≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Co Mnie Opętało ?

Pożądanie 1

Pożądanie słowo, które na ogół w pierwszej kolejności kojarzy się z seksem. Jednak dotyczy ono nie tylko sfery seksualnej człowieka, lecz także innych silnych pragnień jak pożądanie jakiegoś przedmiotu np. domu, samochodu, pieniędzy itd., czy jakiś stanów jak snu, spokoju. Pożądanie to przecież silna emocja. W sferze seksualnej zdarza się dość często, choć z różnych natężeniem. Nieraz pewnie miałeś tak, że zobaczyłeś jakąś atrakcyjną dziewczynę: ta twarz, figura i uśmiech zachowanie i nagle coś zapłonęło tak silnie, ze poczułeś bardzo silne pożądanie. Być może zdarzyło się Ci tak, że potem nie mogłeś przez dłuższy czas o niczym innym myśleć jak o seksie z nią, nie mogłeś się skupić, nie mogłeś spać itd.

 

Ale właściwie, dlaczego tak się dzieje, że pragniesz tak bardzo tej a nie innej kobiety? Tak na logikę to przecież poznałeś wcześniej lub nawet znasz teraz ładniejsze, bardzo seksowne, bardziej inteligentne a ty pragnie tylko tej. Odpowiedź jest dość prosta i jednocześnie dość skomplikowana.

Jak powiedziałem wcześniej pożądanie to emocja, a u zdecydowanej większości ludzi ta część emocjonalna mózgu rządzi bardziej niż ta rozumowa. To bezsporny fakt. Naukowcy od pewnego czasu wiedzą też, że za stany zauroczenia czy pożądania niemal na pewno decyduje nasz ….nos. Tak nos. Mam tu na myśli tzw. feromony, czyli pewne lotne substancje zapachowe.

Są one wszechobecne w przyrodzie. Feromony to substancje chemiczne, które są naturalnie produkowane przez ludzi, zwierzęta i rośliny. Związki te służą przede wszystkim do komunikowania się oraz przyciągania osobników płci przeciwnej. W chwili obecnej trudno jednoznacznie wskazać odpowiedź na pytanie, czym są, gdyż w rzeczywistości stanowią one mieszaninę różnych substancji, często z jednym dominującym składnikiem. Zdecydowanie rzadziej stanowią natomiast pojedyncze związki chemiczne.

 

Naukowcy ciągle się spierają, jaki naprawdę mają wpływ na ludzi. Istniej już sporo firm, które rzekomo oferują jedyne genialne feromony, które jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki pozwalają uwieść każdą kobietę. Niestety ( a może na szczęście?) Nie ma jeszcze takich feromonów, które by działy na każdą kobietę. A dlaczego na szczęście? Cóż każdy kij ma dwa końce. Nie wiem czy marzysz o tym by cię uwiodła np. kobieta o wadze 120 kg, szczerbata i niezbyt inteligentna? Pewnie takie magiczne feromony by spowodowały byś ją postrzegał inaczej. Tylko na jak długo?

Oczywiście wpływ feromonów na pożądanie nie jest jedynym  (nie wiadomo czy tak naprawdę ważnym czynnikiem) czy kogoś się pożąda czy nie. Nie mniejsze znaczenie mają inne zmysły jak np.wzrok czy słuch. Wiadomo nie od dziś, że u panów decydującym zmysłem jest wzrok a u pań słuch i dotyk. Dlatego też pragnienie odbycia stosunku płciowego występuje najczęściej pod wpływem bodźców wzrokowych (w przypadku mężczyzn), bądź też słuchowych (kobiety). Naturalnie nie jest to bezwzględną regułą. U kobiet też bardzo istotny jest dotyk Wszak skóra kobieca jest cieńsza i system nerwowy zdecydowanie bardziej czuły niż u mężczyzn. Istnieje wielka różnorodność i ilość impulsów, czy też sytuacji mogących wywołać pożądanie. Jakie są oznaki pożądania? U mężczyzn objawia się ono wzwodem prącia i obfitym ślinieniem, u kobiet jest to wzwód łechtaczki, sutków, wilgoć w ustach, a także w pochwie.

Tak naprawdę mamy je w genach. Jest to reakcja instynktowna. Jest jednym z istotnych elementów prokreacji. Pomimo, że pożądanie jest emocją instynktowną to jednak nie występuje zawsze i jest dość wybiórczo

Niektóre aspekty atrakcyjności są uwarunkowane kulturowo, lub przez inne czynniki. Olbrzymia część rządzących nią  mechanizmów jest zainstalowana w nas niedokładnie, z błędami. Mechanizmy te służą przede wszystkim replikacji genów, by zapewnić im przetrwanie. Chodzi o to żeby osiągnąć możliwie najwyższy poziom krzyżówek genetycznych, a tym samym – zapewnić maksymalną liczbę kombinacji niemal doskonałych. Mężczyźni i kobiety osiągają ten cel w różny sposób, według odmiennych strategii reprodukcyjnych.

 

Jednak to cześć prawdy o pożądaniu. Pomyślmy. Jeśli jedynym powodem pożądania byłby seks, mężczyźni i kobiety odczuwaliby ochotę kopulowania  w każdych warunkach i z kim popadnie. A wiemy z doświadczenia ,ze tak bynajmniej nie jest. Otyła sąsiadka ze zmarszczkami, która dawno temu przekroczyła próg menopauzy, wprowadzała by mężczyznę w takie samo odurzenie, jak mijana codziennie dwudziestolatka, która stałą się ostatnio bohaterką fantazji.

Jeśli zaś jedynym celem pożądania jest maksymalna prokreacja. Oznacza to ,że maksymalnie korzystna pod względem najlepszych genów. Starsza sąsiadka podnieca mężczyznę znacznie mniej niż młodsza znajoma z ulicy, ponieważ podświadomość wie, że nie jest ona już tak płodna jak młodsza kobieta. Podobna sytuacja dzieje się w przypadku tych wszystkich „trochę brzydszych ” lub ” nie tak fajnych ” kobiet. Coś w mężczyźnie interpretuje te ich cechy i jako mnie pożądane do celów prokreacji i macierzyństwa, a nawet jako szkodliwe czy niebezpieczne.

Pożądanie ma sprawić byśmy prokreowali z kobietami zdrowymi i płodnymi, co wydaje się współgrać z ukrytym planem genów, którym zależy przede wszystkim na osiągnięciu maksymalnej liczby dobrych kombinacji. Tak jest u mężczyzn. A jak to jest u kobiet ?

Pożądanie u kobiet przebiega inaczej. W przeciwnym wypadku, czy nie chciały by iść do łóżka z każdym pierwszym lepszym mężczyzną, byleby był zdrowy i płodny?  I czy nie wybierały by zawsze tych wyglądających najmłodziej, w pełni fizycznej formy. Gdyby celem kobiecego pożądania była wyłącznie prokreacja, każdy młody i zdrowy facet byłby oblegany przez najpiękniejsze kobiety, a przecież wcale tak nie jest. Nasuwa się wniosek że mechanizm pożądania u kobiet nie jest nastawiony tak jak u mężczyzn na zapłodnienie maksymalnej ilości kobiet.

Być może kogoś to zgorszy co teraz napisze, ale według badań naukowych taka jest obiektywna prawda. Rozwiązłość jest korzystna dla genów męskich, ponieważ zapewnia częste replikacje i niskie koszty. Co mają do stracenia podczas stosunku seksualnego kobiety? W przeszłości jeśli kobieta kopulowała z mężczyzną, to ona stawiała na szali o wiele więcej niż on. Zajście w ciąże to była poważna inwestycja: zużycie czasu i energii, a nie jednokrotnie zagrożenie zdrowia lub życia. Nawet jeśli ciąża przebiegała bez komplikacji, kobietę czekał rok niezdolności do funkcjonowania. Innymi słowy, zawsze gdy kobieta kopulowała z mężczyzną, w najlepszym wypadku narażała się na poważne ryzyko utraty tego, co może najcenniejsze: młodości, kondycji fizycznej i płodności.

Interesy kobiet i mężczyzn różnią się z punktu widzenia genów. Geny mężczyzny stawiają na ilość, podczas gdy kobiety – na jakość partnerów seksualnych . W momencie zrozumienia tego faktu, nietrudno sobie wyobrazić jaka sytuacja była by najlepsza dla mężczyzny, jakie ma najczęściej fantazje. Bez wątpienia optymalny byłby harem co jest jednym z najczęściej wymienianych elementów w fantazjach mężczyzn. Natomiast czego dotyczą fantazje kobiety, a mianowicie skoro kobiety stawiają na jakość, częstym elementem przewijającym się przez kulturę są bajki o kopciuszku w której to Kopciuszek  trafia na księcia, co nie wątpliwie jest wyznacznikiem jakości, książę jako ktoś wyjątkowy, silny, potężny. Więc tak naprawdę nasze pożądanie w olbrzymiej mierze zależy od naszego spadku genetycznego choć możemy sobie nie zdawać z tego sprawy.

 

A Ty co myślisz o pożądaniu ? Zdarzyło Ci się kiedyś ? Co czułeś ? Napisz w komentarzu co sądzisz o pożądaniu.

 

 

 

 

 

 

 

 

{ 1 comment… add one }
  • Jakub 08/03/2016, 09:53

    Ja jestem w 100% zwolennikiem teorii że pożądaniem kierują pierwotne instynkty na które za bardzo wpływu nie mamy. Lubimy duże piersi, bo to podświadomy sygnał że kobieta wykarmi potomstwo. Lubimy wyraźną linię bioder bo szersze biodra oznaczają łatwiejszy poród. Z tym nie da się walczyć, taka nasza słabość, ale fajna słabość 🙂

    Reply

Leave a Comment

Archiwa