≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Ruchy frykcyjne: jak się w niej poruszać.

Fot. Flickr

Rytm, kąt natarcia, głębokość i jeszcze parę innych…

Przypomina mi się tutaj cytat z filmu Kariera Nikosia Dyzmy, kiedy to Nikoś w ląduje w łóżku Pani Senator Walewskiej przystępuje do dzieła.  Pani Senator gromi go, żeby się tak nie pchał, na co Nikoś cytuje biblię.

Napiszę więc nieco jak to robić, dla tych co nie wiedzą i dla tych, którym wydaje się że wszystko wiedzą.

Zanim zaczniesz powinieneś wiedzieć, że kobieta potrzebuje przynajmniej 15 minut na to aby nabrać ochoty na seks. Ty potrzebujesz może sekundy.

Pominę fizjologię i tłumaczenie dlaczego tak jest. Faktem jest, że tak jest i musisz się z tym pogodzić. Nie mniej nie chodzi tu o to, że obowiązkowo musisz trzymać stoper w dłoni i dopiero po 15 minutach gry wstępnej wejść w nią. Możesz ją rozgrzać wcześniej słowami. Ba, może to zrobić za Ciebie film, czytana książka, czy nawet obcy facet który ją poderwał przed chwilą i mocno rozpalił a teraz przyszła do Ciebie bo nie może już wytrzymać.

Te 15 minut nie oznacza też, że nie ma szans na spontaniczny seks w windzie czy przymierzalni. To zależy też od tego w jakiej fazie cyklu miesiączkowego jest dziewczyna. Jeśli ma właśnie owulacje, to sama może Cię wręcz zgwałcić, bo ją namiętność rozpiera.

Jednak nie o tym tu miała być mowa, głównie chodzi o to że u kobiety wydzielają się w tych kilkunastu minut rozmaite hormony i soki, dzięki którym będziesz w ogóle w stanie wejść w nią.

Co robić jak już w niej będziesz.

Zanim to opiszę wiec, że każda kobieta jest inna i to co jedna lubi, na drugą nie będzie w ogóle działać.

Rytm: jeśli będzie non stop ten sam, to możliwe że ona zaśnie. Dlatego co jakiś czas go zmieniaj. W tantrze stosuje się rytm na 3,6,9. Czyli raz szybko, 3 razy wolno, albo 6 razy szybko, raz wolno itd.
Technik rytmu jest mnóstwo, jak będziesz próbował to zobaczysz i usłyszysz co ona najbardziej lubi.

Ważne jest jeszcze to abyś zaczynał wolno, czyli na początku delikatnie, żeby jej pochwa „przyzwyczaiła” się do Twojego członka. Więc na początku musisz ją lekko porozpychać i ponaciągać, zanim będziesz mógł zadbać o odpowiednie tempo.

Jeśli chodzi o tempo, w pewnym momencie może to być nawet tempo kolibra o ile dasz rade 🙂  zmieniaj to, tak samo jak rytm. Pisałem jakiś czas temu co to jest frakcjonowanie, masz dokładnie to samo stosować teraz. Daj jej coś przez jakiś czas i zabierz, zrób coś innego. Potem do tamtego wróć i tak w kółko. Jeśli będziesz cały czas robił to samo to ją zanudzisz. Będzie myśleć o tym co ją czeka jutrzejszego dnia, a nie o tym co się teraz dzieje. Ty zaś masz doprowadzić ją do szaleństwa!

Ok, co jeszcze. Kąt. Kąt natarcia, nie przesłyszałeś się. To pod jakim kątem wchodzisz jest niezwykle ważne. Szczególnie ze względu na punkt G. Jeśli będziesz wchodził dość płytko w pozycji misjonarskiej, ale pod ostrym kątem, będziesz tym samym drażnił punkt G. To samo osiągniesz jeśli ona będzie mieć kolana uniesione i oparte o Twoje barki. Wtedy wchodząc płytko drażnisz punkt G. Tym samym dajesz jej niesamowite przeżycia. Przy czym musisz jeszcze uważać na głębokość.

To wyczujesz, po jej reakcji, czy lubi głęboko, czy płytko. Cokolwiek będziesz robił zmieniaj technikę, raz głęboko raz płytko, a najlepiej 3 razy płytko, raz głęboko i tak wytrzymaj np 3 minuty. Dopiero potem zmień (rytm/tempo/głębokość).

Kolejna sprawa niezwykle istotna to w sumie zaprzeczenie ruchowi frykcyjnemu, który jest ruchem posuwisto zwrotnym, ponieważ powinieneś starać się podkręcać penisa wchodząc. Wykonuj jakby ruch rotacyjny. Zwiększasz w tym momencie siłę oddziaływania i dłuższa jest też droga penisa w pochwie. Tym samym zwiększa się intensywność oddziaływania na partnerkę.

Opiszę w przyszłości jeszcze inne techniki, jest tego całe mnóstwo. Na razie sprawdź te, jak zobaczysz jak fajnie działają to możesz napisać w komentarzu. Efekt powinien być jak na załączonym zdjęciu…

{ 4 comments… add one }
  • Carmen 19/10/2010, 10:28

    Witam. Jako kobieta mam jedną uwagę. Nie zawsze mamy ochotę na jak to nazwałeś "delikatne wstępne porozpychanie". Kobiety również lubią ostry seks i czasem, gdy mają taki nastrój, wolą być wzięte bezceremonialnie, bez przygotowania, rozpychania, gry wstepnej itd. A delikatny ból jest wówczas tylko dodatkowym afrodyzjakiem.

    Reply
  • Kuba 18/02/2011, 14:37

    Warto wiedzieć Carmen

    Reply
  • lolok 23/03/2013, 16:42

    a aja lubie jak mój misio wchodzi we mnie głęboko i bardzo szybko to mnie podnieca, czuje sie wybaczcie – zerznieta. mocne sciskanie tyłka, klepanie po nim, minetka, sciskanie jajek z umiarem a na koncu głeboki sliski anal – ale nigdy spuszczanie do ust

    Reply
  • janek 16/10/2013, 11:43

    Kobiete trzeba dobrze zerznąć i głęboko.

    Reply

Leave a Comment

Archiwa