≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

„Kobieta wszystko wybaczy oprócz zmarnowania okazji” – Honoré de Balzac; 1799–1850) – francuski powieściopisarz. Ta znana sentencja sławnego francuskiego pisarza, uwodziciela i konesera kobiet znakomicie pokazuje stosunek kobiet do erotyki i nie tylko.

 

Uwaga teraz będę lekko beształ. Kogo i za co? Głównie młodych chłopców, którzy niby chcą, niby się starają, ale jak sprawa zmierza do konkretów to zamieniają się w „raki”, czyli wycofują się. Dlaczego tak się dzieje? Oczywiście głównymi „sprawcami” są wyimaginowane lęki i brak pewności siebie i własnej wartości.

 

To jak chłopak jest młody, jeszcze mało doświadczony z kobietami i ma pewne obawy i leki to sprawa normalna. Jednak jak widzę na ulicy, w kawiarni wszędzie jak ona mu daje tak oczywiste znaki zainteresowania i chęci na mało, co nieco z nim a on nic to szczęka mi opada. Mimo moje dużej dozy tolerancji dla ciebie nie bardzo rozumiem, na co czekasz i czego oczekujesz.

 

Chyba nie tego, że ona w miejscu publicznym zacznie z tobą namiętnie całować, dotykać cię w sposób seksualny lub wręcz wprost powie” weź mnie” Takie sytuacje praktycznie się nie zdarzają. Ona musiała być, mega wyluzowana a ty musiałbyś na niej robić totalnie piorunujące wrażenia. Jasne, ze zachowania dziewczyny w takiej sytuacji zależą też od jej przekonań oraz od tego, jakie towarzystwo jest w pobliżu.

 

 

Jednak jak jest to w miejscu publicznym to taki komfort wyluzowania jest po prostu nierealny. A wracając do twoich lęków pomimo oczywistych sygnałów jej zainteresowania nadal się wahasz zamiast zrobić cokolwiek. Możesz np. spróbować ją pocałować, dotykać nieco śmielej(bez przesady)a najlepiej udanie się w odosobnione miejsce(w celach oczywistych)

 

Jeśli to zrobisz to naturalnie możesz się spotkać z mniejszym lub większym oporem, ale wcale przecież nie musisz. Tym bardziej, że już dostawałeś dość jasne znaki, ze ona właśnie tego oczekuje. Co jednak stanie się, gdy jednak napotkasz opór? Nic. Po prostu delikatnie się wycofaj. Tylko proszę cię na wszystko, nie przepraszaj w takiej sytuacji – Nigdy!

Nie zrobiłeś nic przecież złego. Może coś jednak zrozumiałeś. Może ona się rozmyśliła(na razie)lub sobie z ciebie lekko zażartowała. Cóż zdarza się i tak.

 

Pamiętaj, że tylko ten, które podejmuje ryzyko ma szanse na zwycięstwo. To zasada, która sprawdza się niemal w każdej dziedzinie życia. Jak ona działa w relacjach męsko-damskich?

Wyobraź sobie,że jej na 100% się podobasz ona ma akurat po prostu ochotę na seks z tobą a ty nie robisz nic w tym kierunku. Co ona może sobie pomyśleć? On dużo gada a mało robi.

Ile mam jeszcze czekać? A może mu się wcale nie podobam? Itd.

 

Pod żadnym pozorem nie wolno ci pozwolić by tak dziewczyna myślała i tak się czuła. Poza tym takie twoje ciapowate niezdecydowanie podważa jej zaufanie do twojej męskości i to nie tylko w sferze seksualnej. Jeśli ona pomyśli taki to dużo gada a mało robi to dla niej może też to oznaczać, ze on jej nie obroni jak będzie trzeba, że on nie wie, czego chce itd.

Nie fajnie, co? Teraz już rozumiesz sentencje Balzaka w tytułu tego artykułu? Jeśli tak to przemyśl to i do dzieła.

 

W takiej sytuacji z dziewczyną ( i nie tylko) pamiętaj o innej bardzo mądrej sentencji

„Nasze wątpliwości są jak zdrajcy, sprawiają, że tracimy dobro, które częstokroć moglibyśmy zyskać tylko dla tego, że lękamy się spróbować.” – William Shakespeare

 

 

{ 0 comments }

Odwaga I Intuicja

Intuicja i odwaga to cechy bardzo cenne i pożądane. Jedni mają ich więcej a inni mniej. Prawda jest taka, że każdy ma te cechy tylko jedni ich używają umiejętnie a drudzy nie.

Czy te cechy przydają się w uwodzeniu, relacjach męsko-damskich i seksie? Owszem nawet bardzo. A konkretnie, w jakich sytuacjach? Jest ich całkiem sporo

 

 

Zaczyna się od strachu przed podejściem do atrakcyjnej dziewczyny. Tu potrzeba jest odwaga by pokonać głupi lęk i intuicja jak się zachować by być skutecznym. Napisałem „pokonać głupi lęk”, ponieważ wszyscy chyba zdajemy sobie sprawę, że dziewczyny nie gryzą, nie są agresywnie nawet jak nie akceptują jakiegoś chłopaka to nie śmieją się z niego i nie są obcesowe w jego odrzuceniu. Skąd w takim razie bierze się ten zupełnie racjonalny lęk?

 

 

Powodów jest, co najmniej kilka. Lęk w takich sytuacjach bierze się głównie z braku twojej pewności siebie, zbytnim skupianiu się na rezultatach oraz na zakładaniu z góry, że ona sobie coś złego o tobie pomyśli i na dodatek tak samo zrobią wszyscy na około. Mam ważne pytanie: czy wiesz, na 100%, że ona coś sobie złego o tobie pomyśli i cię odrzuci? Jasne, że nie. Każde podejście traktuj jak zabawę i na zasadzie „zobaczmy, co się stanie”

 

Podejrzewam, że znasz bardzo znane przysłowie”, Kto nie ryzykuje ten szampana nie pije”. Oznaczono ono nie mniej ni więcej to, że zwycięzcami są wyłącznie ci, którzy podejmują ryzyko. Porażki są wpisane w każdą ludzką działalność. W absolutnie każdą. Są one po to byś się czegoś nauczył. Korygował błędy i na drugi raz robił lepiej.

 

Zdaje sobie sprawę,że niektórzy traktują zdanie, ze błędy są po to by się na nich uczyć jak wyświechtany frazes, ale tak jest naprawdę. Musisz po prostu zobaczyć różnicę miedzy wykonywaniem zadań właściwie a źle. I ją zapamiętać. A co do lęku to im częściej coś robisz tym twój lęk maleje. Po prostu umysł przyzwyczaja się do sytuacji i nie włącza już reakcji obronnych, bo przekonał się, że tak naprawdę ci nic nie grozi.

 

 

Wracając do intuicji jak masz ją na wysokim poziomie to wiesz, co mówić podczas spotkania z dziewczyną, jak zachować by zyskać jej sympatię, zainteresowanie by poczuła się przy tobie bezpieczna a potem by poczuła do ciebie pożądanie i ochotę na seks z tobą. Wszak, jeśli ci o taki finał chodzi nie możesz poprzestać na pierwszych trzech emocjach, bo zostaniesz jej kolegą może nawet przyjacielem a nie o to ci chodzi.

 

Jak nie masz aż tak dobre intuicji to do pewnego stopnia możesz ją „wytrenować”, czyli sprawić by to, co ona ci podpowiada było, co jest dla ciebie najlepsze. Jest też jedna ważna korelacja intuicji z lękiem. Lęk często tłumi intuicje. Masz dobre przeczucie, wiesz, co masz zrobić, ale się wycofujesz, bo lęk ci podpowiada różne głupie rzeczy. I tak np. widzisz na ulicy bardzo fajną dziewczynę i już chcesz do niej podejść by zagadać a tu pojawiają się myśli typu, a co będzie, gdy mnie wyśmieje? A co będzie, gdy jej się nie spodobam? A tam nie mam teraz czasu, spieszę się itd. Nie znam skuteczniejszego sposobu jak podchodzić do dziewczyn i zagadywać. Czym więcej tym lepiej.

 

Im bliżej szczęśliwego finału w łóżku tym bardziej intuicja i inne pozytywne emocje wygrywają z lękami. Dzieje się tak, dlatego, że masz dowody się jej się podobasz a poza tym jak oboje wchodzicie na coraz wyższy poziom erotycznych rozkoszy to na lęki, wątpliwości nie ma miejsca.

{ 0 comments }

Tak bardzo się starałem, A
Ty teraz nie chcesz mnie.
Dla Ciebie tak cierpiałem:
Powiedz mi, dlaczego nie chcesz mnie?

 

To oczywiście fragment przeboju Czerwonych Gitar, który świetnie oddaje dość często taką sytuacje w relacjach męsko-damskich. Spotykasz jakąś „wspaniałą” dziewczynę, która bardzo ci się spodobała, a może nawet zauroczyła. Postanawiasz ją zdobyć. Obojętnie, co oznacza dla ciebie słowo zdobyć podejmujesz bardzo różne działanie by zyskać jej względy. O ogólnie przecież zawsze o to chodzi prawda?

 

Chcesz, aby się z tobą spotykała, cieszyła się na twój widok, okazywał ci dużo sympatii, wyrażała się o tobie jak najlepiej. Czy to wszystko? A co pociągiem fizycznym? Czy chcesz z nią seksu, pocałunków, pieszczot, cudownych uniesień w sypialni? Pewnie tak. Czy to coś złego? Dla mnie na pewno nie. Jasne, ze nie z każdą dziewczyną musisz tego chcieć. Tutaj jednak rozważamy sytuacje, w której tego pragniesz.

 

 

Kiedy tak się dzieje? Najczęściej wtedy jak ci się podoba jej uroda(jest dla ciebie seksowna)i ma to coś, co cię w niej pociąga. Wtedy z automatu powstaje erotyczny pociąg. To naturalne. Działa to u obojga płci. Gdy powstała taka sytuacja to zaczynasz się zalecać, czyli pokazujesz swoje najlepsze strony a maskujesz te ciut gorsze. I tak np. stroisz się na spotkania z nią bardziej niż zwykle, w rozmowie starasz się być jak najbardziej elokwetny, mówisz jej miłe słowa, komplementy, dajesz kwiaty prezenty itd. Zachowujesz się niczym paw.

 

Czy takie postępowanie działa? To zależy do dziewczyny. Czasami tak, ale raczej rzadko i na pewno nie, jeśli przesadzisz. Dlaczego tak się dzieje? Głównie, dlatego, że jesteś standardowy, przewidywalny, wzbudzasz w niej tylko jeden rodzaj emocji i to niekoniecznie nie te, o które jej chodzi. Poza tym, jeśli ona jest atrakcyjna, pociągająca dla wielu to o tym wie i to, że tobie chodzi ci o seks. Na tego rodzaju dziewczyny takie postępowanie na pewno nie działa.

 

Nie oznacza to, ze masz się nie starać o nią wcale. Jak kiedyś już pisałem jesteś w guście pewnego niewielkiego procentu kobiet, którym od początku się spodobasz. Wtedy nie musisz nieomal nic nie robić a i tak ją będziesz miał. Jest to jednak bardzo rzadka sytuacja. W pozostałych przypadkach musisz się postarać. Na ile to będą to skuteczne starania zależy generalnie o kilku spraw.

 

  1. Na ile znasz się na kobietach.
  2. Czy potrafisz kontrolować swoje emocje i zachowania.
  3. Jak bardzo jesteś zdeterminowany by osiągać cel nie wpadając przy tym w „samobójczą”przesadę.

 

Ad1 )

 

Jak jesteś z daną kobietą potrafisz na podstawie jej zachowań, słów i wyrażanych emocji zorientować się, jaka jest i czego potrzebuje. Potem musisz jej pokazać,że jesteś tym, który zaspokoi jej potrzeby.

 

Ad2)

 

Obojętnie czy jesteś w niej już zakochany czy „tylko” ją pożądasz nie możesz stracić dla niej kompletnie głowy. Tak wiem, wiśta wio, łatwo powiedzieć. Jednak jak stracisz zbyt dla niej głowę to będziesz działał, głupio i irracjonalnie. Często też niedoświadczeni chłopcy starają się dla nie zrobić wszystko, przez co automatycznie obniżają w jej oczach swoją wartość.    Na to nie możesz sobie na pozwolić. Pamiętaj abyś był szanowany, pożądany musisz znać i pokazywać swoja wartość.

 

  1. Ten punkt wiąże się ściśle z poprzednim. Nie należy za szybko ujawniać swoich uczuć i intencji. Możesz być rozsądnie uprzejmy i pomocny, ale nie za wcześnie i nie na każde skinienie. Kobiety uwielbiają mężczyzn znających swoją wartość i dominujących a nie służalczych kolesi.

 

 

A co zrobić, gdy już tak zrobiłeś? Byłeś bardzo, bardzo miły ciągle za nią biegałeś. Często nie da się już nic zrobić. Czasami skutkuje mądre wycofanie się i znikniecie z jej życia na jakiś czas. Zero kontaktów. Wtedy może pomyśleć, że może jednak szkoda,ze go straciłam?. Wtedy się możesz pojawić, ale już nie bądź (needy) już nigdy.

 

Pamiętaj o tym, ze nawet jak zrobiłeś wszystko jak należy by ją zdobyć a nic z tego nie wyszło to nie bierz tego do siebie. Nie możesz zdobyć każdej dziewczyny.

Czasami tak się dzieje dlatego, że nie byłeś w jej guście albo jej spodobał się ktoś inny lub to nie był ten czas. Tak po prostu się zdarza i tyle.

 

 

A ty czytelniku czy zrobiłeś kiedyś jakieś błędy w podrywie i czy udało ci się to jednak naprawić? Podziel się proszę swoimi spostrzeżeniami w komentarzu.

 

 

 

.

 

 

 

 

{ 0 comments }

Czego Pragną Faceci?

Dużo się pisze i mówi o pragnieniach erotycznych kobiet. I to jest jak najbardziej ok. Jeśli wiesz, czego ona chce to tym łatwiej ją zaspokoisz. A czy ty wiesz, czego ty oczekujesz w łóżku? Jasne, że wiem pewnie powiesz. A czy ona to też wie? Nie jestem pewien, być może pomyślisz? To może jej po prostu o tym powiedz. Eeeee to takie niemęskie. Wracając do sedna tematu to nie miałem na myśli zwykłych pragnień facetów w sypialni, lecz te nieco bardziej skryte, a często wręcz wstydliwe. Jak pokazują badania o takich pragnieniach na ogół kobiety nie mają pojęcia.

 

Jak się zaraz przekonasz te pragnienia nie są wcale takie wstydliwe czy niezwykłe (w większości) a chyba tylko się je za takie uważa. Wszak wiadomo, że, w jaki sposób myślisz o czymś tak to widzisz i czujesz.

 

A o to 7 niezwykłych pragnień facetów, do których wstydzą się przyznać.

 

1. Przejmij inicjatywę

Od bardzo dawna w wielu krajach przyjęło się, że to mężczyzna dominuje w łóżku, a tymczasem okazuje się, że panowie pragną, by od czasu do czasu to kobieta przejęła inicjatywę. Mają dużym problem by się do tego przyznać. Powód jest bardzo prosty. Po prostu uważają, że, na co dzień powinni trzymać fason twardego samca – zdobywcy. Jednak w skrytości ducha w sypialni często marzą o dominującej kochance. I nie chodzi tutaj w żadnym razie o takie rzeczy jak lateksowa bielizna, kajdanki czy pejcze. Co to nie. Okazuje się, ze mężczyźni po prostu lubią dostawać jasne wskazówki dotyczące pragnień kobiety. Zupełnie wystarczy, że partnerka nieznoszącym sprzeciwu tonem rozkaże ukochanemu, aby teraz np. dał jej klapsa, pomasował jej piersi lub zmienił pozycję, a ten będzie bardzo zachwycony i niezwłocznie spełni oczekiwania swojej pani.

2. Popieść się sama

Jednym z dość częstych ukrytych pragnień mężczyzny jest przyglądanie się kobiecie, która sama sobie sprawia przyjemność. Na ogół mężczyźni najpierw chcą popatrzeć, a potem dołączyć do zabawy. Według wypowiedzi kobiet jest to niezły pomysł, ponieważ być może jej partner mógłby się czegoś nauczyć.

3. Na chwilę bądź nieco inna

Panowie często boją się poprosić partnerkę, aby do sypialni włożyła seksowny strój pokojówki, nauczycielki, pielęgniarki czy inny. Obawiają się by ukochana nie posądziła go o jakieś nienormalne, sprośne fantazje. Poza tym boją się, że ona sama w seksownej bieliźnie już go nie podnieca. To płonne obawy, bo przecież strój to przecież tylko dodatek. Najważniejsze przecież, na kim on jest. Jak widomo każda kobieta uwielbia się stroić i przebierać? Może to damskie upodobanie warto wykorzystać w łóżku?

4. Rozkosz ustny egzamin

Nie jest żadną tajemnicą, że niemal każdy facet uwielbia seks oralny. Niezależnie od tego czy facet lubi delikatne i zmysłowe fellatio czy woli jak partnerka jest wyuzdana i łapczywa każdy mężczyzna chciałby chociaż raz na jakiś czas doświadczyć naprawdę hardcorowej jazdy. Z pewnością niejeden marzy o takiej z trzymaniem krztuszącej się partnerki za włosy, przy akompaniamencie jej głośnych jęków i koniecznie z finałem na jej twarzy…

5. Brzydkie słówka

O ile panowie, na co dzień w zaciszu domowym uwielbiają słodkie, subtelne kobietki, to w łóżku często marzą o niegrzecznej sprośnicy. Dobrym pomysłem będzie jak kobieta w ciągu dnia napisze swojemu kochankowi w niewybrednych słowach o tym, co ma zamiar zrobić z nim wieczorem, a potem trakcie seksu ostro przeklnie z rozkoszy to niejeden facet będzie bardzo zachwycony.

6. Nietypowy masaż

To rzeczywiście wyjątkowe pragnienie i trudno dziwić się, że większości mężczyzn wyjawienie go to jest zbyt żenujące. Wielu kobietom nawet nie przychodzi namyśl, że ich partnerzy marzą o masażu… prostaty. Najlepiej gdyby był tuż przed orgazmem. Okazuje się,ze takie pieszczoty sprawiają, że mężczyzna totalnie rozanielony odlatuje.

 

{ 0 comments }

Ojej Przecież Jej Nie Znam

Poznałeś bardzo seksowną dziewczynę. Pogadaliście bardzo przyjemnie, poszaleliście na parkiecie być może trochę wypiliście i zorientowałeś się, że ona ma ochotę na seks tak samo jak ty. Pojechaliście ochoczo do ciebie, wpadliście do mieszkania całując się i pieszcząc wzajemnie. Zacząłeś ją rozbierać i czujesz jak jest napalona i ……nagle zacząłeś się wahać. Co mam teraz zrobić, przecież jej nie znam. Czy jej się spodoba to, co zrobię, jakie pozycje lubi itd.?

 

 

Jeśli tak myślisz podejrzewam, że sam jesteś prawiczkiem lub masz bardzo niewielkie doświadczenie z kobietami. Zgadłem? Skąd wiedziałem? To proste. Po twoich reakcjach. Doświadczony kochanek nie ma takich wątpliwości. Wie, co jak i jak ma robić, a nawet jak nie wie to nie pokazuje tego i odpowiednim zachowaniem potrafi z tym sobie poradzić.

 

 

Jeśli czytałeś moje wcześniejsze artykuły to wiesz, ze pewne ważne sprawy podkreślałem wielokrotnie. Nie bez powodu. Pisałem,że każda kobieta jest inna, a nawet ta sama w różnych okrasach rożnie się zachowuje i ma różne potrzeby. I to jest fakt. Poza tym abyś zrozumiał kobiety musisz patrzeć na to, co robi a nie, co mówi. To tez jest bezsporny fakt.

 

 

W tym momencie czytać ten tekst możesz czuć zarówno zakłopotanie, ale i ulgę. Zakłopotanie, bo skoro jest taka różnorodność kobiet i ich reakcji i potrzeb to jak sobie z tym poradzić. Pytać ją wprost, obserwować, zrobić dyskretny wywiad? Spytać teoretycznie możesz, ale jak się nie znasz to będzie to raczej mocno kłopotliwe. Obserwacja w trakcie rozmowy(jeszcze przed seksem) jak będziesz uważnym słuchaczem będzie pomocna. Zaraz,zaraz powiesz być może miałem przecież zważać na to, co robi a nie, co mówi.

 

 

Tak, ale miałem na myśli to, że masz kłaść akcent na czyny niż na słowa a nie zupełnie ignorować to, co mówi. I tak np. jak sam inicjuje rozmowę o seksie, sama opowiada pieprzne dowcipy, albo śmieje się szczerze z twoich to na ogół nie czuję się skrępowana seksem. Jeśli do tego dołączy zalotne słowa i czyny np. często cię dotyka to możesz z dużym prawdopodobieństwem myśleć, że jej się jej podobasz i ma ochotę na seks z tobą. Musisz też wiedzieć, że na ogół kobieta, która sama inicjuje kontakt fizyczny sama chce być dotykana.

 

 

Na ile możesz się posunąć musisz sam przetestować. I to jest powód do uczucia ulgi jak przeczytałeś jak można poznać, czego kobieta naprawdę oczekuje, pomimo,ze tak bardzo się różnią i jeszcze jej dobrze nie znasz.. Po prostu próbujesz się posuwać krok po kroku małymi krokami i patrzysz na jej reakcje. Ważne tylko być pamiętał o tym by nie zwlekać z dotykiem, lecz na początek ograniczyć się do tego powszechnie akceptowanego społecznie tzn., dotyku dłoni, przedramion, ramion policzka itd.

 

Na ogół w miejscach publicznych nie wolno dotykać miejsc intymnych. Zdecydowana większość kobiet na to nie pozwoli. Jak będzie w tym natarczywy to ona może po prostu odejść, a tego przecież nie chcesz. O ile zrobisz coś, co jej się nie spodoba to zawsze się możesz wycofać. Czy możesz potem znów spróbować czy nie to zależy już od określonej dziewczyny i sytuacji. Jedna z czasem jak się z tobą oswoi pozwoli ci na pewne rzeczy (np. seks oralny)inna nie zgodzi się na to nigdy. Rozczarowany? Oczekiwałeś wskazówek na 100% na wszystkie kobiety? Nie ma takich.

Czyżbyś jednak poczuł lęk przed spróbowaniem? A co będzie, jeśli mnie od razu odrzuci, obrazi się itd. Pozwól się cię o coś zapytam. Czy tylko to twoja wyobraźnia i wątpliwości czy fakt? Prawda, że to pierwsze? To naturalne, że jak jesteś niedoświadczony lub wręcz debiutujesz masz takie emocje. Ale jakie masz inne wyjście? Albo zaryzykujesz albo odejdziesz z niczym. Pamiętaj, że świat należy do odważnych. Nie jest to tylko takie przysłowie. To jest fakt.

{ 0 comments }

Czy Wiesz Co To Jest Aqua Sex?

Pisałem w poprzednich artykułach na temat problemu nudy w sypialni oraz przeróżnych upodobań seksualnych. Jeśli doświadczyłeś nudy w sypialni to wiesz jak to może być poważny problem. Nie ma wtedy innego wyjścia i jak poszukać innych rozwiązań w twoim życiu erotycznym, począwszy od gry wstępnej po sam stosunek. Niektóre pary dla urozmaicenia swojego pożycia decydują się wyjść poza sypialnie i uprawiają seks w przeróżnych miejscach.

 

Daje im to pewnie nowe emocje a nawet ekscytacje, co skutecznie przepędza nudę z ich sypialni. Istnieje jednak pewna część ludzi, którzy uprawiają seks w bardzo różny sposób oraz nietypowych miejscach nie tylko z powodu znużenia tym z robią w sypialni. Bywa i tak, że pewne miejsca czy sposoby uprawiania seksu po prostu im odpowiadają.

Czy słyszałeś kiedykolwiek o tzw. aqua seksie? Jest to seks, który uprawia się w wodzie lub w jej pobliżu. Jak wiele innych nietypowych rodzajów seksu aqua sex daje uprawiającym go parą dreszczyk emocji oraz powiew świeżości poprzez jego nietypowość. Za typowy seks uważa się chyba wyłącznie ten uprawiany w sypialni.

Aqua sex oprócz sporej dozy przyjemności stawia przed uprawiającymi je parami pewne wyzwania. Po prostu penetracja w wodzie jest trudniejsza niż a tradycyjnym seksie. Są jednak pewne wypróbowane sposoby by sobie z tym poradzić. Weterani agua sexu uprawiają go zarówno w domu np. pod prysznicem czy w wannie, w basenie, jacuzzi a także w terenie, rzece, jeziorze czy nawet w morzu.

Jeśli jednak dopiero zaczynacie swoja przygodę z „wodnym seksem” to proponuje zacząć go jednak w domu. Jest to zarówno wygodniejsze, łatwiejsze jak i po prostu bezpieczniejsze.

Według wypowiedzi par uprawiających „wodny sex” stosunek w wannie lub pod prysznicem jest równie gorący i przyjemny jak ten w sypialni.

Jednak podobnie jak w seksie tradycyjnym warto rozpocząć współżycie od dobrej gry wstępnej. Można ją rozpocząć po prostu od wzajemnych pieszczot w łazience. Co ciekawe już sam widok, która spływa po nagim ciele działa podniecająco i to zarówno na kobiety jak i mężczyzn. Pary uprawiające aqua sex cenią sobie wzajemne mycie ciała delikatnym płynem do kąpieli. Panom z pewnością przypadnie do gustu mycie zwłaszcza w okolicach wewnętrznej części ud, brzucha i klatki piersiowej.

Znakomitym sposobem jest masowanie całego ciała ale z pomijaniem narządów płciowych. Gdy podniecenie będzie na odpowiednim poziomie po opłukaniu narządów płciowych można np. uprawiać sex oralny lub stymulować się dłońmi.

Każda odpowiedzialna para myśli o odpowiednim zabezpieczeniu przed niechcianą ciążą lub chorobami wenerycznymi. Niestety w „wodnym seksie” z tym są pewne problemy. Wynikają one z wpływu wody na prezerwatywę. Problemem może być np. założenie jej w wodzie.

Manewrowanie prezerwatywą podczas jej zakładania jest dla wielu dość trudne. Poza tym istniej ryzyko, że kondom się zsunie. W wannie lub jacuzzi jest czasami wysoka temperatura, która nie wiadomo, w jaki sposób wpłynie na prezerwatywę. Szczególnie początkującym warto zalecić ograniczenie się do pieszczot w wodzie a stosunek zostawić na potem.

Seks bez zabezpieczeń prezerwatywą można ewentualnie zaproponować stałym parom oraz tylko wtedy, gdy mają absolutną pewność,ze nie mają żadnych chorób wenerycznych.

Uprawiając aqua sex należy koniecznie pomyśleć o bezpieczeństwie swoim i partnera. Z pewnością bardziej bezpieczny jest seks w wannie, basenie czy jacuzzi niż w jeziorze, rzece czy morzu. Zagrożenia podczas seksu wodnego na łonie natury to głównie infekcje czy otarcia np. od piasku. Naturalnie zabezpieczenia obowiązują też podczas seksu na łonie natury. Warto pomyśleć o założeniu prezerwatywy przed wejście do wody.

Trzeba wiedzieć, że woda wypłukuje naturalny śluz, który pojawiają się pochwie kobiety podczas podniecenia. Jest on konieczny do odbycia normalnego bezbolesnego stosunku. Trzeba, więc dodatkowo zastosować lubrykanty dostępne w aptekach czy drogeriach.Aby prawidłowo zadbać o zdrowie intymne trzeba regularnie stosować specjalne środki do higieny intymnej.

Nie jest prawdą, że woda nawilża pochwę kobiety. Ona wręcz ją wysuszy. Z tego powodu warto stosować lubrykanty na bazie silikonu a nie te wodne. Przy korzystanie z zabawek erotycznych warto sprawdzić, że użyty w nich materiał jest zgodny z lubrykantem, którego używacie. Uprawiając seks w łazience trzeba uważać na środki chemiczne, które tam są, ze względu zarówno na możliwość poślizgnięcia się oraz uszkodzenia prezerwatywy przez kontakt kondomu z tymi środkami.

Seks w łacince lub jacuzzi zaleca się raczej u siebie w domu a nie np. w hotelu. To ze względu na ryzyko niestarannego ich wyczyszczenia. Skutkiem tego mogą być przykre infekcje bakteryjne. Jeśli chodzi o wybór pozycji to warto wybrać te, w których oboje partnerzy maja stopy na podłodze. Jeśli macie dużą wannę warto wypróbować różne pozycje na siedząco i klęcząc.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

{ 0 comments }

Wiosna Cieplejszy Wieje Wiatr

Niedawno zaczęła się wiosna, przez wielu ulubiona pora roku. Na ogół kojarzy się ze słońcem, wyższą, miłą temperaturą, kwitnieniem kwiatów i rośli i …….zakochiwaniem.

W relacjach męsko-damskich zarówno pory roku jak i cykle w naszych organizmach mają duże znaczenie. Na ogół wiosną i latem mamy więcej energii i ochoty na pracę, kontakty między ludzkie i seks.

Jest to związane głównie z większym nasłonecznienie, wyższą (czasami bardzo wysoką)temperaturą, mniejszymi opadami oraz dłuższymi dniami. To wszystko powoduje, że podnosi się nam poziom hormonów, ciśnienie krwi itd. Sprzyjają też temu miłe bodźce wizualne(mini spódniczki, szpileczki, dekolty itd.) a także po prostu nawyki i przekonania. Zwyczajnie w świecie jesteśmy przekonani, że czas na miłość i seks to bardziej okres wiosenno letni niż jesienno zimowy.

Na szczęścia zarówno nasze hormony jak i potrzeby bliskości, czułości czy namiętności są częstsze niż zmiany pór roku. Inaczej na miłe, czasami ekscytujące momenty musielibyśmy czekać znacznie dłużej. Ale co właściwie powoduje, że ci się chce poznawać kobiety i masz ochotę na pieszczoty i seks pomimo, zimna, braku słońca czy pluchy? Odpowiedź na tak postawione pytanie jest dość prosta.

  1. Masz duży temperament i lubisz seks.
  2. Żyjesz w środowisku ludzi, które zachęca cię do nowych kontaktów i seksu, (z kim przystajesz takim się stajesz).
  3. Jakiś czas temu poznałeś swoją wymarzona dziewczynę, zakochałaś się i ciągle za nią tęsknisz i ją pragniesz.
  4. Sama natura zadbała by potrzeba poznawania ludzi płci przeciwnej, czułości i namiętności występowała cały rok.

Co jednak zrobić abyś miał ochotę na częste kontakty i seks niemal tak samo intensywnie jesienią i zimą? Jak jesteś zdrowy i pełen temperamentu to niewiele musisz zmieniać. Dla innych najprostszą radą jest dbanie o ciało i umysł. Mam tu na myśli racjonalną dietę, ruch oraz dbanie o psychikę(głównie unikanie stresu).

W diecie powinny dominować świeże owoce i warzywa a z mięs głównie drób. Bardzo istotne jest odpowiednie nawadnianie organizmu. Powinno się pić głównie czysta wodę co najmniej 2-2,5 litra dziennie, (wliczając w to wszystkie płyny).

W zimę mamy oczywiście znacznie mniejszy dostęp do owoców, ale można wcześniej zrobić przetwory(koniecznie bez cukru)lub o ile możesz sobie pozwolić jeść tzw. greensy. czyli suszone owoce i warzywa. Do kupienia na Internecie.

Dla zwiększenia poziomu libido warto spożywać przyprawy np. cynamon,  imbir, chrzan itp.

To są naturalne afrodyzjaki. W menu każdego mężczyzny powinno się pojawiać chude czerwone mięso. Jego ilości zależy od stanu zdrowia, wagi i wieku. Na ogół zaleca się jego spożywanie nie częściej niż kilka razy w miesiącu. Chudy drób może się pojawiać na stole 2-3 razy w tygodniu.     Z warzyw zaleca się kapustę, kalafior czy brokuły.

Jeśli chodzi o sport to podstawą jest regularność. Lepiej np. biegać 10-15 minut codziennie niż 1h raz w tygodniu. Warto uprawiać gimnastykę (głównie ćwiczenia tzw. aerobowe)i na duże partie mięśni. np. przysiady, podciągania itd. Wysiłek fizyczny i ćwiczenia dużych partii mięśni powodują wzrost testosteronu.

Dbanie o psychikę te przede wszystkim prawidłowa higiena snu, częste spotkania w miłym towarzystwie, unikanie  toksycznego towarzystwa, słuchanie muzyki relaksacyjnej czy codzienna medytacja.

 

 

{ 0 comments }

Oh Jak Na Mnie Spojrzała

Ostatnio często się pisze i mówi o roli języka ciała w różnych dziedzinach życia, głównie w biznesie i relacjach męsko-damskich. Jak wykazały badania tzw. język ciała (niewerbalny) jest zdecydowanie bardziej miarodajny od tego werbalnego, czyli słów. Wynika on po prostu z naszych podświadomych pragnień. Z tego powodu jest on zdecydowanie bardziej szczery i trudniejszy do skontrolowania przy próbach oszustwa.

To jednak cześć prawdy. Tylko cześć gestów jest poza naszą kontrolą i praktycznie nie da się pewnych mikrogestów, odruchów sztucznie wyuczyć czy zafałszować. Dlaczego? Język ciała jest sprzężony z naszą podświadomością i emocjami, a także fizjologią a tego nie da się kontrolować. Dużo młodych mężczyzn lubuje się w obserwowaniu języka ciała kobiet. Szczególnie szukają w nim sygnałów zainteresowania i ochoty na seks.

Naturalnie kobiety, które są danym mężczyzną zainteresowane, wysyłają takie sygnały, jednak ich interpretacja nie jest dla wielu mężczyzn taka prosta. Przyczyn takiej sytuacji jest, co najmniej kilka.

  1. Widzą oni to, co chcą widzieć. Przez pryzmat swoich erotycznych pragnień interpretują gesty, co najwyżej przyjacielskie jako gotowość do zbliżenia.
  2. Nie interpretują pewnych gestów jako całości tylko wyrwane z kontekstu, choć bywa i tak, że jeden „mocny” wyrazisty gest można tak, interpretować i jest to zgodne z prawdą.
  3. Niestety, ale niektóre kobiety z różnych powodów( dla zabawy w uwodzenie), sztucznie używają takich rzekomych gestów zainteresowania by potem delikwenta odrzucić.

Jest dużo gestów, które niemal nieomylnie wskazują na zainteresowanie. Jednak sporę część można udawać i kontrolować np. dla żartu lub dlatego, że kobieta jest z natury kokietką, bądź dla zwykłej manipulacji dla różnych celów.

Takimi gestami są np:

  • bawi się włosami, częściami ubrania lub biżuterią,
  • dotyka sama siebie, zwłaszcza po szyi lub nadgarstku,
  • uśmiecha się szczerze,
  • nachyla się w Twoją stronę,
  • dotyka Ciebie i pozytywnie reaguje na Twój dotyk,
  • przyjmuje ponętne ułożenie ciała (np. zakłada nogę na nogę, poruszając nią),
  • gdy zamilkniesz, ona sama nawiązuje rozmowę zadając pytania
  • uśmiecha się zalotnie parząc w podłogę a potem na ciebie
  • słucha z zainteresowaniem tego, co mówisz,
  • maluje usta szminką przy Tobie lub oblizuje je,
  • zwraca swoje ciało w Twoją stronę, przybliża się do Ciebie,
  • denerwuje się, bawiąc się różnymi przedmiotami znajdującymi się w pobliżu,
  • gdy ma chłopaka, starannie ukrywa ten fakt przed tobą,
  • ignoruje swoich znajomych i rozmawia z Tobą,
  • jest zazdrosna, kiedy mówisz o innych kobietach lub rozmawiasz z nimi i nie potrafi tego ukryć
  • usilnie stara się zaimponować Ci,
  • śmieje się, gdy powiesz niezbyt śmieszny żart,
  • siada Ci na kolanie,

Trzeba pamiętać, że spora część kobiet ma silne bariery w okazywaniu swojego zainteresowania seksualnego, przez co są powsciągliwe w ich okazywaniu nawet, gdy naprawdę czują takie emocje. Twoją rolą jest złamać te bariery i rozbudzić odpowiednie emocje.

Ewentualnymi oznakami zainteresowanie mogą być:

( interpretacja zależy to od miejsca i sytuacji)

  1. Rozszerzone źrenice (zależy to od m.in. do światła)
  2. Rumieńce na policzkach i dekolcie w połączeniu z dotykaniem się (zależy to też od jej charakteru nieśmiałość, sangwiniczką)

Bardzo silnymi oznakami zainteresowania tobą są:

  1. kwalifikuje się według ciebie,
  2. jest chętna na prywatną zmowę z tobą w ustronnym miejscu,
  3. często dotyka cię i bardzo dobrze reaguje na twój dotyk,

Wiedz, że sporo jej zachowań może wynikać z zawodu, jaki ona uprawia. Jeśli jest np. recepcjonistką, handlowcem, bileterką, pracuje na informacji to jej zachowania mogą wynikać z czystej wyuczonej uprzejmości, a nie faktycznego zainteresowania tobą. Poza tym cześć kobiet np sangwiniczki są często z natury kokietkami i lubią dotyk. Takie są też tzw. testerki(pisałem m.in. o nich w jednym z poprzednich artykułów).

Idealną jest sytuacja jest wtedy, gdy je słowa harmonizują z językiem ciała. Pamiętaj jednak, że jeśli masz wątpliwości to zawsze patrz, co ona robi a nie, co mówi np. gdy próbujesz ją pocałować a ona mówi, że nie możecie a oddaje pocałunki to masz jasność, czego naprawdę pragnie.

Na koniec zachęcam cię byś za bardzo nie sugerował się oznakami zainteresowania kobiet. Pamiętaj, że to ty jesteś mężczyzną i ty wybierasz. Możesz przecież sprawić by kobietę zupełnie nie zainteresowana tobą zmienić w taką, która będzie tobą zafascynowana i będzie cię pragnęła. To naprawdę możliwe. Tylko musisz w to uwierzyć i popracować nad tym. Często naprawdę warto.

 

 

 

 

 

 

{ 0 comments }

Nucące Sąsiadki

Zacznę od pewnego dowcipu. Dwie sąsiadki spotykają się przypadkowo na schodach i jedna do drugiej mówi: wiesz, co sąsiadko ta V Symfonia Beethovena to chała. Aaaa skąd wiesz?, Pyta druga sąsiadka. No jak to skąd wiem? Wczoraj mi moja sąsiadka na schodach zanuciła.

No właśnie czy to wydaje ci się skądś znajome? Pewnie tak. Wokoło mnóstwo przeróżnych „specjalistów i fachowców” z przeróżnych dziedzin. Powstało nawet takie powiedzenia, że każdy Polak zna się na medycynie, polityce i sporcie. Ale czy na pewno tak jest? Na 100% nie. Dlaczego? Po prostu by znać się na jakieś dziedzinie trzeba mieć rzetelna wiedzę z dobry źródeł, lata nauki oraz dużo praktyki, która przetestuje dana wiedze i pozwoli tą wiedze utrwalić.

Oczywiście są specjaliści, naukowcy teoretycy, który zajmują się wyłącznie stroną teoretyczną. Ja osobiście cenie jednak najbardziej tych fachowców, którzy znakomicie łączą teorie z praktyką. Potrafią to, czego się nauczyli szybko i skutecznie wprowadzić w życie.

Jak czytasz od jakoś czasu mojego bloga to wiesz, że zajmuje się seksem i relacjami męsko-damskimi. Uczestniczyłem w szkoleniach najlepszych mistrzów od uwodzenia i seksu na świecie. Poświęciłem temu mnóstwo czasu, wysiłku, oraz nakładów finansowych. Poza tym jestem z zasady praktykiem (nie tylko w sprawach uwodzenia i seksu). Miałem liczbę trzy cyfrową kobiet nie pisze tego by się chwalić, lecz wyłącznie po to by miał pełną świadomość,że mam odpowiednią wiedzę i doświadczenie w tematach, o których się piszę i się wypowiadam. Oznacza to, ze nie jestem taką „nucą sąsiadka „ z dowcipu powyżej.

Często jednak spotykam wokoło takie „nucące sąsiadki” czy chłopców, mężczyzn, które mają bardzo znikomą lub wręcz żadną wiedzę i praktykę w temacie seksu i relacji-męsko damskich. Naturalnie każdy z każdym może rozmawiać, o czym chce i wyrażać swoje opinie na dowolny temat, jednak, jeśli rozmawia hydraulik z szewcem o medycynie to ja był bardzo wstrzemięźliwy w braniu sobie do serca ich zdania na ten temat.

Jak poznać takich pseudo-fachowców od seksu? To dość proste. Poznasz ich po tym jak mówią i jak się zachowują. Są na ogół „krzykliwi”, lubią się przechwalać niepytani, jakie to mają w tych tematach sukcesy, a poza tym często wypowiadają masę głupot, które się maja nijak do rzeczywistości. Puszczają oni też mnóstwa nieprawdziwych plotek, które z czasem staja się mitami. Niestety cześć społeczeństwa w te mity święcie wierzy. Wystarczy jednak trochę otwartego umysłu, elementarnej rzetelnej wiedzy i krytycyzmu, że te ich opinie są funta kłaków nie są warte.

Niektóre opinie rozpowszechniane przez „nucące sąsiadki”

  1. Liczy się wielkość przyrodzenia.

Bzdura. Wiadomo, ze kobieca pochwa na najwięcej(poza łechtaczką)wrażliwych punktów na jej ściankach a nie na sklepieniu. Dlatego od wielkości ważniejsza jest Gryboś członka a nie wielkość a przede wszystkim to, co potrafi się z nim robić.

2. Mogę to robić bez przerwy przez wiele godzin.

Bzdura. Po pierwsze podczas stosunku w pewnym momencie przychodzi orgazm a z nim wytrysk, który kończy współżycie (przynajmniej na jakiś czas), a poza tym seks  pochłania tak wiele energii, ze jak nie ma się wyjątkowej kondycji lub sposobu to uprawianie seksu przez wiele godzin jest czysta fantazją.

3. Mogę mieć zawsze i wszędzie dowolną kobietę.

Nieprawda. Nawet najbardziej genialni uwodziciele nie są w są w stanie tego dokonać. Przyczyny są bardzo różne i pewnie nikt z nich nie zna wszystkich. Najczęstsze z nich” to nie ten typ faceta, nie ten moment, poważne kłopoty zdrowotne i osobiste kobiety, przekonania blokujące itd.

4. Nie muszę nic robić a i tak każda na mnie poleci.

Oczywista bajka. Według danych tylko bardzo niewielki procent kobiet spotyka swojego faceta, który jest niemal idealnie w jego typie tak, że niemal od razu są (teoretycznie) skłonne mu ulec. Pisze teoretycznie, ponieważ istnieją przecież u większości kobiet bariery typu presja społeczna(nie chce wyjść na łatwą), lęk o własne bezpieczeństwo(przecież ona go nie zna) oraz obawa przed niechciana ciążą.

5. Miałem już w swoim życiu najpiękniejsze kobiety, sławne kobiety.

Nieprawda. Można to często poznać po tym jak się taki ”Casanova” mówi i zachowuje wobec kobiet. Widać, że nie ma pojęcia jak się w ich obecności zachować i czego naprawdę pragną i jakim im to dać.

To tylko kilka bzdurnych opinii wygłaszanych przez samozwańczych „Don Juanów”.

A czy ty czytelników znasz takich pseudo-fachowców w dziedzinie seksu i uwodzenia? Jak ich rozpoznajesz i jak na nich reagujesz? Podziel się proszę swoimi uwagami na ten temat.

{ 0 comments }

Czy wiesz, że zespół „Dżem” nagrał kiedyś piosenkę o ……. seksie? Tak dobrze przeczytałeś o seksie, ściśle mówiąc o inicjacji seksualnej. Mam tu na myśli utwór pt. Czerwony jak cegła” Nie będę tutaj przytaczał całego tekstu piosenki, bo z łatwością znajdziesz ten tekst w Internecie czy posłuchasz piosenki w radio. W skrócie chodziło tam o pewien konflikt emocji jak namiętność, pożądanie kontra „obowiązek”, presja psychiczna i społeczna itd.

W dawnych czasach kwestia pierwszego razu była chyba nieco prostsza. Zależy to też oczywiście o jakim kraju myślimy i o jakich czasach. Ważne jest też środowisko w którym nasz bohater/terka  kandydaci do pierwszego razu żyją. Wszystko to ma znaczenia w jaki sposób się myśli się o pierwszym razie.

Wiadomo powszechnie że wszyscy mam zaprogramowane potrzeby seksualne, ponieważ są związane z prokreacją. I nie ma tutaj praktycznie wyjątków. Przychodzi czas na młodego chłopaka czy dziewczynę, ze budzi się zew natury(hormony)i oboje coraz bardziej pragną tego doświadczyć. Niby prosta sprawa dana nam przez naturę, ale……No właśnie ale nie dla wszystkich jest to takie proste i oczywiste.

 

Faktem jest, że pewne bariery przed inicjacją seksualną tworzą sobie sami. Nie jest bynajmniej banałem powiedzenie ,ze jak myślisz, że masz problem to go masz. Naturalnie takie myślenie nie bierze się znikąd. Są pewne mity, oczekiwania  a nawet presja przed którymi trudno się obronić młodym ludziom. Te problemy pierwszego razu są nieco inne dla obojga płci. Przyjrzyjmy się jakie to problemy i jak im zaradzić.

Kobiety:

  1. Chciałabym ale się boję. Oznacza to, że czuję pożądanie, moje ciało jest gotowe ale boję się co powie na to rodzina i środowisko jak „już” zacznę.
  2. Boję się niechcianej ciąży. Zrozumiały lęk, lecz nie do końca chyba uzasadniony, ponieważ istnieją bardzo dobre zabezpieczenia, choć  nie ma idealnych. Poza tym trzeba wybrać ,ze albo zostaje dziewicą do końca życia, albo kiedyś będzie ten pierwszy raz.
  3. Czy on jest tym właściwym? Baaa….. na to nie ma nigdy nie ma gwarancji i są tylko dwa wyjścia: albo się o tum przekonać, albo zrezygnować i czekać w nieskończoność na tego idealnego. Tylko czy taki ktoś istnieje?
  4. Uczono mnie ,ze przed ślubem nie wolno. Tu znów jest to sprawa wyboru. Każdy podejmuje decyzje sam. Teoretycznie warto i powinno się ją przemyśleć, ale wiadomo, że w sprawach seksu rozum i emocje niejednokrotnie walczą zażarcie. Dość często wygrywają jednak emocje.
  5. Muszę go kochać by to z nim zrobić. W porządku rozumiem. Twoja decyzja. Wiem jednak też, że kobiety potrzebują seksu dla zwykłej przyjemności, spełnienia nie tylko z miłości.

Mężczyźni:

  1. Czy spełnię jej oczekiwania? A wiesz dokładnie jakie one są, zwłaszcza kiedy robicie to pierwszy raz ? A jak nie spełnisz ich idealnie to co się stanie? Wyśmieje cię, rzuci? Ale czy na pewno tak będzie?
  2. Muszę to koniecznie teraz zrobić, bo się ze mnie śmieją ,że jeszcze jestem prawiczkiem. A czy to decydujesz o swoim życiu, czy inni? Decydując się na ten krok pod presją środowisk jak nie jesteś jeszcze gotowy jest nieco ryzykowne
  3. Nie jestem jeszcze gotowy. Nie oczekuj idealnego czasu czy miejsca, bo nie ma takich. Oczywiście warto być gotowym(zwłaszcza psychicznie)
  4. A co będzie jak ona mnie wyśmieje? To czysta imaginacja młodego chłopaka. Zdecydowana większość kobiet zdaje sobie sprawę jak sprawy seksu są ważne dla mężczyzn i są na ogół taktowne i nie zwracają uwagi na małe niedoskonałości. Przynajmniej te inteligentne J
  5. A co będzie „jak nie stanę na wysokości zadania”? Chodzi o oczywiście o erekcje w decydującym momencie. Problemy z erekcją wynikają z lęków wymienionych powyżej. Nie ma innego wyjścia jak się z nimi zmierzyć na różne sposoby. Ucieczka nie jest tutaj dobrym rozwiązaniem.

 

 

 

 

{ 0 comments }

Archiwa