≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Masturbacja u mężczyzn – czy to szkodzi?

Fot. Flickr

Fot. Flickr

Wyniki badań są bezlitosne, 94% mężczyzn masturbuje się. Pozostałe 6% najprawdopodobniej wstydziło się nawet w anonimowych ankietach przyznać do tego.
Kiedyś może czytałeś, albo słyszałeś że od tego się ślepnie, albo głuchnie. Straszono cię wiecznym potępieniem i piekielnymi czeluściami. Nie zdziwiłbym się gdyby na temat tego do czego prowadzi masturbacja napisano kilka prac doktorskich :)

 

W tantryzmie masturbacja jest całkiem naturalna zarówno u kobiet jak i mężczyzn. Przy czym, nie służy ona tu zaspokojeniu, a rozwojowi. Nie kończy się wytryskiem nasienia, a pobudzeniu celem wywołania mocniejszej produkcji energii spermy i jej przetwarzania.

Wiem, że to trochę dziwnie brzmi, więc opiszę nieco jak to wygląda w naszej kulturze.
Wszyscy twierdzą, że tego się nie powinno robić i podają rozmaite powody.

Ja to potwierdzę: jeśli się masturbujesz i tracisz nasienie to jest to pozbawione sensu. Tracisz na tym, nawet nie wiesz jak dużo.

Po pierwsze pozbawiasz się energii, sam wiesz jak się czujesz po, totalna dętka. Jeśli robisz to kilka razy, albo kilkanaście razy dziennie to z pewnością wyglądasz jak cień. Po prostu nie masz energii. To czuć, czuć to że jesteś nijaki, be jaj, bez poweru. Czują to kobiety. Nie czują tego, że robisz sobie dobrze, ale że jesteś jakby cię nie było.

Oglądałeś z pewnością jakiś film z Jeanem Belmondo, jeśli nie oglądałeś to obejrzyj. On jest niesamowity, energia po prostu od niego bije na kilometr. Postaw teraz obok tego aktora kogoś kto nie ma energii, bo sam się jej pozbawił. Jak myślisz, która z tych osób jest atrakcyjniejsza dla kobiet. Która z tych kobiet jest atrakcyjniejsza dla ludzi. Która z tych osób zrealizuje swoje cele życiowe i odniesie sukces.

Jeśli sam pozbawiasz się energii to za wiele w życiu nie zwojujesz.

Jeśli już chcesz się zabawić, to poszukaj kobiety i zrób to z nią. Wtedy przynajmniej w małym stopniu ta energia do ciebie wróci. Opiszę jeszcze w przyszłości jak to robić.

Faktem naukowym jest to, że mężczyźni z wiekiem mają coraz mniej wytrysków. Jeśli dla 20 latka nie ma problemu mieć ich kilkanaście tygodniowo, to jak już będziesz po 40 to 3-4 będzie nawet za dużo, a po 50 1 na tydzień (piszę o średniej). Wynika to z rozrzutności za młodu. Wiem, że jeśli masz teraz np 20 lat, to mało cię obchodzi co będzie za 20. Jeśli zaś masz już >40+ to trzeba sporo pracy aby poprawić obecną sytuację. Na pewno możesz z rozrzewnieniem wspominać czas kiedy to byłeś młody, zawiał ciepły wiaterek i już miałeś erekcję…

Sytuacją optymalną byłoby gdybyś nauczył się powstrzymywać wytrysk, ale i tak bez sensu żebyś się tego nauczył po to,  żeby potem przez cały dzień się masturbować.

Czy więc masturbacja szkodzi? Teoretycznie fizycznie nie, praktycznie tak, ale efekty zauważysz za 20 lat.
Szkodzi za to mocno psychicznie. Głównie z tego względu, że myślisz źle o sobie. Jesteśmy w większości wychowani w duchu katolickim, gdzie masturbacja jest ciężkim grzechem. Dlatego większość chłopców i panów ma z tego tytułu wyrzuty sumienia. Ponieważ nie potrafią nad tym zapanować, osłabia to ich psychikę tym mocniej.

Innym problemem jest to, że kiedy przyzwyczajasz się do ciasnoty swojej ręki, to potem będąc w kobiecie, nie jest to dla ciebie satysfakcjonujące. Bo sam potrafisz sobie lepiej zrobić…

To jest drobiazg przy kolejnej sprawie. Chodzi o to do czego się masturbujesz. Jeśli do panienek z internetu, to masz naprawdę problem. Jeśli się masturbujesz przy komputerze, to jak kiepskie będą twoje stosunki z kobietami i satysfakcja z seksu jest wprost proporcjonalne do szybkości twojego łącza internetowego.

Jak napatrzysz się na te wszystkie ślicznotki, chętne na wszystko dla ciebie, to potem w rzeczywistym świecie, praktycznie żadna kobieta nie będzie dla ciebie atrakcyjna.

Wg mnie największą stratą jest, totalny brak energii i marazm życiowy.

Pisałem o masturbacji kobiet. Kobiety też się masturbują, jednak u nich pozytyw jest taki, że jeśli kobieta się masturbuje to ty masz z tego pożytek. Masz taki pożytek, że ona po prostu jest bardziej wrażliwa i jak będzie z tobą, to będziesz miał większą przyjemność. Ona zresztą też.

Jeśli więc podejdziesz do tego w ten sposób i będziesz wykorzystywał pobudzanie się pod kontrolą – służące jako trening swojego ciała i kontroli nad nim, to jestem za. Pisałem w ostatnim poście jak podnieść potencję o technice, która wymaga pobudzenia się. Dopiero wtedy można wykonywać określone ćwiczenie.
Przy czym w tantrze masturbacja nie kończy się nie tylko wytryskiem, ale nawet orgazmem w większości przypadków. Służy do ćwiczenia odruchów ciała i kontroli nad nim.

Przemyśl powyższe, przeczytaj jeszcze raz.

Jako ciekawostkę napiszę jeszcze jedno. Ponieważ w niedzielę biegnę pierwszy raz w życiu w maratonie i to od razu w klasycznym z Maratonu do Aten na pierwotnej trasie, gdzie biegł pierwszy biegacz.  Na tą okazję przygotowuje się w sposób konwencjonalny i niekonwencjonalny.
Niekonwencjonalny polega na tym, że ładuje się energią, ale energią nie z węglowodanów, ale seksu. Ha brzmi co najmniej ciekawie, żeby nie powiedzieć dziwnie :)

W taoizmie i tantrze uważa się, że seks służy do wymiany energii i mężczyzna jeśli chce mieć dużo energii powinien tą energię wymieniać z jak największą liczbą kobiet. Dzięki temu jest silniejszy, sprawniejszy itd.
Więc ja od tygodnia codziennie z inną z moich kobiet ładuję energię. O utrzymywaniu multizwiązków napiszę wkrótce.
Ciekaw jestem, jakie efekty przyniesie ten trening…

Ponieważ jutro lecę do Grecji przebiec te 42 kilometry, to najbliższe dwa posty napisze Adept. Będzie więc nieco o wywoływaniu orgazmów przez hipnozę. Dlatego zapraszam do lektury.
Mam nadzieję, że to przeżyję i wrócę :)

______________________________

Edit 2013
Pisałem powyższy tekst ponad 2 lata temu i wszystko jest aktualne. Edit jest do tego, że maraton wtedy przebiegłem :) Na sobie sprawdziłem, że dzięki tantrze i pozyskiwaniu energii w niekonwencjonalne sposoby, czyli nie z jedzenia, można zyskać energię do najbardziej ekstremalnych wyczynów.

Jak pozbyć się nawyku masturbacji pisałem tutaj.

Copy Protected by Chetans WP-Copyprotect.