≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Jesteś Tylko Moja

Jakiś czas temu pisałem o zazdrości. Dziś będzie o zaborczości. Zaborczość jest przejawem chorobliwej podejrzliwości i zazdrości (często nieuzasadnionej) i występuje zarówno w związkach jak i w luźnych relacjach. O ile umiarkowana zazdrość o partnerkę jest pewnym dowodem, że ci na niej zależy i jest normalna to zaborczość już zdecydowanie nie.

 

 

Pomimo tego, że zaborczość dotyczy także innych sfer życia(przedmiotów, pieniędzy, kariery)to zdecydowanie najbardziej się kojarzy z relacjami męsko-damskimi. I jeśli wydaje ci się, że twoja dziewczyna ciągle się zdradza i przez to kontrolujesz jej rzeczy osobiste, maile, sms-y, podsłuchujesz jej rozmowy to uważaj. Nie tędy droga.

 

 

Nikt takiego zachowania nie będzie na dłuższą metę tolerował. Takie zachowania wcześniej czy później będą powodem to awantur, narastaniem złych emocji, co w efekcie kończy się rozstaniem. Pamiętaj tak jak zazdrość jest emocją to i zaborczość jest nią także.

 

 

Jeśli jeszcze nie jesteście w związku, ale się spotykacie to uświadom sobie, że ona jeszcze nie ma wobec ciebie żadnych zobowiązań. Poza tym ona ma prawo do swojego własnego życia. Może mieć kolegów i przyjaciół. Nie każdy jej znajomy musi na nią „lecieć”, nawet jak obiektywnie jest bardzo atrakcyjna dziewczyną.

 

 

 

Nawet jak wielu facetów wodzi za nią oczami i chciałoby ją mieć to nie znaczy, że ona też tego chce. To, że ty widzisz pewne sytuacje i je tak interpretujesz to są tylko twoje emocje i wyobraźnia. Jeśli ona jest dla kogoś miła, uśmiecha się do facetów to nie znaczy wcale, że musi cię zdradzać. Tyczy to szczególnie pewnych zawodów jak recepcjonistka, przedstawiciel handlowy itd. Pisałem o tym w jednym z poprzednich artykułów.

 

 

Sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana w związku czy małżeństwie. Tam oboje partnerzy mają wobec siebie pewne zobowiązania. Jeśli oboje ustalili monogamiczność i w nią wierzą to czy to się komuś podoba czy nie muszą być sobie wierni. Poza tym przynajmniej w niektórych sytuacjach muszą „tłumaczyć się” sobie nawzajem co robią i kiedy mniej więcej wrócą.

 

 

Niestety wszelkie kłamstwa (nawet te niewinne), które potem wychodzą na jaw tylko potęgują zazdrość i zaborczość. Jasne, że łatwo jest powiedzieć, że „lepsze jest najgorsza prawda niż kłamstwo” To tylko teoria. Po prostu dużo łatwiej przyjąć prawdę rozumowo niż poradzić sobie z emocjami (zranione uczucia).

 

 

Czy zaborczość dotyczy wyłącznie facetów? Naturalnie, że nie. Czy są jakieś sposoby by sobie z nią radzić? To zależy od tego czy sobie naprawdę ufacie, jak silna to jest zaborczość i czy były już w związku jakieś zdrady czy kłamstwa. O ile chorobliwa zaborczość  jednego z partnerów lub oboje niszczy wam życie i sami sobie z nią nie radzicie to konieczne będzie zwrócenie się do specjalisty o pomoc.

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment

Next post:

Previous post:

Archiwa