≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Role

Jakiś czas temu napisałem artykuł „Uwodzenie Jest Jak Makijaż” Jak ktoś jeszcze nie czytał to zachęcam do zajrzenia do niego. Cały jego sens zawiera się w tym, że zarówno kobieta jak i mężczyzna udają kogoś innego by osiągnąć swój cel. Jak to udają? A tak udają. Inaczej wchodzą w rolę, która ich zdaniem spodoba się tej drugiej stronie.

 

 

A bez tego nie można? Pewnie można, a na pewno nie ma zakazu. Problem w tym, że ludzie wchodząc w rolę kierują się nie tyle intelektem co emocjami. Dlaczego tak myślę? Wyobraź sobie czytelniku, ze poznałeś cudowną dziewczynę i na starcie zrobiłeś na niej na tyle miłe wrażenie, że zgodziła się z tobą umówić na randkę.

 

 

 

Widzisz, jaka jest elegancka, jakie ma maniery, jak się starannie wysławia. Czy teraz idąc na randkę z nią zdecydowałbyś się ubrać niechlujnie, byle jak? Czy jak lubisz wśród kolegów używać „pieprznego” języka to będziesz to robił przy niej? Stawiam dolary przeciwko orzechom, że nie. Dlaczego? Pewnie, dlatego, że się boisz stracić jej względy.

 

 

 

I to wchodzimy w wyjaśnienie znaczenia ról w relacjach męsko – damskich. Polega to na tym, że przeistaczasz się „dobrowolnie w kogoś innego by zyskać to, co dla ciebie ważne. W tym przypadku chodzi o kobietę. Takich ról w różnych sytuacjach życiowym jest mnóstwo. Najważniejsze jest to, że nie robi się tego na ogół po głębokich przemyśleniach tylko podświadomie, instynktownie. Prawdopodobnie wychodzi tutaj tzw. „syndrom straty.”

 

 

 

Polega on na tym, że najpierw troszczymy się o to by nie stracić a potem dopiero ewentualnie zyskać. Naturalnie by ją zdobyć nie wystarczy być eleganckim i miłym. Często tak naprawdę nie o to chodzi, a przynajmniej nie to dla niej jest najważniejsze. A co jest dla niej najważniejsze? A nie wiem, ponieważ to zależy do konkretnej kobiety. Dowiedz się. Jak to zrobić pisałem na moim blogu w różnych matrykułach wielokrotnie.

 

Często poważnym problemem, że nie kontrolując swoich emocji do niej możesz wchodzić w rolę podwładnego, sługi. Przesadzam? Niestety nie. Zbyt wiele się napatrzyłem na sytuacje jak chłopak wchodził w rolę sługi tzn. zrobię dla ciebie wszystko tylko się ze mną umów, daj buzi itd. To jest postawa typu needy. Wspominałem o tym już wcześniej.

 

 

Niestety taka postawa jest „samobójcza”, ponieważ drastycznie obniża twoją wartość w jej oczach. Najgorsze jest to, że wielu chłopaków jest przekonanych, że to najlepszy sposób by zdobyć dziewczynę. Zakompleksioną, szarą myszkę, która marzy by ktokolwiek na nią zwrócił uwagę być może tak, ale na wszystkie inne na 100% nie.

 

 

A ty czytelniku, w jakie rolę wchodziłeś by zyskać względy dziewczyn? Czy były skuteczne? Podziel się proszę swoimi przemyśleniami w komentarzu.

 

 

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment

Archiwa