≡ Menu
Chcesz Wiedzieć Więcej?
Dołącz do 40,000+ czytelników, aby dostać materiały, których nie mogę publikować na blogu.
Zaawansowane triki seksualne i techniki tantryczne.
Zero spamu, tylko super wiedza.

Orgazm sutkowy- czy to w ogóle możliwe?

Fot. Flickr

Najpierw usłyszałem: "zepsułeś moje guziki". Nie wyglądała jednak na złą, wręcz przeciwnie.

Psucie guzików powtórzyłem, a potem tak do mnie napisała:

„Ja wprowadzam nową definicję – przynajmniej jak dla mnie- orgazm sutkowy. 🙂 Kurczę, nie wiem z czym to porównać, ale było mi w pewnych momentach tak przyjemnie jak się ma w trakcie pieszczenia łechtaczki, tyle że to uczucie było u góry, w piersiach. Nie wiem jak to zdefiniować…bo niby "finishu" nie było, ale dokładnie tak samo się czułam.No i człowiek całe życie się uczy :)".

 

To mógłbym już pozostawić bez komentarza. Dla wyjaśnienia napiszę, że to bardzo seksualna dziewczyna. Ma bardzo silne orgazmy, zarówno pochwowe, jak i łechtaczkowe. Przyznaję, popsułem jej sutki za pierwszym razem dość nieświadomie. Wtedy byłem w niej, więc czułem, że miała w środku skurcze.

Za drugim razem już wiedziałem o co chodzi, więc zrobiłem to świadomie. Nie napiszę tego jednak na blogu. To jak się to robi, będą mogły przeczytać osoby, które są na mojej liście mailingowej.

Z tego co czytałem w mądrych książkach wynika, że dawniej więcej kobiet miewało orgazm sutkowy. Wynikało to z ich obaw przed penetracją. Wówczas mężczyźni więcej czasu i energii poświęcali więc piersiom i były tego efekty.

Często takie orgazmy zdarzają się u kobiet karmiących piersią i to w trakcie karmienia. Kobiety to naprawdę mają fajnie- gdzie nie dotkniesz, tam od razu fajerwerki.

Niemniej rozmawiając z innymi dziewczynami były zdziwione, że tak można. Niestety nie na każdej to działa, ale jak już działa to efekty są fascynujące dla obu stron.

P.S. Tak w ogóle jak podoba ci się nowy wygląd bloga? Minął już rok odkąd działa, a skoro jest teraz na nowym serwerze i z nowym wyglądem, postaram się częściej pisać coś ciekawego.

{ 8 comments… add one }
  • Adrian 05/08/2011, 11:20

    Stary wygląd był lepszy, bardziej czytelny, wygodniejszy. Teraz jest zbyt chaotyczne to wszystko… Nie podoba mi się.

    Reply
  • Kozak 07/08/2011, 21:01

    stary wyglada byl czytelniejszy

    Reply
  • jeremy 12/08/2011, 07:29

    Co do wygladu bloga wolałem stary.

    A co do orgazmu sutkowego potwierdzam. Moja dziewczyna go z łatwością osiąga. Szybciej niż poprzez stymulowanie łechtaczki no i ponoć jest on wiele bardziej intensywny. Co by nie mówić fajny bajer :]

    Reply
  • Zaciekawiony 12/08/2011, 07:38

    Kiedy będziesz rozsyłał na listę info o tym jak pieścić sutki?

    Co do wyglądu bloga to w obecnym nie podoba mi się to, że jak kliknę na dany artykuł to potem jeszcze muszę przejść na druga stronę aby przeczytać resztę.
    Co do grafiki to poprzednia bardziej mi pasowała na blog związany z sexem i technikami sexualnymi. Ten wygląd jest taki "zimny".

    Reply
  • klamerka 15/08/2011, 17:35

    Wiele razy osiagnelam taki orgazm, zatem potwierdzam i tym samym uspokajam sie, ze nie jestem dziwadlem.

    Reply
  • krzysiek 16/08/2011, 17:43

    wolałem stary design

    Reply
  • piotr 14/12/2011, 18:58

    ostatnio podczas całowania się w łóżku z moją dziewczyną dodatkowo masując jej cycuszki jej ciało nagle naprężyło się a nogi zacisnęły na mojej nodze więc myślę że możliwe i miała porównywalną przyjemność jak podczas penetracji

    Reply
  • Karol 02/09/2013, 14:31

    Cześć 🙂 Gdy Kobieta nie czerpie przyjemności z masowania piesi można spróbować posmarować je olejkiem rozgrzewającym spróbujcie być może i na waszą Kobietę to podziała pozdrawiam wszystkich 🙂

    Reply

Leave a Comment

Archiwa