmniej w niektórych sytuacjach muszą „tłumaczyć się” sobie nawzajem co robią i kiedy mniej więcej wrócą.

 

 

Niestety wszelkie kłamstwa (nawet te niewinne), które potem wychodzą na jaw tylko potęgują zazdrość i zaborczość. Jasne, że łatwo jest powiedzieć, że „lepsze jest najgorsza prawda niż kłamstwo” To tylko teoria. Po prostu dużo łatwiej przyjąć prawdę rozumowo niż poradzić sobie z emocjami (zranione uczucia).

 

 

Czy zaborczość dotyczy wyłącznie facetów? Naturalnie, że nie. Czy są jakieś sposoby by sobie z nią radzić? To zależy od tego czy sobie naprawdę ufacie, jak silna to jest zaborczość i czy były już w związku jakieś zdrady czy kłamstwa. O ile chorobliwa zaborczość  jednego z partnerów lub oboje niszczy wam życie i sami sobie z nią nie radzicie to konieczne będzie zwrócenie się do specjalisty o pomoc.

{ 0 comments }

Po Prostu Walcz

Czy słyszałeś czytelniku takie powiedzenie, że dopóki walczysz zawsze jest zwycięzcą? Czym ono jest dla ciebie? Banałem, pustym frazesem? Mam nadzieję, że tak nie jest. A co to ma relacji męsko – damskich? Wbrew pozorom bardzo dużo.

 

Chodzi mi głównie o sytuacje, kiedy poznajesz atrakcyjna dziewczynę i czujesz się nią bardzo czarowany. Jednak zamiast starać się o jej względy już na starcie się poddajesz. Pozwalasz kierować się swoim lękom, brakowi wiary w siebie i wymyślasz różne głupie wymówki. A to, że teraz jesteś bardzo zajęty, albo, że nie jesteś za dobrze ubrany, mało atrakcyjny, a ona ma na pewno chłopaka.

 

Brawo, przegrałeś ten mecz jeszcze w szatni (tak się mówi o tym w sporcie). Co zyskałeś? Nie musisz się starać, wysilać, masz święty spokój. Ale czy na pewno masz taki święty spokój? Oj chyba nie za bardzo. Ciągle o niej myślisz, tęsknisz za nią, masz prawdziwy mętlik w głowie i burzę uczuć. To nie jest wcale spokój prawda?

 

Jasne, że po pewnym czasie taki stan ci minie. Tylko, co z tego? Za jakiś czas pewnie znów spotkasz następną fajną dziewczynę i sytuacja się być może powtórzy. Ile chcesz tak ciągnąć? Powtarzałem już wielokrotnie, więc jeszcze raz powtórzę. Albo odważysz się zaryzykować (nie masz gwarancji sukcesu) albo na 100% zostaniesz z niczym, czyli sam. Twój wybór.

 

Ale co ja mam zrobić? Na tym blogu masz całą masę praktycznej wiedzy o kobietach, ich sposobie myślenia i seksualności. Trzeba tylko się z tym zapoznać i zacząć działać jak najszybciej. Właśnie tak. Często decyduje jak najszybszy czas od podjęcia decyzji do działania. To jak z dentystą. Im dłużej siedzisz w poczekalni by stomatolog cię przyjął tym trudniej. Twój umysł podaje ci różne wizje rzekomych bólów, które wzmagają w tobie irracjonalny lęk.

 

Z dziewczynami jest nieco podobnie. Zamiast siedzieć lub stać i dumać podejdź powiedz cześć i zacznij po prostu rozmawiać. Zrób to na zasadzie „zobaczmy, co się stanie” Ale ja się boję pewnie pomyślałeś? Ale czego się boisz? Pobije cię, wyśmieje? Co takie przykrego może się stać? Powtarzam zrób to na zasadzie „zobaczmy co się stanie” Masz dużo do zyskania a praktycznie nic do stracenia.

 

No nie mogę ją stracić. Nie nie możesz jej stracić. Dlaczego? Nie może jej stracić bo, jeszcze się nie znacie i nie byliście razem. Poza tym tak naprawdę jej nie znasz, jej wartości, a to że jest ładna , atrakcyjna to może być za mało czyż nie?

 

Wracając do tytułu tego artykułu miałem na myśli, żebyś podjął nie tylko starania o jej względy, ale też zmierzył się ze swoimi brakami i słabościami. Wbrew pozorom jedno z drugim mam wiele wspólnego. Im więcej pracujesz nad sobą, swoim charakterem to stajesz się dla kobiet bardziej atrakcyjnym.

 

Oczywiście, że są takie sytuacje, że choćbyś ze skóry wyszedł i stawał na głowie to jej względów nie zdobędziesz. Ale przynajmniej się starałeś , walczyłeś i co ważne bardzo ważne możesz wyciągnąć wnioski na przyszłość.

 

Pamiętaj o tym, że poddać każdy głupi się potrafi. Jednak nie myl, odwagi i determinacji z oślim uporem. To nie to samo. Od tego masz inteligencje by odróżnić jedno od drugiego..

{ 0 comments }

Promocja

Czy słyszałeś czytelniku kiedykolwiek takie określenie promocja? Na pewno tak. A czy wiesz, co ono oznacza? Nie będę się tu silił na przytaczanie definicji marketingowej, bo nie o to tutaj chodzi. W sensie potocznym promocja te szereg zabiegów marketingowo-reklamowych mających na celu wyróżnienie(zareklamowanie)produktu czy usługi danej firmy, które w efekcie dadzą tej firmie jak najwyższe dochody ze sprzedaży danych towarów czy usług.

 

 

W dzisiejszych czasach, gdy jest masa różnego rodzaju firm w przeróżnych branżach walczy o zwrócenie uwagi klienta na swoje produkty/usługi promocja jest często jednym z ważniejszych czynników, który to decyduje czy firma wygra walkę o klienta czy też nie.

 

 

A jak temat promocji ma się do relacji męsko-damskich? Naturalnie „promocje” w świecie męsko – damach relacji jak najbardziej mają swoje zastosowanie. Oczywiście przebiega to zupełnie inaczej niż w świecie biznesu, ale z pewnością promowanie się jest wręcz niezbędne by mieć szansę u płci przeciwnej. Być może skrzywisz się czytelniku na określenie „promowanie się u płci przeciwnej”? Ale pomimo swojej „obcesowatości” to określenie stety czy niestety (sprawa gustu) ma swoje jak najbardziej głębokie uzasadnienie.

 

 

Nie wierzysz? Zastanówmy się w takim razie, co robią ludzie, gdy spotkają jakąś (według ich gustu) atrakcyjną osobę płci przeciwnej. Pisze cały czas o osobach płci przeciwnej, ponieważ zjawisko promowania się” dotyczy obojga płci. Pierwsza myśl albo raczej uczucie, jaka ona jest fantastyczna. I gdy już podejmiesz decyzje, że chcesz ją poznać (zdobyć) zaczyna się twoja „promocja”

 

 

Pisząc „promocja’ mam na myśli to, że stawiasz swoje” pawie piórka” Prawdopodobnie orientujesz się, chociaż trochę, jaki wygląd i zachowanie podoba się większości kobiet. I pomimo, że do tej pory nie za bardzo zwracałeś uwagi na pewne sprawy to teraz zaczynasz to robić. Dlaczego? To proste. Nie chcesz stracić jej względów (motywacja od) a nawet mówisz i zachowujesz się tak by je zyskać(motywacja do).

 

 

Porównując to języka biznesowego, gdzie wabi się klientów, odpowiednim, ładnym opakowanie, użytecznością, unikalnymi cechami, atrakcyjna ceną, czy ograniczoną dostępnością (później już nie kupisz) ty wobec kobiet zachowujesz się nieco podobnie. Dbasz o wygląd, słownictwo, starasz się być elokwentny, dowcipny, inteligentny, chwalisz się swoimi sukcesami (nie mówisz o porażkach) itd.

 

 

I takie myślenie jak i zachowanie jest jak najbardziej jest ok. Poza tym masz w około sporo konkurencji prawda? Nie jesteś przecież jedynym mężczyzną na tej planecie. Im bardziej ona robi na tobie wrażenie tym bardziej się starasz ją przekonać do siebie. Podświadomie zdajesz sobie sprawę, że trzeba coś zrobić by zwrócić na siebie uwagę, sprawić by była tobą zaintrygowana, polubiła cię a nawet poczuła pożądanie.

 

 

Jest na to dużo sposobów byś miał szansę osiągnąć zamierzony efekt. Nie będę tutaj pisał o szczegółach. Pisałem o tym wielokrotnie w poprzednich artykułach. Przypomnę tylko, że zdecydowanie najważniejsza jest odpowiednia rozmowa, która wzbudzi w niej odpowiednie emocje. Te pożądane emocje musisz skojarzyć ze sobą. To tyle i aż tyle.

 

 

Czy ta metoda zadziała zawsze i wszędzie i z każdą dziewczyną? Naturalnie nie. Powodów jest całe mnóstwo. Jedno jest pewne jak nie zrobisz nic na 100% odniesiesz porażkę, ponieważ nie zdobędziesz jej względów. Chyba, że przez przypadek. Ale to jak gra w toto-lotka. Czy coś takiego cię interesuje?

 

 

{ 0 comments }

Za Dekolcik Pod Spódniczkę

Co ty tutaj robisz? Wstydziłbyś się marsz do dyrektora. Co ty robisz synku? To nieładnie. Tak nie wolno robić. Oba zdania dotyczą tego samego zachowania, czyli podglądania czyjegoś nagiego ciała lub jego fragmentów. Być może ty sam czytelniku byłeś w takiej sytuacji lub byłeś tego świadkiem.

 

Podglądanie w przeróżnych miejscach i sytuacjach to zachowanie stare jak świat. Jest spowodowane rożnymi motywami i na ogół jest niemile widziane. Z pewnością podglądanie w sensie chęci zobaczenia intymnych części ciała nie jest zachowanie chwalebnym. Narusza, bowiem przestrzeń osobistą (wręcz intymną) bez zgody osoby, która jest podglądana.

 

 

Nie znam statystyk na ten temat, ale można z dużą dozą pewności założyć, że to mężczyźni zdecydowanie częściej podglądają niż kobiety. Nie oznacza to jednak by nie robią to także kobiety. Tak naprawdę podglądanie może zaczynać się już w dzieciństwie. Dla dzieci to pewnie zabawa i kosztowanie „zakazanego owocu”.

 

 

Inaczej się ma sprawa u dorastającej młodzieży czy dorosłych. Oni wiedzą, po co to robią. Dlaczego właściwie ludzie podglądają innych ( w sensie seksualnym). Powodów jest, co najmniej kilka. Podglądanie służy zaspokojeniu ciekawości oraz podnieca. Wiemy wszak wszyscy, że nas interesuje (pociąga)to, co pod ubraniem a nie samo ubranie.

 

 

Jasne, że odpowiednio dobrane seksowne ubranie też wabi. W ogóle zmysły a szczególnie wzrok maja bardzo ważne znaczenie w odbierają bodźców erotycznych. Są ona zarówno wrodzone jak i wyuczone, co nie dawno odkryła nauka. Co mam na myśli? Jeśli widzisz atrakcyjna kobietę o zgrabnej figurze, wyzywająco ubranej (mini, szpilki na nogach) to, o czym myślisz?

 

 

Czy myślisz o jedzeniu? Pracy, meczu? Jasne ze nie. Myślisz i pragniesz seksu. Bierze się stad, że kobiety zarówno podświadomie ja i całkiem świadomie swoim zachowaniem prowokują do tego nas facetów. Seksowne chód z kołyszącymi biodrami, pochylanie się by lepiej obnażyć piersi czy zalotne minki właśnie temu służą.

 

 

To, że tak reagujesz na tego rodzaju kobiece zachowania masz zapisane w genach jak i wyuczone. Mam na myśli to, że jeśli z tak ubraną i zachowującą się kobietą doszło do seksu to później z automatu tak będziesz reagował. Nie znaczy oczywiście, że za każdym razie do czegoś dojdzie, ale będziesz miał pewnie na to ochotę.

 

 

Duży wpływ na chęć podglądania może mieć środowisko. U młodych chłopców przeszłych mężczyzn występują pewne pozy zachowań i podglądanie może być jednym z nich. Czy tak dany chłopak będzie zachowywał zależy od tego jak silnie ulega środowisku i jego charakteru.

 

 

Ważną sprawą w chęci podglądania jest temperament seksualny. Istotną rolę odkrywa hormon wydzielany przez mózg, czyli dopamina. Ona to generuje pokusy i obietnice. Na wielu działa to silniej niż sama nagroda. To nic innego jak mechanizm obietnicy nagrody, czyli mówiąc potocznie nie chodzi o złapanie króliczka, ale by go gonić.

 

 

A co ty czytelniku sądzisz o podglądaniu? Jest pozytywne czy nie? Czy zgadzasz się z tym, o czym pisałem w tym artykule? Napisz mi proszę w komentarzu, co o tym sądzisz.

{ 0 comments }

Bardzo Niemiłe Uczucie

Nie fajnych, niepożądanych uczuć jest na pewno wiele. Jak twierdzi psychologia nie ma uczuć negatywnych. Wszystkie mają swój sens. Jasne, że jest cała gama uczuć, które jeśli są bardzo silne lub trwają przewlekle to nam szkodzą. Takie uczucie określa się jako destrukcyjne. Mam tu na myśli gniew, smutek, agresje, frustracje, niezadowolenie itd.

 

Ja chciałbym w tym artykule zająć się jedna konkretną emocją. Jest bardzo powszechna. Mam na myśli zazdrość. W zasadzie nie ma ścisłej definicji zazdrości. Możne ją określić jako uczucie frustracji, gdy dana rzecz lub osoba jest pożądana przez nas, ale jest w posiadaniu kogoś innego lub osoba, na której nam zależy obdarza względami kogoś innego a nie nas. Ten stan może też dotyczyć nie tylko osób i rzeczy materialnych, ale także pozycji społecznej, względów, umiejętności itd.

 

 

Zazdrość istnieje bardzo powszechnie w relacjach męsko – damskich. Taka sytuacja zdarza się, gdy chłopak stara się usilnie o względy jakieś dziewczyny a ona mu nie odwzajemnia jego uczuć i obdarza nimi innego chłopaka. Naturalnie może być też odwrotna sytuacja. Uczucie zazdrości może być też związane z niskim poczuciem własnej wartości, nie docenia własnych osiągnięć.

 

 

Wbrew pozorom zazdrość nie musi być wcale negatywną emocją. Może być silnym pozytywnym wyzwalaczem motywacji do działania. Od czego to zależy? Głównie od osobowości osoby, która doświadcza zazdrości, jego przeszłych doświadczeń i przedmiotu zazdrości. Inaczej się ma sprawa zazdrości o czyjś majątek, sławę, czy pozycje a czym innym jest zazdrość o kobietę.

 

 

Jeden będzie „mietlolił” się w swojej zazdrości i rozmyślał, jaki to on jest biedny, nieszczęśliwy i bezradny a drugi przemyśli, co może w tej sytuacji zrobić i zacznie działać. Często bywają sytuacje, gdy dany obiekt zazdrości jest całkiem realny do zdobycia. Nie zawsze to oczywiście jest możliwe.

 

 

Sytuacja jest na ogół dość prosta. Albo walczę o to, na czym mi zależy i to zdobywam, albo sobie odpuszczam. „Pławienie się” w uczuciu zazdrości bez jakichkolwiek decyzji i działań jest bezcelowe. Tak wiem wiśta wio łatwo powiedzieć. Emocje tak czasami blokują człowieka, że niezwykle trudno podjąć jakieś sensowne działania. Jednak nie ma innej drogi.  Albo staram się ją zdobyć (jej względy) albo sobie odpuszczam.

 

A co gdy pomimo bardzo długich starań ona i tak nie chce być ze mną i woli innego? Nic. Po prostu musisz sobie odpuścić. Przynajmniej starałeś się, podjąłeś walkę, masz jakieś doświadczenia na przyszłość. Wierz mi to wcale niemało.

 

Czy można wykorzystać uczucie zazdrości na swoją korzyść? Oczywiście, że tak. W jaki sposób? Możesz to zrobić w sytuacji, gdy starałeś się o jakąś dziewczynę, która cię jednak zupełnie ignorowała. Wtedy sobie ją odpuść i zacznij na jej oczach delikatnie flirtować z innymi dziewczynami.

 

W takiej sytuacji u niej może się pojawić myśl typu” o kurcze, a może szkoda, że go ignorowałam? To całkiem fajny chłopak. Może byłoby mi z nim fajnie? To działa tzw. syndrom straty, czyli to, co niedostępne, rzadkie i co można bezpowrotnie stracić bardzo zyskuje na wartości. W jednym z poprzednich artykułów opisałem to jako syndrom Pontiaca. To działa zarówno w biznesie jak i w relacjach międzyludzkich.

 

Z tego właśnie powodu bardzo wiele razy podkreślałem w różnych artykułach byś nadmiernie nie biegał za dziewczyną, nie być needy (potrzebujący). Tracisz wtedy dramatycznie na wartości w jej oczach, jesteś nudny, przewidywalny i nie stanowisz dla niej wyzwania. Powiedz mi jak ona może widzieć wartość w tobie jak ty sam się nie doceniasz?

 

{ 0 comments }

Czy To Nie Zabawne?

Wyobraź sobie taką sytuacje. Jesteś na fajnej imprezie. Jest super zabawa, rozmawiasz, śmiejesz się i nagle w pewnie odległości spostrzegasz bardzo ładna dziewczynę. Widzisz jak z kimś rozmawia, śmieje się. Przyglądasz się jej dyskretnie i jesteś coraz bardziej zachwycony. Ktoś do ciebie coś mówi, ale ty odpowiadasz zdawkowo. Twoja uwaga skupię się coraz bardziej na niej. Z każda chwilę ona fascynuję cię coraz bardziej.

 

 

Zdajesz sobie sprawę, że impreza wkrótce się skończy ona sobie pójdzie a ty nic nie wiesz o niej, nie masz kontaktu i musisz coś zrobić. Podejmujesz decyzje, że podjedziesz do niej zagadasz, poznacie się i jak dalej ci się będzie tak podobała to poproszę ją o numer telefonu. Już masz to zrobić i niespodziewanie czujesz, że nogi masz ciężkie, zasycha się ci w gardle i bije szybko serce.

 

 

Uświadamiasz sobie, że się zwyczajnie boisz. Ale właściwie, czego się boisz? Niech zgadnę. Boisz się, że ona cię nie zaakceptuje, co inni o tym sobie pomyślą itd. Zdajesz sobie sprawę, że to twoje wyimaginowane lęki i co najgorsze wymówki? Wybór jest dość prosty. Ale sobie z tym poradzisz, albo szansa na poznacie super dziewczyny ci minie koło nosa.

 

 

Dlaczego w tytule artykułu napisałem „czy to nie zabawne?” Prawda jest taka, że twoje obawy typu że się przed nią zbłaźnisz, co ludzie sobie pomyślą , jak ona zareaguje są tylko lękami i wymówkami wynikającymi z twoich emocji. Z punktu widzenia racjonalnego są po prostu śmieszne. Mało prawdopodobne by ona na ciebie zareagowała jakoś bardzo niemiło, a ludzie wiesz o co ty, sobie pomyślą ? Nic. To ich po prostu nie obchodzi. Oni mają swoje sprawy

 

 

Aby to zrobić musisz po prosu nad tym popracować. Podstawowa zasada, że tylko plewy nic nie kosztuje na rzeczy wartościowe trzeba sobie zapracować. Jeśli chcesz mieć super dziewczynę lub więcej kobiet musisz popracować nad swoim rozwojem. Jednym z najważniejszych tematów jest praca nad wymówkami, swoimi lękami i w ogóle swoją postawą.

 

 

 

Skąd się biorą lęki i wymówki. Powody się bardzo różne. Jednym z podstawowych jest to, że nie masz obycia z kobietami. Tak jest z naszym umysłem, że stara się chronić przed różnymi niebezpieczeństwami. Dla umysłu takimi niebezpieczeństwami są rzeczy nieznane. Jak spotykasz się bardzo rzadko z kobietami to rzeczą naturalna jest, że masz lęki, tremę.

 

 

Zauważ, że jak często coś robisz jest to coraz łatwiejsze. Robisz to szybciej. Nie masz wahań, jesteś pewny siebie itd. Nie znaczy to, że nie masz żadnych problemów, jednak będąc bardziej obyty, wprawny to twoje lęki obawy są bez porównanie mniejsze, a ty możesz się zdecydowanie bardziej kontrolować, przez co jest o wiele bardziej skuteczny.

 

Co będzie jak ona cię nie zaakceptuje? A czy ona jest jedyna na świecie? Jasne, że nie, ale teraz tobie zależy tylko na niej. Powiem ci coś. To czysta halucynacja pod wpływem emocji. Może być tak, że jutro spotkasz jeszcze bardziej interesującą dziewczynę, albo za tydzień czy miesiąc. Oboje wiemy, że to możliwe. Takie rzeczy się zdarzały i zdarzają bardzo często. Na szczęście nie ma osób niezastąpionych.

 

 

A co będzie jak się jakoś zbłaźnisz przed nią? To fakt czy twoje iluzje? Jasne, że iluzje. Jest takie powiedzenie jak się czegoś boisz to zrób to a strach minie. Tak jest naprawdę. Badano, że tylko 14% procent naszych lęków ma jakieś realne uzasadnienie i mamy na nie wpływ. Reszta to albo rzeczy, które się nigdy nie zdarzą, albo mogą się zdarzyć, ale nie mamy na nie wpływu. Tak, więc rób po prostu swoje. Jedno jest pewne, że jak nie podejmiesz działanie to porażkę masz jak w banku, a jak spróbujesz masz szansę na sukces.

 

A czy nie można tak jakoś zrobić by tak od ręki zlikwidować te wszystkie lęki, obawy, tremę bez pracy nad tym? Nie mam takiego sposobu. Takie jest prawo życia kropka. Na koniec zapamiętaj. Zmień to, co możesz zmienić i nie zmieniaj tego, czego się nie da zmienić i naucz się odróżniać jedno od drugiego.

 

 

 

{ 0 comments }

Mów Do Mnie Szeptem

Na początek mam pytanie. Jak ci się kojarzy słowo kobieta? Czy z mięśniami, siłą, agresywnością czy raczej z delikatnością, zwiewnością, powabem? Założę się, że wybrałeś zdecydowanie tą drugą opcje. Jasne, że kobiety są bardzo różne. Sam to wielokrotnie podkreślałem. Tak jest tym bardziej w naszych wyemancypowanych czasach, że kobiety są skrajnie różne jak było do tej pory.

 

 

Teraz kobiety zajmują się dawniej typowymi męskimi zajęciami czy zawodami. Nawet w sporcie stają się coraz mocniejsze, agresywniejsze i potrafią mocno uderzyć, udusić itd. Mam na myśli kobiety obecne w boksie, MMA, judo czy zapasach. Nie jest też wielkim zaskoczeniem kobieta kulturystka. Dla mnie osobiście to spore przegięcie i uważam, że nie tędy droga.

 

 

Jestem zdecydowanie za tradycyjnym modelem kobiety zarówno w pracy, relacjach męsko damskich jak i w seksie. Nie chodzi mi tu bynajmniej o kobietę zbyt delikatną, płaczliwą i bez ambicji. Znam świetne kobiety, które mają poważne sukcesy w biznesie, sporcie, kulturze itd.Chodzi mi o to by kobiety nie odchodziły za bardzo od swojej natury,

 

Gdy przypatrzmy się kobietom przez wieki i teraz to można odnieść wrażenie, że świat staje na głowie. Jasne, że świat się zmienia i tego się nie da powstrzymać. Ale są jednak pewne granice. Nie wszystkie zmiany nam dobrze służą. To już szerszy temat, ale nie na tego bloga.

 

Możesz się zastanawiać czytelniku, po co pisze o tym wszystkim. W dodatku to są dość powszechnie znane sprawy. To, co oczywiste w teorii nie zawsze jest takie w praktyce. Mam na myśli to, że wielu (zwłaszcza młodych) mężczyzn nie rozumie kobiecej natury.

 

Jeśli chcesz mieć sukcesy z kobietami to musisz rozumieć ich naturę.  Powinieneś być wobec nich empatyczny, umieć z nimi rozmawiać i zaspokajać ich potrzeby. Jak i o czym rozmawiać pisałem szeroko w jednym z poprzednich artykułów, więc nie będę się tutaj powtarzał. Niezwykle ważne byś wzbudził w kobiecie zainteresowanie, wręcz fascynacje, zaufanie i co najważniejsze dał jej poczucie bezpieczeństwa.

 

Bez tego nie masz szans na względy u kobiet. Jak to zrobić? Trudno szczegółowo i wyczerpująco o tym pisać, bo to tematy na całe książki. Naturalnie takie już dawno powstały.

Pokrótce tylko wspomnę, że powinieneś umieć wpływać na jej emocje. Możesz to robić zarówno podczas rozmowy poprzez opowiadanie historii jak przez swoja postawę.

 

Musisz być pewny siebie, opanowany, dotrzymywać dane słowa. Nie wolno ci obiecywać rzeczy, których nie zamierzać spełnić. Po prostu nie okłamuj jej i nie oszukuj. One są na ten temat bardzo wrażliwe, a poza tym mają szósty zmysł i na ogół szybko wyczuwają kłamstwo i obłudę.

 

 

Niezwykle ważne są też takt i pewien stopień delikatności. Jasne, że są kobiety jak „szklane lale” jak i twarde biznes woman, ale każdy z nich to kobieta i każda mniej lub więcej lubi delikatność. Mam na myśli czułe słówka, przytulanie itd. Tak naprawdę nie można do końca zmienić natury ludzkiej i mężczyzna pozostaje mężczyzną a kobieta kobietą.

 

{ 0 comments }

Archiwa