≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Seks przez telefon

Fot. Flickr

Jeśli nie masz swojej kobiety przy sobie, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś dał jej mnóstwo rozkoszy. Co prawda w dobie Internetu, coraz więcej osób korzysta z cyberseksu, zapominając ile frajdy może im dać seks przez telefon.

Opiszę kilka moich spostrzeżeń prowadzących do zaspokojenia kobiety bez dotykania jej.

Jest to swego rodzaju wprowadzenie kobiety i siebie w trans. Naprawdę świat zewnętrzny odpływa i jest się w świecie fantazji.

3 lata temu, jedna z moich kobiet mieszkała na drugim końcu Polski, a ponieważ była mi bardzo bliska, właśnie wtedy mocno praktykowałem seks przez telefon.

Jeśli nigdy tego nie robiłeś albo nie byłeś do końca zadowolony, poniżej znajdziesz kilka moich rad.

Ja zacząłem od tego, że poczytałem sobie opowiadania erotyczne pisane przez kobiety. One same podały mi dokładnie jakie mają marzenia i czego chcą. Jeśli myślisz, że przeczytasz swojej kobiecie takie opowiadanie to przykro mi, ale nie zadziała.

Kilka niezwykle ważnych aspektów:

1. Tonacja głosu i sposób mówienia.

2. Umiejscowienie akcji i kreowanie obrazów.

3. Polecenia.

4. Używanie ogólników.

Kiedy do niej mówisz, mów tak jakbyś faktycznie miał ją przy sobie i był w środku szalonego seksu. Głos więc będziesz miał właśnie jakby hipnotyczny, mów wolno, rób przerwy na 3-4 sekundy w środku zdania, niekoniecznie w logicznych dla ciebie miejscach. To jeszcze bardziej ją nakręci. Da jej czas na to aby sobie wyobraziła sama całą sytuację.

Prowadź ją na zasadzie opisania miejsca: czy mogłabyś sobie wyobrazić jak znajdujesz się… teraz w wielkim łożu…., takim wysokim łożu… z baldachimem…. to łoże stoi w pięknym ogromnym zamku…. Ty leżysz na nim w swojej ulubionej bieliźnie…. i w tym momencie zaczynają Ci się pojawiać różne myśli… takie myśli, które zachowujesz tylko dla siebie… a są to myśli bardzo niegrzeczne… rozkoszne… które powodują, że czujesz jak zaczynasz szybciej oddychać… jak zaczyna robić Ci się cieplej… w różnych miejscach… Twojego ciała… słyszysz swój oddech… i czujesz rozkoszne promieniowanie ciepła… z tego miejsca, gdzie wszystko się zaczyna….

Dobra, nie będę pisał, ale mam nadzieję, że rozumiecie o co tu chodzi.
W im bardziej szalonym i objechanym miejscu będzie działa się akcja, tym lepiej. Jak na drugi dzień ona pójdzie do pracy to nadal będzie myśleć o tej komnacie i tym wielkim łożu oraz tym co tam z nią robiłeś.

Kiedy rysujesz jej w głowie tego typu obrazy, jej podświadomość nie rozróżnia tego od rzeczywistości. Myśli, że to się faktycznie przydarzyło…

Polecenia: mów do niej co ma robić, gdzie ma się dotykać i jak. Ale nie mów w ten sposób: "teraz weź między swoje palce sutek i zacznij go wykręcać". To nie tak. Ma być tak: "teraz dotknij swoją dłonią piersi… w taki sposób jak lubisz najbardziej… i możesz zacząć drażnić je tak… aż poczujesz to przyjemne uczucie… i teraz…… zrób to samo z drugą…. Jak myślisz, jak przyjemnie by Ci teraz było, gdybym je pocałował, powiedz mi jak chcesz, żebym je całował…".

Używanie ogólników: zauważyłeś już chyba jak to wygląda. Nie mówię konkretnie, np.  "to łóżko o wymiarze 2×2 w czerwonym kolorze i z drewnianym stelażem". Mówi raczej coś w stylu: "leżysz na takim wielkim łożu, takim jakie może widziałaś w filmach i może marzyłaś o tym, aby takie mieć, aby na takim móc robić różne szalone rzeczy, takie na myśl o których czujesz jak zaczynasz się rumienić…".

U mnie efektem każdej takiej rozmowy były fantastyczne orgazmy mojej rozmówczyni. Sprawdziłem to na kilku kobietach, za każdym razem efekt był ten sam, pełen odjazd. Ona sama wie najlepiej jak sobie zrobić dobrze, a ty tylko w umiejętny sposób nią kierujesz.

Naprawdę bardzo ważny jest tu głos. Później, jak będzie już blisko ciebie, jak zaczniesz mówić do niej tak samo jak podczas seks telefonu, po chwili nie zdziw się jak ona się na ciebie rzuci.

Miłej zabawy…

{ 1 comment… add one }
  • Genowefa 29/12/2012, 10:20

    to jest własnie problemem. Większość mężczyzn nie rozumie jak wielkie znaczenie dla kobiet mają słowa. zarówno podczas bliskości, jak i przez telefon.
    Ja osobiście bardzo lubię kiedy mężczyzna snuje rózne opowieści rozpalając mnie tym. Zawsze prosze o szczegóły. Lubię kiedy obrazy pojawiają mi się w wyobraźni.
    To bardzo działa!
    A przez telefon? uwielbiam słyszec podniecenie mężczyzny, jego przyspieszony oddech, aż do finału

    Reply

Leave a Comment

Archiwa