Co wyróżnia bardziej męskiego faceta? To jak mu się chce działać, jak walczy, jak ma w sobie to coś, tą charyzmę, to dążenie do celu, to coś co przyciąga kobiety.
W skrórcie testosteron
Podam ci kilka sposobów na to aby być bardziej męskim, na to aby wzbudzić w sobie produkcję testosteronu, tak żebyś mógł więcej.
- Cwiczenia fizyczne,
- Podejmowanie ryzyka
- Sporty walki
- Wychodzenie z pudełka
- Duzo seksu
- Posiadanie 3 dziewczyn
- Nie jedz tego
1. O ćwiczeniach fizycznych i ich wpływie na poziom testosteronu pisałem już tutaj. W skrócie: wykonuj ćwiczenia na duże partie mięśniowe jak nogi, plecy. Wykonuj te ćwiczenia tak, żeby dosłownie padać na koniec. Masz być totalnie wyczerpany.
Taki sposób ćwiczenia powoduje produkcję testosteronu i hormonu wzrostu.
Kiedyś ze zdziwieniem przeczytałem o faraonie, który codziennie przez 3 godziny trenował sztukę walki. Skakał przez wysokie przeszkody, walczył wręcz. Robił to dzień w dzień mimo obowiązków zarządzania Państwem.
Za jego rządów Egipt był w rozkwicie, bo powszechnie było wiadomo, że zawdzięcza to energii władcy.
Czy to efekt ćwiczeń? genów, czy kosmitów nie wiem, ale wiem jak na mnie działają ćwiczenia.
Jak chcesz się przekonać, to rusz tyłek sprzed komputera i sprawdź. Oczywiście dopiero po tym jak przeczytasz co końca ten wpis.
2. Podejmowanie ryzyka: jesteśmy w tematach damsko męskich, takim ryzykiem dla większości mężczyzn jest rozpoczęcie rozmowy w publicznym miejscu z nieznajomą kobietą.
To jest robienie tego czego boisz się zrobić. Skok na skoczni narciarskiej, na bungie, szaleństwa wyścigowym samochodem. To nie tylko muszą być sporty ekstremalne. To może być nawet gra na giełdzie.
Coś co nie wiesz jak się skończy, a może skończyć się totalną klapą.
Może to być też gra hazardowa, ale na prawdziwe stawki, gdzie możesz coś stracić.
Podobnych sytuacji jest mnóstwo, podaje tylko kilka przykładów.
Takie działanie generuje w tobie ogromną porcję adrenaliny, niezwykle wzmożoną produkcję testosteronu.
3. Sporty walki, boks, ostatnio modne MMA, karate, zapasy, judo itd. itp. To gdzie masz przed sobą przeciwnika, którego masz pokonać. Tylko to musi być taki sport walki gdzie faktycznie dochodzi do sparingów, a nie jest to karate pokazowe.
Chodzi o rywalizacje, chodzi o Kontakt fizyczny połączony z agresją jaką musisz w sobie wywołać, aby twoje ciało miało energię i moc do pokonania przeciwnika.
Kiedyś były wojny, były pojedynki na szpady, pistolety, dziś można pojechać w pewne dzielnice gdzie zawsze można liczyć na małą bójkę. Nie namawiam do tego, podaję jako przykład.
4. Wychodzenie z pudełka, czyli robienie tego co społecznie jest nieakceptowane. To jest nawet tak prosta sprawa jak ubiór w stylu w jakim nikt inny się nie ubiera. To jest narażenie się na krytykę innych i nie przejmowanie się tym.
Wszyscy musza chodzić do pracy? A może ty nie musisz i zarabiasz na życie inaczej. Każą ci chodzić pod krawatem, ubierz muchę. No dobra to z mucha jest słabe, ale codziennie jest mnóstwo czynności które robisz bo tak wypada i tak się powinno robić.
Jak możesz się zdziwić kiedy pojedziesz do chociażby Londynu i zobaczyć jak wszyscy przechodzą na czerwonym świetle. Niby cywilizacja, wyższa kultura zachodnia i co?
I przyjeżdżasz do Polski, stajesz na skrzyżowaniu gdzie świeci się czerwone światło, wszyscy stoją i co tu robić?
5. Dużo seksu: dla mnie to jeden z ulubionych sposobów. Kiedy masz dużo seksu to twój organizm ma totalną burzę hormonów i produkuje w krótkim czasie ogromne ilości testosteronu.
Jeśli masz seks codziennie, to nie potrzebujesz wszystkich poprzednich punktów, choć dla radości życia i tak je stosuj w życiu. Jednak seks codziennie może być nudny. Dlatego czytaj kolejny punkt.
6. Posiadanie kilku partnerek seksualnych. Minimalna ilość to 3. Jeśli masz jedną, to chociażbyś nie wiem jak się starał i ona się starała to seks z nią codziennie nie da ci takiej samej przyjemności jak gdybyś miał go z nią raz na tydzień.
To tak samo jak z ulubioną potrawą. Jeśli lubisz schabowy z kapustą i jadłbyś ten schabowy dzień w dzień przez cały rok, to jestem pewien , że po dwóch tygodniach nie mógłbyś już na niego patrzeć.
Dlatego sugeruje co najmniej 3 partnerski seksualne, jak będziesz miał więcej to tym lepiej.
7. Jak ognia unikaj sojowych produktów. Soja zwiększa produkcję estrogenu, a jak wiesz to hormon kobiecy. To zabija w tobie męskość.





{ 11 comments… read them below or add one }
A co w przypadku, jeżeli lekarz ze względu na moje choroby układu nerwowego zabronił ćwiczenia na siłowni i trenowania sztuk walki? Dopuścił tylko basen i rekreacyjną jazdę na rowerze, nie będzie to za mało?
Ale sexu Ci nie zabronił?
Podalem 7 sposobów, wybierz to co Ci odpowiada…
Kolego, basen to naprawde dosyć jeśli chodzisz tam rzeczywiście pływać, a nie się zamoczyć
trzy partnerki seksualne ? tylko trzy ? lepiej więcej ? świetnie !!! ale ilu partnerow powinny miec te kobiety ? tez po trzech ? moze wiecej ? bedą bardziej kobiece !!! burdel to mało powiedziane !!! to normalnie sodoma i gomora się robi !!! więcej takich kretyńskich rad proszę !!! jak to czytam to mi się w ogóle odechciewa wszelkich znajomości z facetami, jeśli myślą tak ,jak ty -jeśli to można w ogóle nazwać myśleniem !!!
Droga Aniu to blog dla Panów. Jeśli masz do mnie pretensje, to idź do pierwszego lepszego kraju arabskiego, gdzie każdy mężczyzna może mieć 4 żony i jest to legalne.
Pojedź do afryki, gdzie normą w niektórych plemionach jest posiadanie kilkudziesięciu żon i im więcej tym wyższy statut społeczny takiego mężczyzny.
nie sądze ,żebys zatwierdził mój poprzedni komentarz , bo by ci korona z glowy spadla:)
Jeśli komentarz nie zawiera wulgarnych słów i nie jest reklamą, czy trolowaniem, to zatwierdzam każdy.
Anula – Spokojnie Dziewczyno – te rady są OK – przeca nie chcesz mieć "p.zdy" a mężczyznę obok siebie – jakoś muszę się nim stać a to ciężki kawałek chlebka.
) aby stać się "Tą Jedyną" to już Twoja broszka – ale na sam początek tej drogi przyjmij za pewnik, że masz przynajmniej te dwie konkurentki 
To, jak postarasz się następnie o moją męskość gdy już Cię wybiorę(jako jedną z trzech
Pozdrawiam ;]
KoniecOdwyku
Heh chyba post ten wywoła burzę w damsko- męskich zapatrywaniach na sposób na życie oraz sex. Normalną sprawą jest że jak statystyczna kobieta to przeczyta to krew ją zaleje, bo żyjemy w Polsce, gdzie normy społeczne są takie a nie inne i proponowane zachowanie nie należy do pochlebnych wg morałów społeczeństwa. Jednakże nie ukrywajmy, świat się zmienia i stereotypy także, na osobną dyskusję jest temat czy idzie to w dobrą stronę czy złą.
Poprostu każdy wybiera sobie drogę w życiu jaką chce iść. Jak Brunet wcześniej napisał….podanych jest tu 7 sposób do wyboru…każdy facet wybierze sobie to co mu pasuje. Każdy facet ma po swojemu w głowie poukladane i nie musi stosować w życiu wszystkich tych wariantów.
Blog ten czytaja zarówno panowie będący w normalnych związkach ( i teraz będa na siłowni arbajt arbajt…) którzy zapewne oleja punkt 6. Jak i Panowie tzw 'Latawce" co pewnie innych punktów przypadkiem nie zauważyli….i tylko na tym 6 się skupili:)
A kobiety, nie macie co się denerwować, bo sprawa jest prosta, jeśli napotkasz takiego Testosterona co oświadczy CI że ma 3 partnerki ale dla Ciebie też chwilkę znajdzie bo jesteś och i ach…to poprostu daj mu w ryja i powiedz spadaj jesli Ci nie pasuje i po sprawie.
Jeśli przyjmiesz takie zastane informacje to tylko oznacza że z jakiś powodów Ci to nie przeszkadza, lub pasuje, albo prowadzisz podobne życie, na zasadzie nie przywiązywania sie do jednego partnera i tyle.
Acha i co do komentarza Bruneta aby pojechać sobie do kraju arabskiego…jest to niepotrzebne bo jesteśmy w Polsce a nie w Arabii, i jest tu jak jest, czyli model związku partnerskiego i rodziny jest dwuosobowy+ dzieci.
Kobieta nie powinna mieć więcej niż 1 partnera seksualnego… dlaczego? To wspomaga produkcję testosteronu! Chyba drogie Panie nie chcecie dostać basowego głosu i zarostu na waszych jędrnych piersiach…
hehe
niż produkcję owłosienia na piersiach. Więc Krzysiu – bez przesady
to wspomaga raczej większy apetyt na sex u kobiet