≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Mówić Prawdę Czy Kłamać? Oto jest Pytanie.

Słyszałeś czytelniku takie powiedzenie Nawet najgorsza prawda jest lepsza od najlepszego kłamstwa”? Niby w tym jest sporo racji, ale sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Nie będę w tym krótkim artykule omawiał zbyt szczegółowo mechanizmów emocjonalnych w temacie mówienie i przyjmowania prawdy, ale poruszę kilka ważnych kontekstów tego zagadnienia pod kątem relacji męsko-damskich.

 

Z doświadczenie wiem, że ludzie teoretycznie chcą znać prawdę i nie znoszą kłamstw. Dlaczego tak jest? Głównie, dlatego, że gdy są okłamywani to czują się oszukani, zlekceważeni, często zawiedzeni itd. Mają też nie zawsze prawdziwe wyobraźnie, że kłamstwo postaje zawsze z niskich pobudek i dla swoich niskich samolubnych celów.

 

Oczywiście, że nie zawsze tak jest. Zbadano, że ludzie kłamią z bardzo różnych powodów. Najczęściej ze strachu (by uniknąć konsekwencji mówienie prawdy), wygodnictwa(tak jest łatwiej) a także (niestety) dla własnych korzyści. Czy kłamstwo zawsze się wydaje? Nie zawsze. Nie zmienia to naturalnie postaci rzeczy. Kłamstwo pozostaje kłamstwem.

 

Najgorzej jest, gdy kłamstwo wychodzi na jaw. Wtedy często są dramaty, płacze awantury, rozstania. Oczywiście wszystko zależy też od tego, jakie to jest kłamstwo i jak zostało ujawnione. Jak winowajca się sam przyzna i widać że żałuje, że kłamał i tego, co wcześniej zrobił to jest szansa, że przewinieni zostanie mu wybaczone. Jeśli jednak osoba pokrzywdzona dowiaduje się o sprawie przypadkowo i nie od winowajcy to sprawa jest dużo gorsza.

 

Czy częściej kłamią mężczyźni czy kobiety? Nie wiem. Pewnie jednak powody kłamstwa są różne jak różne są kobiety i mężczyźni. Z pewnością jedne z najbardziej bolesnych są kłamstwa dotyczące dotrzymanie wierności w związku. Jeśli oboje są w monogamicznym związku i oboje domyślnie obiecywali sobie wierność to złamanie tej umowy może być bardzo bolesne.

 

I nie chodzi tutaj tylko o uprawianie seksu z kimś innym, ale o niedopełnienie obietnicy. Często padają też zarzuty o braku miłości wobec drugiej strony. Skoro zdradził to widocznie mnie nie kocha. Czy to zawsze prawda? Moim zdaniem niekoniecznie. To jednak zbyt złożony problem i ocenę zostawiam zainteresowanym.

 

Wspomniałem wcześniej, że mówienie całej prawdy jest często skomplikowane. Polega to na tym jak dana osoba reaguje na mówieni prawdy. Często bywa tak, że nie chce słuchać żadnych wyjaśnień (a czasami warto) i osoba okłamana chce się natychmiast rozstać. Przyjmowanie prawdy (emocjonalnie) zależy głównie od rodzaju przewinienia, zaangażowania emocjonalnego w związku oraz o wrażliwości emocjonalnej osoby okłamanej.

 

Czasami są osoby, które potrafią wysłuchać do końca tłumaczeń „przestępcy” i wybaczyć a czasami nie mam o tym mowy. Naturalnie bardzo istotne jest to czy winowajca przewinił w danym temacie po raz pierwszy czy jednak zrobił to po raz enty. Jeśli to jest po raz kolejny to trudno uwierzyć w przypadek i dobre starania. Wtedy jak się to popularnie mówi na ogół jest „pozamiatane”.

 

Czy kłamstwa mogą też dotyczyć seksu? Oczywiście, że tak. Możesz Np. chwalić się przed kobietami, jaki to jesteś amant i super sprawny w sypialni (a jeśli tak nie jest) prawda i tak dość szybko wyjdzie na jaw. Nic dobrego z tego nie wyjdzie a tylko możesz najeść się wstydu. Teoretycznie trzeba mówić i zachowywać się tak by nie trzeba było kłamać. Wiemy jednak, że w praktyce to nie takie proste.

 

 

 

A ty czytelniku, jaki masz stosunek do kłamstwa? Potrafisz mówić prawdę i reagować w dojrzały sposób jak usłyszysz bolesną prawdę?

 

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment

Next post:

Previous post:

Archiwa