≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Jak przestać się masturbować?

U każdego ssaka istnieje chęć do uprawiania seksu. Odpowiedzialna jest za to dopamina. Odpala się ona układzie nerwowym, co odczuwasz jako wzięcie nagrody. Takie miejsce, gdzie doznajesz pragnień, przyjemności i od tego się uzależniasz. Nazywana jest "przekaźnikiem przyjemności".

Kiedy robiono badania na szczurach, panią szczurzycę wpuszczano do klatki gdzie był szczur-samiec. Zaczynało się kotłowanie, BUM, trzask i dużo seksu. Szczur w końcu był zmęczony i nie mógł więcej. Zabierano szczurzycę i dawano nową, cud, szczur znowu BUM, trzask i dużo seksu.

Tylko, że nie tylko szczury tak działają, ale i my. Jeśli nie masz ochoty na więcej seksu, jeśli ktoś podsunąłby Ci nową partnerkę seksualną, od razu byłbyś zwarty i gotowy.

Nie martw się. To normalne, każdy tak ma.

To przekłada się bezpośrednio na masturbację. Masturbujesz się dla przyjemności. Dla odpalenia tego krótkiego momentu błogostanu- dopaminy. Uzależniasz się od tego, tak działa twój umysł. Mózg z tym nie walczy, bo seks obok jedzenia jest podstawową potrzebą ludzką.

Dopaminę odpala też szukanie nowości, nowy samochód, nowy gadżet, nowa kobieta. Przyzwyczajenie powoduje spadek dopaminy, więc szuka się czegoś nowego.

Co to ma do masturbacji?

Od kilku lat psychologowie szczególnie walczą z problemem swoich klientów jakim jest depresja wśród coraz młodszych mężczyzn. Brak energii, problemy z nawiązywaniem kontaktów z kobietami, problemy w nauce, kłopoty z jedzeniem. Mimo młodego wieku problemy z erekcją, brak ochoty na seks itd.

Okazuje się, że jest to wynikiem pornografii internetowej. Odpala ona dopaminę- szybko, skutecznie, raz za razem. Im masz szybsze łącze internetowe, tym gorzej z tobą, bo potrzeba więcej dopaminy, czyli więcej nowych wrażeń.
Problem znika po tym jak przestanie się oglądać porno.

 

Kokaina działa tak samo jak oglądanie porno w Internecie. Wyzwala dopaminę. Dlatego tak trudno się od tego uwolnić, bo w końcu to takie przyjemne.

Tutaj możesz pobrać mój darmowy e-book o tym jak przestać się masturbować.
http://www.mistrzseksu.pl/masturbacja/masturbacja.pdf

A tutaj możesz obejrzeć video fachowca, który powie więcej o tym temacie.


 

{ 23 comments… add one }
  • Max 09/07/2012, 20:03

    Dzieki,świetny artykul

    Reply
  • bene 10/07/2012, 11:50

    z tego chyba nigdy sie nie wyrasta

    Reply
    • ja91 09/06/2013, 13:30

      hah ciekawe… ja swojego mężczyznę odzwyczaiłam od walenia 😉 pare razy go przylapalam na wypompowaniu jak miałam ochote na male co nie co no i te obleśne strony XXX 😐 tak na marginesie… jak wy mezczyzni możecie ogladac te paskudne baby… bez gustu ubrane… fuuu… no zrobiłam pare razy awanture… fakt było ciężko… ale po pewnym czasie powiedział mi ze zrozumial ze robil zle… ze jak ma kobiete która w każdej chwili może go zaspokoić to po co ma to robic… powiedział ze to zajecie dla samotnych chlopcow którzy nie mogą zaruchac ;]

      Reply
  • Luca 11/07/2012, 19:13

    Genialny artykul i super material ! bene mozna z tego wyrosnac ! a juz na pewno mozna to ograniczyc ! 😉

    Reply
  • Kozak 12/07/2012, 20:26

    Problem jest z tym, ze po dlugim "niewaleniu" prog atrakcyjnosci kobiet spada i mam ochote na nawet średnie lub slabe a po seksie mam potem moralniaka ze ruchnąłem słaba dziewczynę. Kiedys nawet jak bylem na glodzie to ruchnalem taka ze do dzis jak ja widze mam moralniaka. Co zrobic z tym fantem gdy pod reka nie ladniejszej ani nie moge ladniejszej zarwac? 🙂

    Reply
    • Brunet 12/07/2012, 20:58

      Odpisałem Ci na priv, na bloga to zbyt hardcorowe.

      Reply
      • Mirror 24/10/2012, 07:52

        Jack Brunet, takich jak Kozak jest wielu, może jakiś osobny artykuł?
        Pamiętam takie powiedzenie ze szkoły ''potwór, nie potwór byle ma otwór''… Jednak moralniaka to powiedzonko nie uwzględnia. Długie ''niewalenie'' jest gorsze od beer googles. Pozdrawiam

        Reply
    • Peter 15/05/2015, 15:45

      Kozak, co to za porada? 😉

      Reply
  • Marcin 13/07/2012, 22:35

    ja też mam ten sam problem co Kozak. Bede wdzieczny za tą cenną porade Jack 🙂

    Reply
  • Lilith 18/11/2012, 22:25

    Co do bloga – z niektórymi artykułami czy podejściem do seksu się nie zgadzam. Jako kobieta przywiązuję większą wagę do emocjonalnej i duchowej strony seksu. Podobne podejście mam do tantry. To nie jest zbiór technik seksualnych pozbawionych duchowości. Ale nie jestem tu po to by atakować. Bardzo podoba mi się powyższy artykuł. Ważny problem ukazałeś. Wiele kobiet skarży się na swoich partnerów, albo na całkowity ich brak, bo mężczyźni wybierają sztuczne podniety internetowe zamiast żywej, chętnej dziewczyny. Dodatkowo dochodzi u takich facetów zanik podstawowych umiejętności nawiązywania i pogłębiania kontaktów. I mamy prostą drogę do "Seksmisji".

    Reply
  • Piotr 09/12/2012, 15:43

    Gdy przestaje się masturbować występują u mnie polucje, czy da się temu jakoś zaradzić?

    Reply
    • Brunet 09/12/2012, 19:15

      Jest na to metoda tantryczna, ale za duzo by tu o niej pisac. Masturbacja najwiecej problemow robi w glowie, wiec lepsza nocna polucja, jak wyrabianie sobie przyzwyczajen, ktore w glowie sie zapisuja. A najlepiej znajdz sobie dziewczyne do seksu.

      Reply
  • Pablo 06/03/2013, 18:25

    Ja mam takie coś jak Kozak ale coś jeszcze ,normalnie wale moją kobiete godzine czasem poltorej az mam stracha ze gumka niewytrzyma takiej jazdy .Dlugi seks zadzieczam masturbacjii tak mi sie wydaje ,to są jakby dwie oddzielne rzeczy ale lubie obie.Ostatnio panna podejzewala mnie ze wzialem jakies tabletki ale jak nastepnego dnia bylo to samo to zmienila zdanie.Mam coś takiego ze nie moge dojsc w niej tylko koncze rączką ,czy to normalne mistrzu?

    Reply
    • Brunet 06/03/2013, 19:55

      To jest wlasnie efekt przyzwyczajenia do masturbacji, ona jest dla Ciebie za luźna…
      Gumke, zmieniaj co pół godziny, chyba że chcesz się bobasa dorobić…

      Reply
  • Topik 16/04/2013, 19:35

    powiem tak pracuje fizycznie jestem osobą raczej w ruchu
    nie masturbuje się zbyt często a i tak mam problemy z długą erekcją lub skupieniem się
    i co tu zrobić

    Reply
  • Seba 21/07/2013, 21:25

    Czytałem e-book, ale po miesiącu niewalenia znowu musiałem, bo pomyslałem o tym… Od nowego roku spróbuję od nowa i jeszcze raz przeczytam.

    P.S. Mam taki sam problem jak Kozak, tzn, Jak jestem napalony to bym mógł prawie każdą dziewczynę bzyknąć, takie poniżej przeciętnych…
    Co z tym zrobić? Napiszesz mi taką poradę na maila, jak Kozakowi??? Będę wdzięczny 🙂

    Reply
  • Peter 22/04/2015, 21:17

    Mógłbyś mi podesłać tą poradę, którą podesłałeś kozakowi i która jest zbyt hardkorowa na bloga? 😉 z góry dzięki

    Reply
    • Nil 16/05/2015, 11:54

      Też bym poprosił jak można 🙂

      Reply
  • Pierre 14/05/2015, 08:32

    I ja byłbym wszyscy za tę poradę 🙂  podejrzewam ze problem jest dość popularny 

    Reply
  • paweł 31/08/2015, 05:18

    ja też bym chciał te poradę co kozak .

    Reply
  • Krystian 19/06/2016, 20:07

    Chciałbym przestać się masturbować, ale jak np. idę spać i mam wzwód to co mogę zrobić by móc zasnąć, albo jak jestem w pracy i mam wzwód i ciężko mi się skupić…

    Reply
  • Bartek 03/09/2016, 08:30

    Brunet, a jak to jest w przypadku kiedy nie masz kobiety, a jesteś na etapie jej poszukiwania. Nie raz słyszałeś pewnie o takiej akcji jak „no fap”, gdzie rezygnuje się z mastrubacji. Czy faktyczne utrzymywanie nasienia dłużej jak 2 tygodnie, miesiąc czy dłużej ma sens? Czy odczuwa się jakieś pozytywne skutki? Chodzą plotki, iż sam już dawno, żyjesz bez wytrysku :P.

    Reply

Leave a Comment

Next post:

Previous post:

Archiwa