≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Inspiracja

Pisząc dla ciebie artykuły na blogu często przytaczam sytuacje z mojego życia czy innych ludzi. Zdarza się też, że opisuję jakieś ciekawe sytuacje, sentencje z filmów czy literatury. Wszystko to były sprawy, które stały się inspiracją dla tematów poruszanych w moich artykułach. Czy zawsze inspiracja zewnętrzna jest zawsze potrzebna by zacząć działać? Na pewno nie.

 

 

Jednak często jest bardzo przydatna w różnych sytuacjach. Słowo inspiracja to inaczej mówiąc natchnienie, impuls dający zapał twórczy, wpływ wywierany na kogoś, sugestia. Często używa się jej, gdy brak pomysłów lub wizja jest niezupełnie czytelna. Inspiracja musi być oczywiście zgodna z nami tzn. z naszymi uczuciami, wartościami, sposobem myślenia itd.

 

 

A właściwej, w jakich dziedzina życia potrzebujemy inspiracji. Właściwie w niemal każdej. W życiu zawodowym i prywatnym. Naturalnie także w relacjach męsko – damskich. Sprawy intymne nie są tutaj wyjątkiem. Gdy w sypialni wieje nudą i rutyną ciekawy inspirujący pomysł zaaprobowany przez obojga jest często bezcenny.

 

 

Ale wrócimy na początek. Zanim para będzie w sypialni to musi się najpierw poznać, porozmawiać, musi zaistnieć wiele emocji itd. Ale jak zagadać, jak rozmawiać, dotykać itd. Jest wiele poradników, szkoleń i gotowych inspiracji. Tylko je wdrożyć w życie i po kłopocie.

 

 

No niezupełnie to takie proste. Najważniejszy warunki w używaniu inspiracji to naturalność i zgoda ze sobą i inteligencja w doborze pomysłów. Poza tym niekoniecznie muszą to „pomysły” czyjeś z zewnątrz. Możesz wymyślić czytelniku sam, jakaś ciekawą historię, dowcip, sentencje. Ważne są oryginalność, działanie na wyobraźnie i emocje.

 

 

 

Jak będzie twój autorski pomysł to unikniesz tym samym sztampy i powtarzania się. Nie chodzi, więc o małpowanie tego, czego się nauczysz z książek czy szkoleń, ale właśnie o inspirowanie się nimi. Maja być tylko (albo aż) iskrą wyzwalaczem, na których to zbudujesz swoje pomysły. Wierz mi używanie oklepanych „otwieraczy” , komplementów, historyjek to doskonała droga do porażki.

 

 

Jak jesteś osobą nieśmiałą i przeżywasz tremę na randce to przygotuj kilka swoich oryginalnych pomysłów na zagadanie, rozmowę itd. Ale nie rób to przez cały czas a po prostu rozmawiaj, baw się dobrze na zasadzie zobaczmy, co się stanie. Ale ona ci się tak bardzo podoba i boisz się, że się przed nią zbłaźnisz?

 

 

A czy musisz się koniecznie zbłaźnić czy źle wypaść w jej oczach? Na pewno nie. Większa szansa, że stracisz w jej oczach jak będziesz sztuczny i sztywny. Na ogół dziewczyny są tolerancyjne i nie oczekują księcia z bajki choć na pewno mają swoje oczekiwania. Tak więc o ile nie zrobisz poważnej gafy to z pewnością wszystko będzie ok.

 

A ty czytelniku co myślisz o roli inspiracji w stosunkach z dziewczynami? Co cię zaisprowało tak, że poprowadziło do celu? Podziel się proszę ze mną w komentarzu.

{ 0 comments }

Magnes Czyli O Sile Przyciągania

Mogę bez większego ryzyka założyć, że z pewnością wiesz czytelniku, co to jest magnes. Siła przyciągania rzeczy metalowych przez magnesy jest wręcz przysłowiowa. A czy siła przyciągania dotyczy tylko magnesu? Oczywiście, że nie. Jest siła grawitacji, przyciągnie myślami, przyciąganie międzyludzkie.

 

 

Mnie oczywiście najbardziej interesuje to ostatnie. Chodzi tutaj o przyciąganie między przedstawicielami obu płci. Są tzw. piękni ludzie, którzy podobają się większości. Co jest ładne czy brzydkie to sprawa względna. Jednak istnieją pewne „standardy” piękna i seksapilu. Bycie jednak pięknym, bogatym i w dodatku sławnym i budzić zainteresowanie płci przeciwnej to niewielka sztuka

 

 

Istnieją jednak pewni wyjątkowi ludzie, którzy wyglądają bardzo przeciętnie o przeciętny statusie majątkowym i społecznym, którzy przyciągają wielu ludzi. Co oni mają takiego w sobie, że inni lgną do nich? Nie mogą się oprzeć ich magnetycznej sile? Tak naprawdę trudno to określić. Mówi się o nich, że mają w sobie to coś.

 

 

Problem w tym, że to coś to dla każdego znaczy, co innego. Szczególnie kobiety mówić o tym, czego poszukują w idealnym mężczyźnie mówią, że chcą by miał to coś. Najczęściej wspominają o tzw. czarze, seksapilu i by dawał poczucie bezpieczeństwa. No właśnie. Poczucie bezpieczeństwa o zdecydowanej większości kobiet jest niezwykle ważne.

 

 

Wiele kobiet mówi też o tym, że magnetyczny facet sprawia,że czuję się przy nim w pełni kobietą. A co to właściwie znaczy? Pewnie to, że czuję się przy nim atrakcyjna, pociągająca i pożądana. I tutaj wychodzi na jaw jak bardzo ważna fizyczna atrakcyjność. Czy komuś się to podoba czy nie seksualna atrakcyjność jest ważna dla obu płci

 

 

Czy ona spada a wiekiem? I tak i nie. Z pewnością ciała ludzi z wiekiem są mniej atrakcyjne i również spada u obojga płci poziom hormonów, ale jak do kogoś poczujemy tzw. „mięte” to jego atrakcyjność cielesna jest z pewnością większa niż u innych ludzi.

 

 

Powstaje tez pytanie czy przyciągania ludzi się można nauczyć? Do pewni stopnia tak. Najlepsi w tym jednak są tzw. naturalszczyki, czyli ludzie, którzy mają tym naturalny talent i są pozbawieni zbytnich naleciałości konwenansów. Mają oni też ogromną pewność siebie. A co mają zrobić inni, którzy tych cech nie mają?

 

 

Powinni pracować nad tym jak się zachowują, mówią nad emocjami a nade wszystko nad rozumieniem świata płci przeciwnej. Ta ostatnia umiejętność jest z pewnością najważniejsza. Tzw. magnetyzm przydaje się nie tylko w relacjach typu uwodzenia czy seks. Z pewnością jest cenny też w relacjach zawodowych czy biznesowych. Ten kto umie wywierać wpływ na ludzi ma z pewnością lepiej w życiu niż ci, którzy tego nie potrafią.

{ 0 comments }

Role

Jakiś czas temu napisałem artykuł „Uwodzenie Jest Jak Makijaż” Jak ktoś jeszcze nie czytał to zachęcam do zajrzenia do niego. Cały jego sens zawiera się w tym, że zarówno kobieta jak i mężczyzna udają kogoś innego by osiągnąć swój cel. Jak to udają? A tak udają. Inaczej wchodzą w rolę, która ich zdaniem spodoba się tej drugiej stronie.

 

 

A bez tego nie można? Pewnie można, a na pewno nie ma zakazu. Problem w tym, że ludzie wchodząc w rolę kierują się nie tyle intelektem co emocjami. Dlaczego tak myślę? Wyobraź sobie czytelniku, ze poznałeś cudowną dziewczynę i na starcie zrobiłeś na niej na tyle miłe wrażenie, że zgodziła się z tobą umówić na randkę.

 

 

 

Widzisz, jaka jest elegancka, jakie ma maniery, jak się starannie wysławia. Czy teraz idąc na randkę z nią zdecydowałbyś się ubrać niechlujnie, byle jak? Czy jak lubisz wśród kolegów używać „pieprznego” języka to będziesz to robił przy niej? Stawiam dolary przeciwko orzechom, że nie. Dlaczego? Pewnie, dlatego, że się boisz stracić jej względy.

 

 

 

I to wchodzimy w wyjaśnienie znaczenia ról w relacjach męsko – damskich. Polega to na tym, że przeistaczasz się „dobrowolnie w kogoś innego by zyskać to, co dla ciebie ważne. W tym przypadku chodzi o kobietę. Takich ról w różnych sytuacjach życiowym jest mnóstwo. Najważniejsze jest to, że nie robi się tego na ogół po głębokich przemyśleniach tylko podświadomie, instynktownie. Prawdopodobnie wychodzi tutaj tzw. „syndrom straty.”

 

 

 

Polega on na tym, że najpierw troszczymy się o to by nie stracić a potem dopiero ewentualnie zyskać. Naturalnie by ją zdobyć nie wystarczy być eleganckim i miłym. Często tak naprawdę nie o to chodzi, a przynajmniej nie to dla niej jest najważniejsze. A co jest dla niej najważniejsze? A nie wiem, ponieważ to zależy do konkretnej kobiety. Dowiedz się. Jak to zrobić pisałem na moim blogu w różnych matrykułach wielokrotnie.

 

Często poważnym problemem, że nie kontrolując swoich emocji do niej możesz wchodzić w rolę podwładnego, sługi. Przesadzam? Niestety nie. Zbyt wiele się napatrzyłem na sytuacje jak chłopak wchodził w rolę sługi tzn. zrobię dla ciebie wszystko tylko się ze mną umów, daj buzi itd. To jest postawa typu needy. Wspominałem o tym już wcześniej.

 

 

Niestety taka postawa jest „samobójcza”, ponieważ drastycznie obniża twoją wartość w jej oczach. Najgorsze jest to, że wielu chłopaków jest przekonanych, że to najlepszy sposób by zdobyć dziewczynę. Zakompleksioną, szarą myszkę, która marzy by ktokolwiek na nią zwrócił uwagę być może tak, ale na wszystkie inne na 100% nie.

 

 

A ty czytelniku, w jakie rolę wchodziłeś by zyskać względy dziewczyn? Czy były skuteczne? Podziel się proszę swoimi przemyśleniami w komentarzu.

 

 

{ 0 comments }

Progi I Bariery

Lubię myśleć optymistycznie. Jednak jak ktoś powiedział „świat to nie tylko słońce i tęcza”. I dlatego dzisiejszy artykuł poświęcę trudnością w relacjach męsko-damskich. Podstawowy sprawą, jest to, że kobiecy świat jest bardzo odmienny od męskiego. Zdawanie sobie z tego sprawy to niezwykle istotne.

 

 

Dlaczego to takie ważne? Można to porównać do próby porozumienie się dwóch ludzi, którzy mówią w skrajnie różnych językach. Np. niemieckim i chińskim. Mogą próbować się porozumiewać się innymi metodami niż mówienie Np. przez pokazywanie rekami, ale z pewnością byłaby to bardzo nie komfortowa rozmowa.

 

 

Jak się to ma do relacji męsko – damskich? Mężczyzna myśli i czuję nieco inaczej niż kobieta. Nie znaczy to, że lepiej czy gorzej, ale po prostu inaczej. Naturalnie, że są i między nami facetami też różnice. Mówiąc generalnie mężczyźni interesują się na ogół, czym innym niż kobiety, inaczej postrzegają świat i odmiennie zachowują się w sypialni.

 

 

I tak faceci dużo rozmawiają o komputerach, sporcie, pracy i …..seksie. Dużo tym rozmawiają, bo o tym po prostu dużo o tych sprawach myślą. Od razu obalę tutaj bardzo rozpowszechniony mit, że mężczyźni myślą bez przerwy o seksie. To oczywista nieprawda.

 

 

 

Tak jak kobiety są różne tak i faceci są odmienni. Jeden ma bardzo duży temperament seksualny i potrzeby, jest namiętny a inny nie potrzebują aż tak dużo seksu i jest bardzo powściągliwy w rekcjach w sypialni. Poza tym są faceci, którzy nic nie wiedzą o sporcie, a komputera nie potrafią nawet uruchomić.

 

 

Wracając do spraw intymnych. Ciało mężczyzny ma zdecydowanie zawężoną strefę punktów erogennych a co najważniejsze mężczyźni przeżywają zbliżenie odmiennie od kobiet. Często lubią dość szybko, bez „zbędnej” gry wstępnej i najchętniej przechodzą do pożądanego cudownego finału.

 

 

Kobiety tak nie chcą i nie lubią. Kobieca psychika jest zupełnie różna. Podczas zbliżenia kobiety cenią bliskość, brak pośpiechu, pragną dużo pieszczot, przytulania. Oczekują też dużo kreatywności od partnera. Nie tolerują nudy w sypialni. Zaskoczenia, fantazja to mega afrodyzjaki dla kobiet. Poza tym o ile kobieta nie ma ochoty na tzw. szybki numerek to obowiązkowo oczekuje długi gry wstępnej.

 

 

 

Jest ona niezbędna by kobieta weszła na odpowiedni stan podniecenia, jej narządy płciowe były odpowiednio przekrwione a pochwa nawilżona. Tylko wtedy zbliżenie ma szanse być dla obojga udane.  Co do kobiecego punktu widzenia to zdecydowanie lubią być wysłuchane ( same też lubią sobie pogadać). Lubią, rozmowy o emocjach(temat numer jeden)ciuszkach, domu, dzieciach(jak mają)itd.

 

Uwielbiają mężczyzn pewnych siebie, zdecydowanych, odnoszących sukcesy, a nade wszystko dających im poczucie bezpieczeństwa. Reasumując warto poznać tajniki kobiecego świata i duszy. W ten sposób zdecydowanie zwiększysz czytelniku swoje szanse u kobiet.

 

{ 0 comments }

Aby Był Cudowny To ….

Wielokrotnie wspominałem na moim blogu o różnicach między kobietą a mężczyzną. To, że się różnimy wie praktycznie każdy. Ale czy na pewno zdajemy sobie sprawę, jakie są to głębokie różnice i gdzie występują? Najważniejsze jednak jest to by umieć tą wiedzę wykorzystać w praktyce. Po co? To oczywiste. Umiejętne podchodzenie do widzenia świata i potrzeb płci przeciwnej bardzo znacznie ułatwia porozumienie

 

Mam to na myśli zarówno potrzeby emocjonalne jak i te związane z seksualnością. Poczynając od umiejętności rozmowy, działania na emocje a kończąc na technikach seksualnych. Niedoświadczeni (najczęściej młodzi)mężczyźni zachowują się jakby byli w towarzystwie facetów. Zapominają alb ich to nie za bardzo obchodzi. Jedno i drugie jest potężną gafą.Tak postępując najprawdopodobniej spotkają się z daną kobietą dwa razy. Pierwszy i ostatni.

 

No chyba, że będzie ona bardzo tolerancyjna. Z tym najczęściej u większości kobiet nie ma problemu. Są taktowne i delikatne. Na ogół zdają sobie sprawę jak większość mężczyzn jest wrażliwa na punkcie swojego wyobrażenia swojej męskości z szczególne spraw związanych z seksem.

 

Tu dochodzę do sedna sprawy. Napisałem w tytule, „aby był cudowny to…” Miałem na myśli po prostu seks. My mężczyźni czują silne podniecenie nie za bardzo dbamy o warunki (bez przesady oczywiście) i skupiamy się by je jak najszybciej zaspokoić i na doznaniach.

 

U kobiet jest na ogół inaczej. Pomijam teraz chęć na tzw. szybki numerek. Taka sytuacja zdarza się kobietą stosunkowo rzadko. Pomówmy więc, o tzw. normalnym seksie. To wymaga już zdecydowanie większych starań. Chyba, że koncentrujesz się tylko na sobie i ona nie obchodzi cię zupełnie. Mam nadzieję, że taki nie jesteś z kobietami w sytuacji intymnych.

 

Dlaczego stworzenie pewnych warunków do wspaniałego seksu jest dla kobiet tak ważne? Główny powód to ich delikatna odmienna od naszej psychika i fizjologia. Pierwszą potrzeba kobiet jest poczucie bezpieczeństwa a zaraz następną bliskości i zaufania. Bez tego na nie otworzy się w pełni i będzie zestresowana.

 

Jak to konkretnie zrobić? Stworzyć odpowiedni nastrój. Odpowiednie „ciepłe” światło, nastrojowa muzyka, zapewnienie intymności. Wcześniej warto jasno dać jej do zrozumienia, że można na ciebie liczyć i jesteś dyskretny. Sprawą oczywistą jest wcześniej idealnie posprzątane mieszkanie, ogólna twoja schludność i czystość. Tutaj szczególnie ważne są ręce i paznokcie oraz czyste zadbane włosy i skóra twarzy.

 

Czy nam się to podoba czy nie kobiety zwracają bardzo uwagę na te sprawy i naprawdę jest minimalna szansa by miała ochotę na miłosne igraszki nawet wtedy, gdy wcześniej zrobiłeś na niej dobre wrażenie. Nawet jak dojdzie między wami do miłej nocy to raczej z jej punktu widzenia nie będzie taka jak by mogła być naprawdę.

 

 

{ 0 comments }

Wytrwałość Czy Ośli Upór

Zacznę od pewnej dość trafnej (moim zdaniem) definicji inteligencji. Brzmi ona tak. Inteligencja to umiejętność wykorzystanie wiedzy i doświadczenia w każdej sytuacji życiowej. Jak ci się podoba takiej określenie inteligencji czytelniku? Fajna prawda? Inteligencja jest potrzebna właściwie w każdej sferze życia. W rodzinie, pracy, związkach, przyjaźni, miłości i w seksie.

 

Inteligencja to po prostu wyczucie, co mogę mówić i robić w danej sytuacji by być w zgodzie samym sobą a nie ranić innych. Łatwiej powiedzieć nic zrobić. To prawda często nie jest łatwe. Są różne sytuacje i ludzie. Trudno przewidzieć (zwłaszcza nie znając ich dobrze), czego się od nas spodziewają.

 

Są naturalnie pewne ogólne wyznaczniki inteligencji powszechnie aprobowane. Nie zwalnia nas jednak o tego by myśleć samodzielnie i mieć odpowiednie wyczucie. Do czego zmierzam? Mam tu na myśli w relacjach męsko-damskich sprawę wytrwałości. Chodzi tutaj o to, że jak spodoba ci się dziewczyna to naturalne jest,że uderzasz do niej w „konkury’

 

Starasz się i jej względy na różne sposoby. Miłą, dowcipną rozmowami, komplementami, zapraszasz ja na randki, do kina, kawiarni itd. Wszystko po to by zdobyć jej względy, sympatie. Chcesz by cię lubiła, podziwiał, lubiła z tobą być, a z czasem była byłą tobą zafascynowana, tęskniła za tobą a może by cię pokochała.

 

 

Można założyć, że pragniesz też ją fizycznie. To nic niezwykłego w relacjach męsko- damskich. Często problemem jest jednak to, że nie każda jest taka uległa i nie każdej niestety przypadniesz do gustu. Może być też tak, że ma już swojego chłopaka i pomimo całej sympatii do ciebie nie może być z tobą.

 

Co wtedy zrobić? Odwrócić się na pięcie i po prostu odejść? Duma tak nakazuje, ale serce łka. Co wtedy? I tutaj potrzebna jest inteligencja. Musisz odkryć czy naprawdę nie masz u niej już żadnych szans czy nie wszystko stracone. Jak to poznać?

 

Pierwsza podstawowa zasada, o której pisałem już wiele razy. Nie ważne, co mówi, ale co robi. Jeśli w słowach odmawia, ale potem robi, co innego to jest nadzieja. Ale jak mówi, że nie chce z tobą być, odmawia umawiania się na randki, nie oddzwania, wykazuje wyraźne zdenerwowanie, gdy ponawiasz propozycje to sprawa raczej jest przegrana. Nie zawsze tak musi być.

 

Kobietą zmienną jest mówi znane przysłowie. To twoja nadzieja. Uważaj jednak by nie być w jej odczuciu namolnym. Nic nie zyskasz, a bardzo stracisz w jej oczach. Być może na zawsze. Najważniejszy jest to, że jesteś dla niej needy, czyli potrzebujący. Czasami rozpaczliwie. To dramatycznie obniża twoją wartość w jej oczach. A kto zechce się zainteresować kimś o małej wartości?

 

Często najlepszą strategią jest pozorne wycofanie się, obojętność. Pomaga też pozorne zalecanie się do innych. To wzmaga zazdrość i przychodzi myśl, a może szkoda, że go nie chciałam? Reasumując. Życzę ci byś był wytrwały, ale byś tego nie zamienił w ośli upór. To pierwsze może często pomóc to drugie tylko zaszkodzić

{ 0 comments }

Jedna Z Nią Noc i Przepadłem

Kiedyś dawno temu słyszałem w radio, jaką piosenkę, w której była zawarta pewna myśl „Jedna noc z nią i przepadłem” No właśnie. Czy to jakaś metafora, przesada? Nie sądzę. Ta myśl pokazuje siłę uczuć podczas seksu. Nie jest oczywiście tak zawsze, ale zdarza się to nie raz. Co to właściwie znaczy?

 

 

Tym, którzy przeżyli prawdziwy, gorący, namiętny, ognisty, niepowtarzalny seks nie muszę tego tłumaczyć. Czy pozostałym da się to jakoś wyjaśnić? Obawiam się, że nie. Trzeba po prostu to samu przeżyć, doświadczyć by przekonać się, że tytuł tego artykułu to bynajmniej nie przesada. Określenie „przepadłem” nie oznacza naturalnie słowa typu zginąłem, stała mi się jakaś krzywda. Wprost przeciwnie.

 

 

To oznacza, że noc spędzona z nią była pełna nieziemskich rozkoszy, namiętności, czułości itd. Coś po prostu niezwykłego, niepowtarzalnego, co trudno opisać słowami. Kiedy mogą się zdarzać takie sytuacje? Nie ma reguł. Najczęściej wtedy, gdy między parą jak to się dziś mówi „zaiskrzyło”

 

 

Niemal od początku postała między nimi, jaką chemia, porozumienie i oboje znaleźli w sobie to coś. Poza tym oboje byli spragnieni seksu i mieli silny temperament seksualny. Już później w sypialni okazało się,ze pasują do siebie idealnie też w sprawach seksu. Czy potrzeba czegoś więcej by aż tak stracić głowę?

 

 

Czy ty czytelniku chciałbyś przeżyć kiedyś taką noc? Tak!!!!! Być może tak pomyślałeś, co?  Taka sytuacja oprócz zalet ma też (niestety) swoje minusy. Jakie? A różne. Możesz stracić tak dla niej głowę i marzyć o następnych takich „kosmicznych” nocach, że wszystko inne przestanie się liczyć. rodzina, praca, przyjaciele, wszystko.

 

 

Przesadzam? Niekoniecznie. Czy tak będzie zależy do tego, jaki masz temperament, jak się w ogóle kontrolujesz, jak bardzo pragnąłeś seksu itd. Oczywiście podstawą sprawą jest to jak bardzo przeżyłeś taką noc. Jak bardzo oboje się zaangażowaliście i byliście w tym szczerzy.

 

 

Czy po takiej nocy można tak po prostu o tym zapomnieć i przejść do porządku dziennego? Z pewnością nie. Inaczej to były po prostu wspaniała noc, ale nie wyjątkowa, kosmiczna. Dlatego właśnie takie przeżycia w sypialni nie są aż tak częste. Czy to dobrze czy źle to sprawa względna. Pewnie wielu marzy by przeżyć coś takiego. Czy ty będziesz miał to szczęście? Jak się postrasz to może się uda.

 

 

Napisz proszę czytelniku w komentarzu czy tobie też udało się przeżyć taką noc. Co spowodowało, że była tak cudowna, niezapomniana, że wspominasz ją po wielu latach?

{ 0 comments }

Żargon

 

Na pewno niejeden z czytelników spotkał się z określeniem żargon? Czy wiecie, co to oznacza? Żargon to nic innego jak mowa niektórych grup społecznych oraz gwary zawodowe. Żargonem nie nazywa się gwary terytorialne np. gwara kaszubska, śląska itd. Ale co ma żargon do spraw męsko damskich czy seksu? Całkiem sporo.

 

 

Być może nie do końca język relacji męsko damskich czy spraw seksualnych pasuje do terminu żargon, ale z pewnością go przypomina. Jak jest różnica? Określenia seksualne, wykraczają daleko poza grupy społeczne, zawodowe czy terytorialne. Znają je praktycznie wszyscy niezależnie od miejsca zamieszkania, płci czy zawodu.

 

Poniżej podaję kilka bardzo znanych, charakterystycznych słów, powiedzonek odnoszących się do spraw męsko – damskich.

 

  1. Laska, szprycha, kociak – kobieta bardzo ładna, pociągająca budząca pożądanie, za którą ogląda się wielu mężczyzn.
  2. Ciacho – odpowiednik męski określenia powyżej. Mężczyzna seksownych pociągający, budzący pożądanie kobiet
  3. Ona lubi ten sport – określenie kobiety, która miała wielu partnerów seksualnych. Kobieta o dużym temperamencie i potrzebach seksualnych.
  4. Flirt – rodzaj rozmowy, zachowań miedzy kobietą a mężczyzną, których celem jest zdobycie, uwiedzenie osobnika płci przeciwnej. W czasie flirtu występują żarty, aluzje o podtekstach seksualnych.
  5. Randka – spotkanie kobiety i mężczyzny o charakterze miłosnym, która ma na celu nawiązanie lub rozwiniecie znajomości. Na randce występuje adoracja i flirt.
  6. Macho – mężczyzna (samiec), który ma silne poczucie swojej męskości i wyraża je często przesadnie.
  7. Trójkąt – uprawianie seksu w trzy osoby w różnych konfiguracjach
  8. Seks oralny inaczej francuski – stymulowane narządów płciowych obu płci języka lub zębami.
  9. Osoby heteroseksualne, homoseksualne, biseksualne – określeni upodobań seksualnych.
  10. Pozycje miłosne – określeni pozycji seksualnych podczas odbywania stosunku.

 

 

Tych określeń jest naturalnie znacznie więcej. Podziel się proszę czytelniku w komentarzu jakimiś ciekawymi a może mniej znanymi określeniami dotyczącymi seksu i spraw męsko damskich.

{ 0 comments }

Bardzo Brzydkie Zachowanie

 

Wiemy wszyscy, że żyjemy w tzw. cywilizowanym kraju. W takim kraju są niepisane umowy oraz prawo. Przekroczenie takiej zasad takiej „umowy” wiąże się na ogół z bardzo niemiłymi konsekwencjami. Naturalnie trudno porównywać umowy tzw. kulturalnego zachowanie z kodeksem karnym czy cywilnym. Za przekroczenie prawa grozą już konkretne kary.

 

 

A co mam na myśli mówiąc o „umowach” społecznych? Myślę tutaj o tzw. wulgarności zarówno w zachowaniu jak i słowach. Za wulgarność uważa się zachowanie, które przeczą tzw. dobremu smakowi, łamią niepisane normy społeczne a często ranią uczucia innych.

 

 

Oczywiście świat jest wielki, kultury i przyzwyczajenie różne. To co w jednym kraju jest nieprzyzwoite, wulgarne niekoniecznie musi być tak odbierane gdzie indziej. Jednak w zdecydowanej większości tzw. cywilizowanych krajów, określenie zachowań, słów przyjętych jako wulgarne jest zbliżone.

 

 

Większość (jeśli nie wszystkie) słów lub zachowań wulgarnych dotyczy ludzkiego ciała i zachowań seksualnych. Nie muszą chyba nikomu tłumaczyć, jakie słowa u nas w kraju są uważane za wulgarne. Jednych rażą one bardziej a inny mniej. W pewnych środowiskach są używane tak często, że stały się zwyczajem i nikt nie uważa je za coś złego. Są nawykiem.

 

 

U ludzi niektórych ludzi młodych jest przyjmowaną pozą i zachowaniem typu „ jak wszedłeś miedzy wrony to krakaj jak i one”. Taki „delikwent”, które źle czuje się z wulgaryzmami i ich nie używa może czuć się w takiej grupie wyobcowany, a inni traktują go jako dziwaka.

 

 

Niektóre zachowania wulgarne pokazywane w miejscu publicznym są zakazane prawem a inne nie. Wiele też zależy od intencji oraz osób, które są „adresatami’ takich gestów. I tak np. słynny gest środkowego palca jednego obrazi a po drugim spłynie jak po kaczce. Inaczej jest on odbierany jak jest pokazywany z uśmiechem a inaczej jak w złości i z dodatkiem „pieprznych” słów.

 

 

A co z wulgaryzmami w sypialni? Jedni ich potrzebują, bo podkręcają im atmosferę, a innych rażą i jak się pojawią to wywołują efekt odwrotny. Czy ich używać? Ja osobiście nie znoszę żadnej formy wulgarności. Ani w słowach ani w czynach. Każdy jednak decyduje sam. Ja jednak zalecałbym daleko posuniętą wstrzemięźliwość. Pochopnie użyte wulgaryzmy, mogą popsuć miłą znajomość. Czy więc warto?

{ 0 comments }

Człowiek Nie Piesek

Dawno temu słyszałem fragment pewnej ciekawej rozmowy o seksie między lekarzem ginekologiem a pewną dziewczyną. Ona cos mówiła o wyrozumowaniu, wyborach (nie pamiętam dokładnie) a on jej na to odpowiedział, ze podczas seksu są tak silne emocje, że umysł świadomy się niemal całkiem wyłącza. Wtedy ona powiedziała coś ciekawego ”Przecież człowiek nie piesek, że musi”

 

Chodziło jej pewnie o to, że człowiek może kontrolować soje instynkty, zachcianki i pokusy. My ludzie nie mamy jak zwierzęta np. psy, że przychodzi okres gotowy i suczka ma rują (jest gotowa do zapłodnienia)a pies wyczuwa to swoim instynktem „kryje ją” i po sprawie. Czyli po prostu zwierzęta, nie myślą, analizują, wybierają tylko kierują się wyłącznie instynktami. No i to dochodzimy do sedna sprawy w tym artykule. Czy dla człowieka seks to instynkt, przymus, obowiązek czy przyjemność? Jedno i drugie. Jak to, pewnie zapytasz?

 

 

A czy aby nie spłodzić dziecko nie musisz uprawiać seksu by twoja kobieta je urodziła w naturalny sposób? No tak, ale to oczywiste i to pewnie jedyny powód tego nazwijmy „obowiązku” Na pewno jedyny powód? A czy wiesz, że statystyki mówią, że małżeństwa, związki, które uprawiają seks i uważają go jako bardzo udany, są duże szczęśliwsze? Poza tym takie pary nawet, jeśli w innych obszarach życia nie za bardzo się ze sobą zgadzają to nadal chcą być ze sobą właśnie z powodu udanego pożycia.

 

 

Inna sytuacja to skutki zbyt długich okresów bez seksu. Wyobraźmy sobie parę, że któryś z nich (ktokolwiek) nie chce długo uprawiać seksu. On, bo jest bardzo zajęty i zapracowany, albo ona, bo już trochę tym znudzona itd. Coś się może stać, gdy druga strona jednak potrzebuje seksu, a go zwyczajnie nie dostaje? Oczywiście mogą (nie muszą) się zacząć zdradzać.

 

 

Czy nie lepiej zawczasu, zadbać o partnerkę i zaspokoić jej potrzeby? Inna sprawa przy niedoborze seksu to poczucie nieatrakcyjności, odrzucenia, frustracji itd. To wszystko działa bardzo niekorzystnie na związek. Czy to oznacza, że do seksu muszę się zmuszać? Oczywiście, że nie o to mi chodziło. Warto byś zdawał sobie sprawę o tym jak ważny jest seks w związku, jakie są skutki, gdy jest go zbyt mało lub kiepskiej jakości.

 

 

 

A skąd mogę wiedzieć czy ona rzeczywiście ma satysfakcje z naszego seksu? Po reakcjach w sypialni i czy pragnie go więcej. A co jak nie mam ochoty na seks? To naturalne. Seks jest częścią życia a nie w oderwaniu od niego. Zdarza się, że jesteś przepracowany, zmęczony, czasem masz jakieś kłopoty czy zwyczajnie masz spadek formy lub jesteś chory. Jednak nie pozwól by jakieś przeszkody na dłuższy czas zniszczyły twoje życie intymne.

 

 

 

Jeśli sobie sam z tym nie radzisz to porozmawiaj o tym z partnerką a nie zamiataj problemu pod dywan. To nie jest dobry pomysł i wcześniej czy później spowoduje kłopoty. Drugiej strony warto pamiętać o radości zbliżeń w sypialni i o „popracowaniu” nad tym by było wam obojgu jak najlepiej. Taka „inwestycja” zawsze się opłaca.

{ 0 comments }

Archiwa