≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

U ciebie to obciach, a u niej droga do orgazmu

Fot. Flickr

Jest to bardzo fajny trik i bardzo prosty do zastosowania. Wiele kobiet narzeka, że nie ma orgazmu podczas stosunku. Wiele nie miało w ogóle orgazmu i czasem zastanawiają się, czy coś z nimi jest nie tak. Tutaj opisywałem inną podobną metodę.

Dziś czas na coś nowego.

Jeśli zależy ci na przyjemności twojej kobiety to sprawdź tę metodę i skomentuj na blogu. Wiem, że bardzo dużo Pań czyta tego bloga, więc jestem ciekawy bezpośredniej relacji.

Ta technika sprowadza się do jednego: ciepła. Ale ciepła w określonym miejscu, tzn. w stopach. Zaraz podam statystyki z badań, ale najpierw małe przemyślenie o co może chodzić. Stopy są niezwykle wrażliwe na dotyk i na masaż. Wiem, że możliwe jest nawet doprowadzenie kobiety do orgazmu przez masaż stóp, ale trzeba to robić w odpowiedni sposób i nie z każdą kobietą się tak da.

Stopy kobiece są bardzo wrażliwe, ale też często zimne… Nie, to nie jest oznaka tego że ona jest dziewicą. 🙂 Istnieje coś, co nazywa się syndromem zimnych stóp.

Właśnie ten syndrom zimnych stóp powiązany jest z problemami z orgazmem.

Jak zbadano, 80 proc. kobiet, które w trakcie seksu miały na stopach skarpetki osiągnęło orgazm. Spośród Pań, które marzły w stopy, przyjemności zaznało tylko 50 procent.

Dlatego ty ściągnij skarpetki, bo u faceta to naprawdę obciach i może zepsuć najbardziej romantyczny wieczór, z kolei swojej partnerce wręcz powinieneś je założyć. 🙂

P.S. Przeczytaj także wpis najlepsza pozycja seksualna.

{ 7 comments… add one }
  • przemix 25/01/2011, 14:45

    Już kiedyś pisałem na Twoim blogu o masażu tantrycznym. Powtarzałem go kilkakrotnie ale moja kobieta mimo, że była bardzo blisko orgazmu to nie mogła dojść i właśnie miałem pisać do Ciebie w tej sprawie a tutaj się okazuje że mogę mieć odpowiedź właśnie w tym poście. Tym bardziej, że ona chyba ma syndrom zimnych stóp. Wypróbuję w przyszłym tygodniu i opiszę rezultaty.

    Reply
  • Syri 25/01/2011, 17:38

    Hmmm…Ciekawe, nigdy o tym nie słyszałam. Jestem kobietą bardzo rozbudzoną seksualnie, natomiast nie przeżywam orgazmów podczas stosunku. Tak, sama jestem tym bardzo zdziwiona. Pomimo, że potrafie mieć orgazmy wielokrotne i róznorodne;), ale, raczej, podczas innych technik, a nie podczas stosunku. Więc może te skarpetki to klucz…;)

    Reply
  • ania 05/02/2011, 22:55

    Facet nigdy nie doprowadził mnie do orgazmu… a to wszystko przez to, że nie znosił moich skarpetek, więc ich nie miałam..a w pokoju mam bardzo zimno (15'C) i sprawa wyjaśniona ;p 😀 a teraz nie mam faceta.. więc i w stopy nie marznę.. 😉

    Reply
  • Syri 10/02/2011, 11:46

    Widzę, że coraz więcej kobiet czyta Twoj blog. To chyba za sprawą, iż bardzo chciałybyśmy by faceci w końcu coś ze sobą zrobili i nie byli tacy leniwi oraz mieli więcej inwencji twórczej;) Mnie sie wydaje, że z facetami jest coraz gorzej:(

    Reply
  • Ania 15/06/2011, 21:06

    szkoda ze wszyscy faceci tego nie czytają – świat bylby piekniejszy hehe – moj byly facet choc byl mega w lozku to nigdy nie mialam orgazmu – nawet ze skarpetkami xD

    Reply
  • Dżoana 27/09/2011, 20:38

    Zgadzam się z tym, że stopy, ich masaż, dotykanie mają duże znaczenie, proponuję zabrać się za kostki zewnętrzne a u wielu kobiet zobaczycie błogi uśmiech. Pozdrawiam, Dżoana 😉

    Reply
  • xxx 09/06/2012, 18:37

    Uważam, że ciepło i blikość ogólnie sprzyjają orgazmowi. Wiem z autopsji, kiedy z moim partnerem tworzymy sobie swoją własną insomnię, taką niesamowitą aurę, od razu jest lepiej i orgazmy są intensywniejsze.

    Reply

Leave a Comment

Archiwa