Kobiecy wytrysk

Fot. flickr.com/photos/30685567@N03

Jak to możliwe? Czy to w ogóle możliwe? Przecież tylko faceci mają wytrysk.

Oczywiście jak najbardziej możliwe, ponieważ wielokrotnie sprawdzone przeze mnie empirycznie. Jest jednak pewna różnica, w odróżnieniu do mężczyzn kobiecy wytrysk wygląda nieco inaczej.

U kobiet za wytrysk odpowiedzialne są gruczoły, które znajdują się blisko ujścia cewki moczowej. Fachowo nazywają się gruczołami Skene`a. W tych gruczołach gromadzi się płyn, który bynajmniej nie jest moczem jak niektórzy twierdzą.
Są też tacy, którzy temu płynowi przypisują swego rodzaju magiczną i odżywczą moc porównując go do nektaru bogów. Zapewne bierze się to stąd, że "uzyskanie" tego płynu nie jest takie proste.
Dlatego, że ujście tych gruczołów jest blisko cewki moczowej wiele osób twierdzi, że substancja która jest ejakulowana to mocz, co nie jest zgodne z prawdą.

Zawartość gruczołów uwalnia się on podczas orgazmu. Skurcze orgazmu powodują efekt wytrysku, który czasami potrafi być doprawdy imponujący.

Jak wywołać kobiecy wytrysk i wielokrotny orgazm – piszę o tym tutaj.

Doprowadzając kobietę do wielokrotnego orgazmu, najlepiej za pomocą odpowiedniego masażu punktu G i wcześniejszym rozluźnieniu całego ciała, można uzyskać taki efekt.
Jednak tak naprawdę z tego co ustaliłem pytając dziewczyny, które go miały, to część z nich nawet sobie tego nie uświadamiała. Te zaś, które wiedzą że mają wytrysk to nie zauważają w odczuwaniu różnicy w tym czy jest, czy też go nie ma.
Nie mniej dla tych mężczyzn, którzy nie potrafią zauważyć kiedy i czy w ogóle ich kobieta miała orgazm, w ten sposób na pewno go nie przeoczą.

Ponieważ kobiety mają zdolność przeżywania wielokrotnych orgazmów raz za razem, to i raz za razem można u nich wywołać wytrysk.

Czy u każdej? nie wiem, nie sprawdzałem u każdej, ale zakładam że tak. To tylko kwestia Twojej pracy z kobietą

Podziel się:
  • Blip
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
FaceBook

Dodaj komentarz

  1. "Nauczyłem" swoją wytrysku, i teraz tego bardzo żałuję, wystarczy zrobić dla niej minetkę i już tryska jak fontanna. Z braku swojego prywatnego lokum często zabawiamy się w samochodzie, fotel mokry. W lato i inne gorące dni po wejściu do samochodu strasznie czuć tym płynem (raz miałem taką sytuację, że rodziciel po wejściu do samochodu stwierdził że ktoś tutaj się zsikał)

    teraz zastanawiam się jak ją od tego oduczyć, bo to się robi nieprzyjemne.

    • Heh, trochę mnie tym rozbawiłeś :) Kobieta nie tryska moczem, więc ja nie wiem co ona tak naprawdę robi…
      Oj chyba zamień ją na lepszy model :) żartuje. To ona o tym decyduje, bo tylko zaciśnie albo rozluźni jeden mięsień. Widać tak jej się podoba.

  2. Ja wiem o tym, że to nie jest mocz, nie jest to żółte więc jestem na 90% pewny, ale czasami ma taki zapach. Będę musiał dla niej zabronić to robić :)

    • Jak jej powiesz wprost to może się obrazić. Powiedz jej w formie zabawy, ciekawe czy potrafisz zatrzymać ten wytrysk kiedy chcesz. Chodź sprawdzimy…

      • Przyjęliśmy zasadę, że jak coś nam nie pasuje to od razu to mówimy, więc myślę, że się nie obrazi. Oczywiście nie będę dla niej mówił tak dosadnie, że śmierdzi :)

        Co do tej naszej zasady, odkąd ją przyjęliśmy skończyły się nasze kłótnie :) teraz tylko są małe sprzeczki które szybko przechodzą w niepamięć.

    • Zapach możecie łatwo zniwelować pijąc więcej płynów. Sama zauważyłam, że gdy więcej piję te wytryski są jakby bardziej rozrzedzone. Myślę też, że intensywność zapachu i smaku jest w jakiś sposób uzależniona od cyklu kobiety ;)

  3. Pingback: Gdzie jest punkt G — Blog Oświecony Kochanek