≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Seksowna – Seksowny

W dzisiejszych czasach słowa, seks, seksowny, seksualny itd. robią olbrzymią karierę. Nie jest to bynajmniej przypadek. Seks jest instynktem, ogromną siłą i elementarną potrzebą. Wiąże się on z prokreacją a więc z instynktem przedłużanie gatunku. Wraz z rewolucją seksualną w latach 60 XX wieku zaczął być masowy, wszechobecny w kulturze, mediach.

Seksem zaczęła się coraz bardziej interesować nauka. Na całym świecie są prowadzone badania na temat seksualności człowieka. Erotyka jest też od dawna potężnym biznesem. Zarówno tym legalnym jak i poza prawem. Dzieje się tak, ponieważ praktycznie każdy człowiek niemal bez przerwy (podświadomie)myśli i pragnie seksu.

Tak jest naprawdę czytelniku. Nie ma sensu temu zaprzeczać, ponieważ wieloletnie badanie naukowe udowodniły bezspornie, że każdy bezustannie skanuje otoczenie zadając sobie pytania czy w pobliżu jest pożywienie i okazja do rozsiewanie swoich genów, czyli do uprawianie seksu. Naturalnie dzieje się to poziomie tzw. „mózgu gadziego” Najbardziej pierwotnej części ludzkiego mózgu. Ma ona jednak bardzo silną władzę nad naszymi zachowaniami decyzjami.

Oczywiście zdaje sobie sprawę, że seks będąc niezwykle istotny w życiu człowieka nie jest jedynym obszarem ludzkiej działalności. Potrzeba seksu jest instynktowna i mamy na to bardzo ograniczony wpływ. Podobnie jak z instynktem zaspokajania głodu czy pragnienia.

Czy ktoś z nas musi się zastanawiać, że jest głodny czy spragniony? Czy można te potrzeby na dłuższą metę odrzucić?

Z seksem sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Pomimo, że jest potrzebny(wręcz niezbędny) to został ujęty w szereg zasad cywilizacyjno – kulturowych. Ma to swój społeczny sens, lecz te „stalowe ramy” konwenansów stają się często źródłem wielu problemów.

Mam tu na myśli m.in. stosunek do swojego ciała, wyrażanie swoich naturalnych potrzeb. To wszystko często ujemnie wpływa na relacje między obojgiem płci. Chodzi mi tu głównie o nawiązywanie relacji między kobietą a mężczyzną a szczególnie otwarte wyrażania seksualnego zainteresowania płcią przeciwną.

Niemal wszędzie dominuje przekonania typu nie wolno, tak nie wypada, co ona/on sobie pomyśli itd. Nawet w kwestii stroju istnieje bardzo wiele schematów, przekonań wręcz tabu. Tak na zdrowy rozum to nie do końca ma sens. I tak np. na plaży kobieta ma odsłonięte 90% swojego ciała a pozostałe 10% jest rzekomo „wstydliwe” „grzeszne” itd. Podobnie jest oczywiście u mężczyzn.

Nie namawiam oczywiście do skrajnego bezwstydnego czy negliżu. Sam też przecież nie jestem nudystą. Chodzi mi tylko o zdroworozsądkowe, naturalne podejście do spraw ludzkiego ciała i seksualności. To nawet jest interesujące nawet ekscytujące odkrywanie piękna kobiecego ciała pod tymi wszystkimi ciuszkami, pomimo, że wszystkie kobiety są podobnie przecież zbudowane.

Jednak zbyt rygorystyczna skromność, wstydliwość swojego ciała, która czasami przechodzi w brak jego akceptacji niejednokrotnie jest powodem poważnych problemów w relacjach męsko-damskich i seksie. Te problemy mogą skutkować dramatyczną nieśmiałością, trudnościami w nawiązywaniu relacji męsko-damskich a nawet niemożnością wejścia w związek. W rezultacie taka osoba może zostać samotna do końca życia.

Wracając do słowa seksowny to trzeba sobie uświadomić, że mamy cały szereg świadomych i podświadomych skojarzeń z seksem czy nam się to podoba czy nie. Cześć z nich mamy wrodzonych a cześć wyuczonych. Dotyczy to zarówno zachowań jak i dźwięków, kształtów, zapachów.

Za sporą cześć tych seksownych skojarzeń czy symboli odpowiada kultura czy przemysł erotyczny. I tak np.z pewnością z seksem skojarzy się kobieta kołysząca w odpowiedni sposób biodrami, nosząca mini i szpilki, nosząca duży dekolt itd. Oczywiście mężczyźni mają też cały arsenał ( z pewnością skromniejszy) swoich seksualnych zachowań, strojów, zapachów.

Dziś są nawet seksowne, samochody, długopisy, komórki itd. Inne symbole seksualne są oczywiste a inne bardziej subtelne. Od czego zależy wrażliwość na seksualne skojarzenia? Głównie od erotycznego temperamentu, wyobraźni a czasami od tego czy ktoś jest „wyposzczony” czy nie. Nie od parady funkcjonuje znane przysłowie „głodnemu chleb na myśli”

 

A ty czytelniku, jakie masz swoje ciekawe nietuzinkowe skojarzenia ze słowem seksowne? Podziel się proszę tym w komentarzu.

 

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment

Next post:

Previous post:

Archiwa