≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Pewność siebie a jakość seksu

Fot. Flickr

Z czasem coraz bardziej przekonuje się, że każdy aspekt naszego życia w niewyobrażalnym stopniu zależy od tego co nam w głowie siedzi. Od tego jak myślimy o sobie, jak się postrzegamy.

Napiszę niżej kilka zdań na temat pewności siebie i jak ona wpływa na jakość seksu.

Z pewnością oglądałeś różne filmy, gdzie przychodzi maczo do swojej kobiety, bez dyskusji robi z nią co chce i odchodzi.

Kobieta na początku jest (a raczej udaje), że jej się to nie podoba, ale co myśli naprawdę… Jej tęsknota w oczach kiedy wychodzi wiele mówi.

Teraz wyobraź sobie pana, który boi się przejść przez ulicę, niepewnie się rozgląda. Sam nie wie co ze sobą zrobić i widać, że najchętniej wyskoczyłby ze swojej skóry.

Nie będę rozważał tego, czy ma szanse na mniej, czy bardziej udany seks.

Chodzi o coś bardziej prostego. Chodzi o naszą wstydliwość.

Kultura polska ma to do siebie, że nie obnosimy się z nagością. Dla mnie wielkim szokiem było kiedy w Austrii znalazłem się w aqua parku, w części gdzie są masaże i sauny. To że była koedukacyjna to normalne, ale tam wszyscy byli w stroju Adama i Ewy.

Wszyscy mężczyźni i kobiety byli nago i nikt się tego nie wstydził. Owszem, byli i dziadkowie, ale było dużo bardzo młodych ludzi.

Teraz zadaj sobie takie pytanie: czy w swoim własnym domu chodzisz nago, czy też się tego wstydzisz?

Piszę to po to, aby uświadomić Ci, że jeśli nie akceptujesz swego ciała, wstydzisz się go to twój seks nie będzie oszałamiający.

Jeśli wstydzisz się sam przed sobą swojego ciała to co dopiero przed partnerką. Jeśli będziesz się chował, zasłaniał to jak to sobie wyobrażasz?

Pomyśl- gdybyś miał wstydliwą dziewczynę, która nie pokazuje swojego ciała, a jak przychodzi do seksu to ma takie specjalne spodnie z dziurką i na tym kończyłby się wasz kontakt fizyczny. Chyba nie byłoby to zbyt przyjemne.

Dlatego zalecam zadanie domowe, paraduj dziś w domu na golasa. 🙂 U mnie za oknem ładne słoneczko, więc raczej nic ci nie odmarznie. 🙂

Kiedy w lecie pojedziesz na plażę to też nie chowaj się za parawanem i nie ubieraj zasłaniając co się da.

Warto nad tym popracować. Jeśli masz konkretne powody, dla których twoje ciało ci się nie podoba, zrób coś z nim albo je po prostu zaakceptuj. Nie będę się tu rozpisywał jak to się robi. Wierz mi, że jest na to dziesiątki, jeśli nie setki sposobów. Są psychologowie i terapeuci, którzy się tym zajmują. Nie mówiąc o trenerach fitnessu…

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment

Archiwa